Mysza2 Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 [quote name='Therion']Madziakota zrób jej badania kału w kierunku pasożytów i lamblii , wiele psów z Olkusza je ma - moga byc papkowate kupy. Jeśli chodzi o trzustke to sa odpowiednie badania do jej diagnozowania , robi sie je z krwi np. test TLI lub test cPl - specyficzna lipaza trzustkowa . Jak już bedzie wiadomo co jest , to dalej leczenie , ja bym zrobil ogolne badania - morfologia, profil nerkowy, watrobowy jeszcze.[/QUOTE] Dokładnie tak Madziu. Bez badań to tylko gdybanie. Quote
bela51 Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 Jestem u suni. Sliczna dziewczynka ! Daj jej troche czasu, na pewno przestanie sie bac.:lol: Quote
egradska Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 Jestem, Madziu. Jesli chodzi o pomoc w kwestiach zachowania, pamietam ze Kasia Starkiewicz proponowala kiedys pomocna dlon, Jej Maz jest szkoleniowcem. A przebadac mala trzeba , jesli to trzustka to specjalna karma i leki. Owczarki czesto miewaja problemy z trzustka, chudna wtedy dosc znacznie. Jak dlugo mozesz przechowac pieska? Jak Skarpeta moglaby pomoc? Quote
madziakato Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 (edited) Dziękuję wszystkim, że zajrzeliście. Tyle się o suni napisałam i wszystko zniknęło... Już odpowiadam- za 2 tygodnie porozmawiam z weterynarzem, zrobimy wszystkie potrzebne badania- chyba żeby coś złego działo się wcześniej. Egradska, sunia zostanie u mnie na DT, jak długo będzie trzeba. Pomimo strachu jest bardzo łagodna, delikatna, kochana:-) Dam z siebie wszystko, żeby jej pomóc , a Was proszę o rady i kibicowanie:-) Zaproszę K. Starkiewicz na wątek, zapytam czy mogę zadzwonić do jej męża- kiedyś podawała mi nr tel. na PW. Co nieco pamiętam jeszcze od behawiorystki z Wesołej Łapki, która pomagała nam przy naszym psiaku, strachulcu Kaprysie(miał wątek na dogo, moze ktoś jeszcze kojarzy). To, co najbardziej mnie martwi i czego nie rozumiem, to kręcenie się w kółko- np. podczas spaceru, gdy się czegoś przestraszy lub np. gdy zwolni się tempo spaceru, czy jak się stanie. Po placu chodzi już bez smyczy, ale bywa, że i wtedy się kręci np. wkoło mnie czy Jacka... Co wtedy zrobić? Czy ktoś wie? Pozdrawiam wszystkich:-) Serdecznie dziękuję Izie stzw za dowiezienie do mnie suni, Iza nie chciała nawet ode mnie grosza na benzynę, a km zrobiła sporo. Edited April 17, 2014 by madziakato dopisek Quote
ania75 Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 Ten leciutko merdający ogonek na twój głos to takie światełko w tunelu .... będę zaglądać i kibicować Quote
asiuniab Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 te kręcenie się w kółko może mieć jakieś neurologiczne podłoże, jeśli ktoś ją bił po głowie:( to może coś na trwałe uszkodził fizycznie, bo psychicznie to widać, że ślady ma:( Quote
wolf122 Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 (edited) I ja zaglądam-będzie dobrze.Czas i dobroć oraz Twoja opieka zrobią swoje. Edytowalem po obejrzeniu filmików.Nie ma tak źle Magda.Chyba na szczęście nie widzialaś bitego,katowanego psa.Sunia jest zagubiona,trauma ect. ale kilka dni i będzie śmigać ;) Co nie znaczy,że jej kondycja psycho-fizyczna jest dobra.Biedna ,wycofana ale to jest do "naprawy" :loveu: Edited April 18, 2014 by wolf122 Quote
DONnka Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 (edited) Zapisuję wątek Biedna mała :shake: Myślę jednak, że poczucie bezpieczeństwa, ciepło i miłość zrobią swoje :happy1: Oby stan fizyczny nie okazał się większym problemem :roll: Jak będzie potrzebna bardziej wymierna pomoc, przegłosujemy wsparcie ze SKARPETY :) Edited April 18, 2014 by DONnka Quote
Mysza2 Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Madziu, po jednym czy dwóch dniach trudno od razu wyrokować co do jej stanu psychicznego. Daj jej czas, myślę, że postępy będą z dnia na dzień, poczuje się bezpieczna i będzie lepiej. Kibicujemy Tobie i Donce:) Quote
madziakato Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 Dzięki wielkie, fajnie, że nas przybywa u suni;-) Tak, jak mówiliście, są małe postępy- sunia już szczeka(ale tylko w kojcu), bliższe zapoznanie z moim synkiem(7lat) bardzo udane- sunia pomerdała delikatnie ogonkiem i wylizała mu rączki:-) Dała się też wyczesać, choć na początku była spięta, później zwyczajnie się położyła( 3 jednorazówki i 1 godzina czesania, ufff....) Dziś kupa już nie papkowata tylko żółta ciecz:-( To chyba gorzej, ale za to poza kojcem-pierwszy raz się udało) Postaram się o nowe filmiki i zdjęcia. Quote
madziakato Posted April 19, 2014 Author Posted April 19, 2014 Sunia wykąpana, jest dużo chudsza niż przypuszczałam... Podałam jej Milbemax oraz odkąd u mnie jest codziennie Fatrogerminę P. Jest wciąż smutna i osowiała, cały dzień nie wyszła z pokoju:-( Quote
Ada-jeje Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 [quote name='madziakato']Sunia wykąpana, jest dużo chudsza niż przypuszczałam... Podałam jej Milbemax oraz odkąd u mnie jest codziennie Fatrogerminę P. Jest wciąż smutna i osowiała, cały dzień nie wyszła z pokoju:-([/QUOTE] To nie czlowiek, Madziu wiecej cierpliwosci, po tak krotkim czasie pobytu u Ciebie mozna zauwazyc duza poprawe, a Ty bys chciala zeby wszystko dzialo sie blyskawicznie, jak przy uzyciu czarodziejskiej rozdzki. Nie da sie :shake: Quote
madziakato Posted April 19, 2014 Author Posted April 19, 2014 Niby wiem, ale i tak mi smutno....[quote name='Ada-jeje']To nie czlowiek, Madziu wiecej cierpliwosci, po tak krotkim czasie pobytu u Ciebie mozna zauwazyc duza poprawe, a Ty bys chciala zeby wszystko dzialo sie blyskawicznie, jak przy uzyciu czarodziejskiej rozdzki. Nie da sie :shake:[/QUOTE] Quote
Ada-jeje Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 [quote name='madziakato']Niby wiem, ale i tak mi smutno....[/QUOTE] Powinnas sie cieszyc, uratowalas jej zycie, zobaczysz zei sie odwdzieczy, zobaczysz jeszcze jej rozesmiana mordke. Quote
Neelith Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Trzymam kciuki za piękną smutaskę. Może być tylko lepiej! Quote
madziakato Posted April 20, 2014 Author Posted April 20, 2014 [quote name='DONnka']Zapisuję wątek Biedna mała :shake: Myślę jednak, że poczucie bezpieczeństwa, ciepło i miłość zrobią swoje :happy1: Oby stan fizyczny nie okazał się większym problemem :roll: Jak będzie potrzebna bardziej wymierna pomoc, przegłosujemy wsparcie ze SKARPETY :)[/QUOTE]Dziękuję bardzo w imieniu swoim i Ady:-) Quote
Ada-jeje Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 [quote name='madziakato']Dziękuję bardzo w imieniu swoim i Ady:-)[/QUOTE] Jak bede mogla w czyms pomoc wal, smialo na maila. Quote
beka Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 [quote name='asiuniab']te kręcenie się w kółko może mieć jakieś neurologiczne podłoże, jeśli ktoś ją bił po głowie:( to może coś na trwałe uszkodził fizycznie, bo psychicznie to widać, że ślady ma:([/QUOTE] Krecenie sie, gryzie ogona to mogą być reakcje na stres. Stawiam że mieszkała tylko w kojcu, odseparowana odświata. Quote
madziakato Posted April 21, 2014 Author Posted April 21, 2014 [quote name='beka']Krecenie sie, gryzie ogona to mogą być reakcje na stres. Stawiam że mieszkała tylko w kojcu, odseparowana odświata.[/QUOTE]Tak, podłoże neurologiczne wykluczył wet podczas badania, moim skromnym zdaniem ona była stale w kojcu, gdy np. moje psy szczekają na kogoś za płotem, ona od razu biegnie do kojca(kojec zwykle jest otwarty już, zamykam ją podczas jedzenia, bo inaczej nie zje) Quote
madziakato Posted April 21, 2014 Author Posted April 21, 2014 [quote name='Ada-jeje']Jak bede mogla w czyms pomoc wal, smialo na maila.[/QUOTE]Dziękujemy bardzo:-) Zgadnijcie, kto mnie przywitał dziś rano, radośnie wychodząc z kojca na mój widok:-)? Quote
ajw Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Zaglądam do suni. Jeszcze smutne ma oczka, wystraszona, ale co się dziwić... nie wiadomo co ona przeszła :( już będzie tylko lepiej :thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.