Becia66 Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 Agula, a Pestka zrobila ostatnio jakieś postępy ? Quote
Agula99 Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Becia66 napisał(a):Agula, a Pestka zrobila ostatnio jakieś postępy ? Taaaak, wielkie!!! Ciągle ucieka do budy :evil_lol: Quote
Agula99 Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 figa33 napisał(a):kurcze , dużo tych strachulców w schronisku Dużo psów z którymi trzeba poważnie pracować: Sara, Mieszko, Elvis, Pestka, Rudek :shake: Quote
karolakola Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Relacja domu adopcyjnego, chyba jednej z tych suczek o ile sie nie mylę : Witamy. Przesyłamy zdjęcia naszego kochanego pieska:) Rośnie jak na drożdżach, bardzo szybko się do nas przyzwyczaiła chociaż na początku była trochę smutna. Nadaliśmy jej imię Rita, początkowo nazywała się Dola, ale już się zaczęła przyzwyczajać do swojego nowego imienia . Rita jest bardzo wesoła i lubi się bawić swoimi zabawkami.Lubi się przytulać i umilać. Wkrótce nadeślemy więcej zdjęć. Pozdrawiamy nowi właściciele! " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Becia66 Posted June 3, 2014 Author Posted June 3, 2014 to nasza kruszynka która pojechala do Strzyżowa. Młodzi państwo chcieli miniaturkę, mówiłam że będzie mała ale miniaturka to chyba nie - co w kontekście,,rośnie jak na drożdżach'' brzmi dla mnie trochę komicznie :evil_lol:. Bardzo mili i sympatyczni ludzie, mieszkają z rodzicami więc na pewno malutkiej tam bardzo dobrze. Quote
Agula99 Posted June 8, 2014 Posted June 8, 2014 Czy ta nasza Pesteczka da się wreszcie oswoić??? :( Quote
Agula99 Posted June 8, 2014 Posted June 8, 2014 Nie jak jesteśmy to ona się cieszy, skacze, przerabia łapkami ale nie podejdzie...niestety...:( Quote
ariete2503 Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Tak sobie pomyślałam, czy naszej Pestuni nie możnaby lekko znieczulić jakimś preparatem na uspokojenie, któryby ją rozluźnił - np. Zylkene. Może wtedy byłaby mniej oporna, pozwoliłaby do siebie podejść, dałaby się pogłaskać... Tak sobie gdybałam, a Magda powiedziała mi, że Pestka już brała ten specyfik na samym początku, jak do nas trafiła i efekt był żaden. Podobno jedynie z Mariolką od czasu do czasu współpracuje, tak przynajmniej Magda twierdzi. Może udałoby się dziewczynom-fotografkom wpaść wtedy, kiedy jest Mariolka i chociaż porobić jej jakieś zdjęcia "z ludziem"? A czy ona w ogóle ma jakieś ogłoszenia oprócz tych na Kundelku? Quote
majuska Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Pestka chyba dziś miała sterylkę i poszła do Magdy do domu na czas pooperacyjny, może będzie jakiś postęp Quote
Agula99 Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 Tak Pestka wysterylizowana, ponoć wszystko ok, no i może faktycznie ten pobyt w domu jej trochę posłuży?? Ja uważam, że to jej by się przydał DT, bo zawsze ktoś mógłby z nią popracować, a ona przyzwyczaiła by się do człowieka, tylko gdzie taki dom znaleźć????? Quote
Becia66 Posted July 12, 2014 Author Posted July 12, 2014 pestka z powrotem w schronisku, już wydobrzala po operacji i teraz czas na nas - musimy poświęcic jej więcej uwagi i przygotować do adopcji, pozostawiona sama sobie będzie sie bujać nie wiadomo ile. Magda mowila wczoraj , że dala się wziąć na ręce, trzeba tylko jej odciąć dostęp do budy, poza tym chodzi ładnie na smyczy, jednak z samym zapięciem jest problem, nadal się boi. Musimy wykorzystac to , czego nauczyła się u Magdy i nie zaprzepaścić bo wszystko będziemy zaczynać od nowa. Quote
karolakola Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 Wczoraj była u nas p. Małgosia która miała Maksa na tymczasie. Siedziala i oswajała Pestosławę. Twardy zawodnik ale kiedyś się musi w końcu przełamać. Najfajniejsze że widziałam autentyczny zapał w oczach p. Małgosi więc jestem dobrej myśli. Takich ludzi potrzebujemy :klacz: Quote
Becia66 Posted July 13, 2014 Author Posted July 13, 2014 karolakola napisał(a):Wczoraj była u nas p. Małgosia która miała Maksa na tymczasie. Siedziala i oswajała Pestosławę. Twardy zawodnik ale kiedyś się musi w końcu przełamać. Najfajniejsze że widziałam autentyczny zapał w oczach p. Małgosi więc jestem dobrej myśli. Takich ludzi potrzebujemy :klacz: dawać p.Małgosię na nasze wątki :-D. Quote
majuska Posted July 14, 2014 Posted July 14, 2014 karolakola napisał(a):Wczoraj była u nas p. Małgosia która miała Maksa na tymczasie. Siedziala i oswajała Pestosławę. Twardy zawodnik ale kiedyś się musi w końcu przełamać. Najfajniejsze że widziałam autentyczny zapał w oczach p. Małgosi więc jestem dobrej myśli. Takich ludzi potrzebujemy :klacz: Becia66 napisał(a):dawać p.Małgosię na nasze wątki :-D. Lubię to :D Quote
ariete2503 Posted July 14, 2014 Posted July 14, 2014 Becia66 napisał(a):dawać p.Małgosię na nasze wątki :-D. Mówiłam, ale Małgosia coś oporna. Quote
Becia66 Posted July 19, 2014 Author Posted July 19, 2014 Pesteczka nadal najszczęsliwsza w tej swojej budce Quote
Agula99 Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 Żeby się Bajerkowi poszczęściło, to może tej kruszynce poszczęściło by się u Gosi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.