Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry,

moją seterkę przedstawiłam już w poście o kładzącym się psie (dział strachliwość). Mam pytanie do osób, które widziałyby jak postąpić w takiej oto sytuacji. Mamy domek na wsi (a właściwie mieszkanie w domku), w lesie. Obok są trzy inne podobne domki. Teren jest nieogrodzony, i ogrodzić sie nie da, jedna wielka komuna (domki popegeerowskie). Gdy wszyscy sie zjadą na wakacje, to dla ludzi i psów oznacza to, że trzeba żyć w zgodzie. Do tej pory nie było żadnych problemów> w zgodzie żyły sporej wielkości jamnikomieszaniec o dosyć buńczucznym charakterze, jamnik, berneńczyk (niestety już go nie ma), mały terierek, owczarek niemiecki suczka Donna (4 lata), no i teraz moja suczka (11 msc.). No i teraz zaczynają się wakacje. Molly juz tam jest. Właścicielka Donny trochę sie zaniepokoiła, kiedy usłyszała, że Molly to suczka. Nie wiem, może Donna nie lubi innych suk tak w ogóle. Ludzi lubi i jest w stosunku do nich życzliwa. Jak zaaranżować pierwsze spotkanie naszych dwóch suk, żeby zminimalizować ryzyko konfliktu? Obie trzymać na smyczy? Troche się boję, że Once może się konkurencyjna suczka nie spodobać. Czy macie jakieś rady.
Gosia

Posted

Najlepiej żeby zapoznały się na neutralnym terenie, gdzie żadna z nich nie będzie czuła się jak u siebie.
Trzymanie na smyczy zwiększy ryzyko, że suczki sie nie polubią. Najnaturalniej psy zachowywałyby się bez smyczy, ale jeśli masz obawy co do bezpieczeństwa, można użyć kagańców lub długich linek zamiast zwykłej smyczy. Z tym, że kaganiec powinien być założony wcześniej, żeby założenie go nie skojarzyło się suczce z przybyciem tej drugiej. A jeśli chodzi o linkę, powinna być ona tylko dla asekuracji, tak by pies nie zdawał sobie sprawy z tego, że jest na uwięzi.
W relacje suk nie należy się wtrącać bardziej niż to konieczne. Prawdopodobnie starsza Donna będzie chciała podporządkować sobie Molly - skoro jednak Molly ma uległy charakter, nie powinno dojść do żadnego poważniejszego starcia.
Jednak nawet kiedy suczki już się polubią (albo przynajmniej zawrą pokój) trzeba bardzo uważać, by nie sprowokować między nimi konfliktu - unikać sytuacji, gdy są 2 suki a np. tylko 1 kij do zabawy, nie karmić w pobliżu siebie, nie głaskać obu naraz.
Może dopytasz dokładnie czemu właścicielka Donny jest zaniepokojona - może suczka jest konfliktowa? Stosunek do ludzi nie musi świadczyć o stosunku suczki do innych samic.
I jeszcze jedno. W trakcie spotkania ważne jest nastawienie obu właścicielek. Wszelkie zdenerwowanie czy napięcie łatwo przeniesie sie na suczki, które mogą przez to byc poddenerwowane. Więc uśmiech na twarz, dobry humor i do dzieła! :jumpie: Napewno będzie dobrze :)

Posted

Dobry pomysl. Warto pamietac o tym, ze zwierzeta widza i czuja wiecej niz my, ludzie. Wyczuja nasz strach i niepokoj, takze nie tylko psa przygotuj na spotkanie, ale takze i siebie, to bardzo wazne. Najlepiej zrelaksujcie sie obie :)
Zyczymy powodzenia

Posted

Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Skontaktuję się z moja wakacyjną sąsiadką, dowiem się, o co chodzi (tzn. dlaczego obawia się spotkania) i ustalimy plan działania według Waszych wskazówek. Z sąsiadką się lubimy, więc może i nasze suczki się dogadają:) Napiszę co i jak. Pozdrawiam. Gośka

  • 3 weeks later...
Posted

Uff, spotkanie było. Molly na widok Onki najpierw wzięła nogi za pas ... myk na werandę. Zawsze tak reaguje, jak widzi coś niezwykłego (a Onka jeszcze w życiu nie widziała!), odskakuje na kilka metrów w tył, ale ciekawość zawsze zwycięża. Tak samo zareagowała na widok konia, taki szczenięcy odruch. Ale do rzeczy:) Suczki się obwąchały ostrożnie, Molly z wieeelkim respektem wymalowanym na pyszczku przed taką koleżanką, no i biegają sobie luzem, każda blisko swojego domu, ale co jakiś czas trochę też razem, jak zobaczą coś ciekawego, nie bawią się, ale mam nadzieję, że będą sie wzajemnie tolerować. A może Molly w towarzystwie starszej koleżanki nabierze pewności siebie? Na razie jest dobrze i wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, choć myślę, że jeszcze trzeba na nie trochę uważać. Molly czuje respekt przed koleżanką, ale ma czasami głupie pomysły i jak już się trochę ośmieli, to zaczyna zaczepiać, zabierać patyki itp. Jeszcze raz Wam dziękuję za pomoc. Będę pisać, jakby coś się działo. Gośka

Posted

Gratuluję :multi:
Z tego co piszesz wszystko powinno być dobrze. A na przyszłość powiem, że bardziej trzeba będzie uważać gdy jedna z suczek (lub obie) będzie mieć cieczkę. Wtedy łatwiej o "spięcia" między dziewczynami :diabloti:

  • 3 weeks later...
Posted

Słuchajcie, no cud! Suczki się polubiły! Onka wita Rudą lekkim lizem w pysk i zaprasza ja nawet do zabawy. Hierarchia jest jasna i jak coś nie tak, to lekkie warkniecie wystarczy i Ruda leży jak kalkomania płasko na ziemi, ale nie jest to dla niej jakieś stresujące. A cud to to, że ponoć moja suczka jest pierwszą suką w życiu, którą Onka toleruje i jej właścicielka nie moze wyjść ze zdziwienia i wszyscy się oczywiscie cieszymy! Pewnie ma to jakieś logiczne wytłumaczenie, a ja sobie myślę> magia wakacji? Znajoma mówi, że to może dlatego, że Onka znała mnie z czasów swego szczęnięctwa i zapamiętała mój zapach, który rozpoznała na Rudej i miło sie jej skojarzył, ale to było prawie siedem lat temu!! Może tak być? Pozdrawiam. Małgośka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...