Becia66 Posted August 8, 2014 Author Posted August 8, 2014 no nie, ale jak takiego dzikusa komuś proponować ? myslalam że po mieszkaniu u Magdy będzie bardziej otwarta, oswojona ale na niewiele to pomogło. Z nią trzeba popracować tylko nie bardzo wiem, kto to ma zrobić Quote
ariete2503 Posted August 10, 2014 Posted August 10, 2014 Wczoraj byłam z Pestką na ponad półgodzinnym spacerze. Chodzi całkierm fajnie, a raczej wlecze się z tyłu za człowiekiem. Ciągle jeszcze nieufna przystaje i ogląda się w kierunku schroniska. Boi się też osób, które nas mijają: kładzie się wtedy w trawie i przywiera całym ciałkiem do ziemi. Podobna reakcja jest, jak próbuje się ją pogłaskać podczas spaceru, ale widać trzeba to robić w miarę często, bo z czasem przestaje się kłaść, tylko siedzi podczas głaskania. Na spacerze wszystko ją interesuje, wszystko musi obwąchać i obsikać, więc szłyszłyśmy powoli, żeby mogła się do woli nacieszyć spacerkiem. Początkowo ogonek był podkulony, ale potem już wesoło merdał w pionie:multi:. Magda twiedzi, że największym problemem jest wywabienie jej z budy; wtedy rzeczywiście może capnąć, ale może z czasem, jak zasmakuje w spacerkach, sama będzie wychodzic z budki. Jak się ją głaszcze, to jest spokojna i potulna, nie gryzie. Na 5-metrowej rozciągałce szła w odległości ok. 1,5 metra za mną; nie ciągnęła i nie zapierała się, a pod koniec spaceru już prawie się ze mną zrównała:lol: Quote
Becia66 Posted August 10, 2014 Author Posted August 10, 2014 cudownie Alinko że ja wydarłaś na spacer. Trzeba to robić systematycznie choć wiem, że przypięcie jej do smyczy to nie lada wyczyn. Quote
ariete2503 Posted August 10, 2014 Posted August 10, 2014 Beciu, niewielka w tym moja zasługa; to Magda była inicjatorem całej akcji:lol: Quote
figa33 Posted August 11, 2014 Posted August 11, 2014 oj , to fajnie ,że malutka była na takim spacerku :lol: Quote
ariete2503 Posted August 11, 2014 Posted August 11, 2014 [quote name='figa33']oj , to fajnie ,że malutka była na takim spacerku :lol:[/QUOTE] Figuś, to właśnie zdjęcia z tego spacerku Ci wysyłałam. Rozumiem, że nie dostałaś. Quote
figa33 Posted August 11, 2014 Posted August 11, 2014 [quote name='ariete2503']Figuś, to właśnie zdjęcia z tego spacerku Ci wysyłałam. Rozumiem, że nie dostałaś.[/QUOTE] nie dostałam ... Quote
Becia66 Posted August 12, 2014 Author Posted August 12, 2014 [quote name='ariete2503']Figuś, to właśnie zdjęcia z tego spacerku Ci wysyłałam. Rozumiem, że nie dostałaś.[/QUOTE] Alinko zdjęcia ze spacerku są na fb, może Karolinie wysłalaś a nie Fidze ? :razz: Quote
figa33 Posted August 12, 2014 Posted August 12, 2014 [quote name='figa33']nie dostałam ...[/QUOTE] widziałam na Fb , cudna mała , nie wiedziałam ,że to jej pierwszy spacer , myślę w takim razie ,że zachowała się bardzo ładnie:lol: Quote
karolciasz28 Posted August 13, 2014 Posted August 13, 2014 Jaka zadowolona ze spacerku:loveu::lol:. Quote
Becia66 Posted September 5, 2014 Author Posted September 5, 2014 Pestka bez naszej pomocy może sobie tak siedzieć bez końca. Czasami uda sie ją wydrzeć na spacer ale czy o to nam chodzi ? czy ma ktoś jakis pomysł ? idzie zima, to malutka sunia z krótką sierścią, ciężko jej będzie przetrwać te mrozy. Quote
ariete2503 Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Rozmawiałam niedawno z Gosią; trochę się to wszystko rozmyło, a szkoda, bo na wakacjach miałaby więcej czasu dla małej. Teraz doszły jej nieplanowane obowiązki służbowe, więc nie wiem, jak to będzie. Quote
figa33 Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 faktycznie szkoda , jednak warunki domowe to co innego Quote
Agula99 Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 No a pesteczka już u Gosi na tymczasie, mam fotkę ale nie mam sił dzisiaj jej wstawiać :) Podobno sprawuje się wzorowo :D Quote
figa33 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 To fajnie , bo w schronisku to raczej bez szans Quote
ariete2503 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 Pestka od czwartku wieczór jest u Gosi na tymczasie. Dzięki Bogu była z nami Magda, która bez problemu ją złapała. Samchodem jeździ fajnie; na początku cała skulona siedziała na kolanach u Sebastiana, syna Gosi, ale potem już ciekawsko zaczęła wyglądać przez okno. Wiemy przynajmniej, że nie ma choroby lokomocyjnej. W domu spokojnie; pierwszą noc przespała, zresztą dużo śpi. Na spacery chodzi ładnie na smyczy; początkowo z tyłu, ale stopniowo zaczyna zrównywać się z człowiekiem, a nawet lekko wyprzedzać. Pysio uśmiechnięte, ogonek do góry podniesiony, czasami nawet zamerda. W domu podchodzi już na zawołanie. Na czwartkowym i piątkowym wieczornym spacerze była w towarzystwie nowej kumpeli - zwyciężczyni ostatniej edycji TO Model - modelki Kajuni, za którą dzielnie podąża w poszukiwaniu nowych wrażeń. :megagrin: 1 Quote
figa33 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 brawo nasza Kajunia , światowej sławy modelka i dogoterapeutka :smile: a dla Małgosi wielkie podziękowania , bo to wielka szansa dla Pestki Quote
figa33 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 ariete2503 przysłała mi fajowe zdjęcia Pestki naszej ukochanej Quote
ariete2503 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 Pestusia robi duże postępy! Już się pozwala Gosi drapać po brzuszku, a do mnie podchodzi podczas spaceru na mizianie. Właśnie wróciłyśmy z prawie godzinnego spacerku! Quote
Agula99 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Fajnie Figuś że wstawiłaś foty, to ja już nie muszę :D Quote
figa33 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 i jeszcze Pestka :smile: i na koniec z naszym kochanym , bardzo grzecznym Kajulcem :jumpie: Quote
ariete2503 Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 O! Na ostatnim zdjęciu widać nawet moje "ręce, które leczą" :megagrin: A na poważnie: Pestka robi się bardzo przytulaśna i garnie się do głasków. Wczoraj była z Gosią kilka godzin na działce, poznaje też stopniowo Gosi rodzinę i znajomych, więc głaskom i zachwytom nie ma końca! Dobrze, bo mała powoli zaczyna się otwierać, ale ciągle jest jeszcze niepewna na obcym terenie (w pobliżu mieszkania radośnie nosi ogon skierowany do góry) i nieufnoa w stosunku do mijających ją osób - szczególnie mężczyzn. Gosia stopniowo prowadzi ją w różne miejsca i przyzwyczaja do różnych wrażeń. W tych wieczornych spacerach zazwyczaj towarzyszymy duetowi Gosia+Pestka z Kajunią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.