Ziutka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 luka1 napisał(a):Piesiu mogę cię tylko podnieść bliżej wyjścia. Luka mam nadzieje, że to wyjście jest...gdzieś jest... Bo narazie to zero jakiegokolwiek zainteresowania psiakiem...:-( :-( Quote
luka1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 W Sochaczewie przy takiej nadprodukcji "yorków" i "sznaucerków miniaturowych" trudno będzie mu kogoś sobą zainteresować. Na łańcuch też się nie nadaje, ech trzeba jakiejś bezineresownej miłości a w tym mieście...:shake: . Piesiu trzymaj się jest jeszcze świat. Quote
luka1 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Możesz być brzyki on tego nie zauważy, nie zuważy też jeśli pachniesz nie tak, ale zauważy że go kochasz :multi: Quote
asiamm Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 wysłałam go do sochaczewskiej gazety zamiast Brandona, który znalazł domek :) Quote
Ziutka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Wiecie co.........ja już się sama zaczynam zastanawiać czy On naprawdę nie widzi...:hmmmm::hmmmm:........jak popatrzyłam dzisiaj w jego oczka to niby patrzył na mnie i wodził wzrokiem..........hmm......może On ma coś tylko z węchem :roll: :roll:. Quote
luka1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 A może on widzi i czuje to co chce widzieć i czuć.:evil_lol: Quote
Ziutka Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 luka1 napisał(a):A może on widzi i czuje to co chce widzieć i czuć.:evil_lol: Hmm....może...może...ale tego sie nie dowiemy, dopóki ktoś go nie pokocha, nie da mu prawdziwego domku i nie pójdzie z nim do weta aby to zbadać :shake: :shake: Quote
Ziutka Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Nikt do Ciebie nie zagląda....to jak można Ci pomóc skoro tu taka cisza :shake: :shake: Quote
luka1 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Takie wspaniałe psisko, gdzie jest ta kolejka po niego? Quote
asiamm Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Psiak już nie żyje :( Pogryzł go onek Ax. Weterynarz go uśpił... Quote
luka1 Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Nie :placz: :placz: :placz: . Psinko przepraszam, że nic nie zrobiłam dla ciebie :placz: :placz: :placz: Quote
Ziutka Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Ehh.......:-(:-(:-( Przed 18 -stą zadzwonił do mnie pan Waldek z tą wiadomością. Psiak nie miał szans....Onek dobrze zbudowany....i całkiem sprawny fizycznie...a On...słaby wzrok...węch....nie męczył się długo...zaraz po zdarzeniu przyjechał weterynarz i ulżył mu w cierpieniu. Niestety nie było już dla niego szans :shake: :shake: :-( Quote
Edi100 Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Nie dość że nie miał w życiu szczęścia to jeszcze taka śmierć:-( :-( :-( Tak mi przykro:( Quote
desdemona Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 biedaczek:( szukalam go i nie moglam znalezc. a on juz za TM:( Quote
szajbus Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Biedak, nie doczekał sie lepszego jutra. Kolejna bezsensowna śmierć. Tam gdzie teraz jesteś odzyskałeś wzrok, węch i jesteś szczęśliwy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.