Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moj gutek to duuuzy chlopak - 68 cm w klebie i jak na briarda przystalo dlugi ( w prostokacie).Mamy najwieksze - 98 na 120. Mamy je od 4 miesiecy, i jest to pierwsze tego typu legowisko kupione na probe, czy pies je zaakceptuje. Wiec poszukalam w miare niedrogiego. Potem kupilismy takie samo, tylko ze brazowe na wies, bo psiak je pokochal. Fakt w centralnej czesci jedno z nich ( to zielone) jest jakby bardziej plaskie. Ale pies nie lezy na ziemi.Aha gdzies przeczytalam, ze legowsko nie powinno byc za duze, a mnie sie wydaje ze takie to nasze jest, ale trudno - gucio je kocha!

  • Replies 845
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bleee to nie kupuje, tym bardziej, ze Cek ma ponton 110/130 cm i jest ok.. ehhh sie jzu wkurzam z tmyi poslaniami.. z meduzy ladnie wygladaja ale jak juz splaszczone itp to bleeee ja dziekuje;/

Posted

Z tego co sota piszesz to spod nie jest za gruby?
Ciezko cos znalezc fajnego, a kurka nie wydam ponad 100 zl na poslanie ktorego nie bede mogla wyprac - dlatego w gre wchodzi tylko z meduzy, bo tanie i ladne...

Czyli da sie prac pokrowiec w pralce ??

Posted

Agnes napisał(a):
Z tego co sota piszesz to spod nie jest za gruby?
Ciezko cos znalezc fajnego, a kurka nie wydam ponad 100 zl na poslanie ktorego nie bede mogla wyprac - dlatego w gre wchodzi tylko z meduzy, bo tanie i ladne...

Czyli da sie prac pokrowiec w pralce ??



tak da się prać, spód moim zdaniem grubszy jest, myślę, że gdzieś 10 cm jak nie ponad...

Posted

sota36 napisał(a):
jakies 3 - 4 cm grubosci Przy czym w tych najwiekszych nie ma zadnego pokrowca!!!


jak to nie ma? to z czego sie sklada poslanie? przeciez to zielone u Ciebie to chyba pokrowiec? a w srodku poduchy? nie ma??:crazyeye:

Matusz
przepraszam, ze tak mecze, ale...a prales juz poslanie? Dlugo to to schnie? I nie poprulo sie nic po praniu? ;)

Posted

Matusz napisał(a):
tak da się prać, spód moim zdaniem grubszy jest, myślę, że gdzieś 10 cm jak nie ponad...

ide zmierzyc:)
Fakt - okolo 7 - 8 cm UDEPTANEGO i ULEZANEGO przez ponad kwartal!
Sluchaj - poduchy sie nie wyjmuje! mysle ze to tez zwiazane jest z wielkoscia poslania!calosc tworzy jednosc!Niestety

Posted

sota36 napisał(a):
Jej - przyjedz - zobacz, Gliwice nie sa daleko!

nie ma takiej potrzeby.. bo juz rozmiary mi nie pasuja... ehh musze gdzies znalezc te super skorzane-uparta jestem;/ ( kiedys adidasow zadnych nie chcialam bo chcialam jedne takie za 400zl-i kocham je -tj kupilam;p) jak mi sie cos spodoba to koniec.. dla malej moze i meduza bylaby ok.. ale dla Cek juz nie;/ a ja chce zbey mialy cos podobnego...

Posted

W przyszlym roku zamierzam kupic mu takie dwukolorowe skorzane, rogowe - bylo na allegro po 200 chyba - nie bedzie mi zal kasy bo wiem ze lubi poslanko!

Posted

marmara_19 napisał(a):
co do "pokrowcow" na stronie emduzy sa 2 wersje, jedna zwykla i druga ze zdejmowanym pokrowcem...


to juz teraz zglupialam - mozesz podlinkowac? jak masz gdzies "na wierzchu"
z tego wynika ze sota ma niezdejmowalne a Matusz zdejmowalne?

Posted

sota36 napisał(a):
W przyszlym roku zamierzam kupic mu takie dwukolorowe skorzane, rogowe - bylo na allegro po 200 chyba - nie bedzie mi zal kasy bo wiem ze lubi poslanko!

a masz jakies namiary na te poslania??bo na allegro ich nie ma!!a ja wlasnie na nie choruje!!i dlatego mam "ale" do wszystkich innych;p;p heheh

Posted

Ja juz tez nic nie kumam! Opisze poslanie! Foty nie zrobie teraz, bo Pan Pies w nim spi. Legowisko jest duze - 98 na 120. Jest prostokatne. Nie ma wyjmowanej poduchy! Wszystko stanowi calosc! Razem zszyta! Wypelnienie jest dosc ciezki - o grubosci gdzies 7-8 cm ( ale wez pod uwage, ze my je mamy od poczatku pazdziernika i psiak je kocha wiec czesto lezy) - grubosc obecnie jest, ze tak powiem, " udeptana" . I te wymiary sa aktualne. Hmmm, co jeszcze - do zachowania czystosci - nie wiem jak sie ma, bo Gut w nim nie zre zadnych kosci, czy innych pierunstw,a do pralni ze wzgl. na wielkos nie wloze :) Ale slina zostaje i latwo mozna ja zetrzec na wilgotno. Troche chrzesci, kiedy psiak sie kladzie w nim, ale moj to wiesz..." francuski" piesek a jemu to nie przeszkadza, wiec chyba spoko. material ( ten zielony) jest jakby derma z ortalionem, czy cos - raczej trwaly.

Posted

i naprawde nie ma zadnych zameczkow nic?:eviltong:no az niemozliwe:eviltong:
a juz dowiedzialam sie ze one jednak nie sa wodoszczelne?
Moja sucz potrafi popuszczac - po sterylce - mimo lekow sie zdarza i szukam czegos co nie bedzie tez przesiakac w glab poduch...tzn mocz nie przejdzie:roll:
a na allegro s atez takie - drozsze troche od tych z meduzy ale czy lepsze?

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
A ja skusze sie na posłanka, które robi taks na zamówienie...pieniązki ida na pieski:)


poprosze kontakt;)

a takie? poslanko z tego watku, ale w tym sklepie juz nie ma :(

Posted

Meduza zmieniła teraz ciutke krój kanapy. Materiały też chyba zostały zmienione. W każdym bądź razie, jak już tu chyba kiedyś pisałam, w przypadku posłań meduzy, co kolor to inny material jest użyty. Grubszy, cieńszy, szleszczący, nie szleszczący, przemakalny lub mniej. To jest loteria tak naprawdę. Miałam dwie kanapy. Obie nie rozpinane, czyli bez zdejmowanego pokrowca, cholernie ciężkie, nie do wyprania, na słoncu schło 10 dni aż stęchło. Kot mi na nie szczał i musiałam wyrzucić. Jedna kanapa wsiakała błyskawicznie, druga wolniej. Ale jeśli nie zauważyłam od razu, że jest mokro i nie starłam to było "po ptokach". :mad:

Powiedziałam sobie, że nigdy wiecej. Ale teraz tak szukam i szukam i znaleźc nie moge niczego sensownego. Więc chyba skusze się na kanapę, ale tylko i wyłącznie rozpinaną.

Dręczyłam mailami sprzedawcę, który na allegro ma te fajne fotele, ale tylko z wyciąganym spodem. Pani obiecała, że spróbuje się dowiedzieć jaki byłby koszt uszycia, takiego fotela ze zdejmowalnym pokrowcem i wsadem. Może jakby więcej osób ją pomęczyło, to by się bardziej im opłacało zacząć takie szyć. :diabloti:

Posted

moth napisał(a):
Meduza zmieniła teraz ciutke krój kanapy. Materiały też chyba zostały zmienione. W każdym bądź razie, jak już tu chyba kiedyś pisałam, w przypadku posłań meduzy, co kolor to inny material jest użyty. Grubszy, cieńszy, szleszczący, nie szleszczący, przemakalny lub mniej. To jest loteria tak naprawdę. Miałam dwie kanapy. Obie nie rozpinane, czyli bez zdejmowanego pokrowca, cholernie ciężkie, nie do wyprania, na słoncu schło 10 dni aż stęchło. Kot mi na nie szczał i musiałam wyrzucić. Jedna kanapa wsiakała błyskawicznie, druga wolniej. Ale jeśli nie zauważyłam od razu, że jest mokro i nie starłam to było "po ptokach". :mad:

Powiedziałam sobie, że nigdy wiecej. Ale teraz tak szukam i szukam i znaleźc nie moge niczego sensownego. Więc chyba skusze się na kanapę, ale tylko i wyłącznie rozpinaną.

Dręczyłam mailami sprzedawcę, który na allegro ma te fajne fotele, ale tylko z wyciąganym spodem. Pani obiecała, że spróbuje się dowiedzieć jaki byłby koszt uszycia, takiego fotela ze zdejmowalnym pokrowcem i wsadem. Może jakby więcej osób ją pomęczyło, to by się bardziej im opłacało zacząć takie szyć. :diabloti:

Moja znajoma miała kota, który notorycznie obsikiwał psie posłania.
Długo z tym walczyła, wywalala kolejne posłania, kolejne pieniądze...az w koncu kupiła skórzane posłanie (ala'skóra). Na to kocyk, i w domu już nie smierdzi :lol::cool3:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...