inka33 Posted October 28, 2014 Posted October 28, 2014 O kant d* takie "beatyfikacje" w wieku 8-9 lat... :pissed: Quote
konfirm31 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Ineczko, wierni chcą(?) wierni - mają.... Ziutek, zaglądaj, zagladaj. Idę dzisiaj do Pani Krysi, focić szczeniaczki po Nefretete (dwie panny) i ogłaszać. No, to się Tobie i kejciu, pokłonię nisko.... ;) Wczoraj była u makowskiej Pani Krysi, karniewska Pani Krysia - ta od psów szczęśliwych i Bluesa(on - najbardziej szczęśliwy, ofkors, tyle, że to makowiak wyrwany z Radysów, a nie - karniewiak). Śliczna koleżanka Bluesa, zaraz po sterylce, znalazła własny dobry dom - a to dzięki wetce, która wykonała zabieg. A psy szczęśliwe, dostały ode mnie miesięczny przydział - 20 kg karmy Canun Dog - zgodnie z obietnicą. Dzisiaj poranny spacer był udany, bo widziałam tylko jednego bezdomniaka - ze starej gwardii. Ale......dzisiaj jest kolejny jarmark w Makowie....:( Quote
Ziutka Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Się ma rozumieć, czekamy na znak i ogłaszamy :) Quote
inka33 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Ineczko, wierni chcą(?) wierni - mają.... Jeszcze gdyby oni byli prawdziwie "wierni" i prawdziwie chcieli, to OK. Sądzę, że często jednak oni d*, a nie wierni i nie chcą, tylko robią bo "wszyscy tak robią". Widziałam zblazowane, znudzone miny rodziców na kościelnym zebraniu przed-komunijnym kilka lat temu... Ale... lepiej EOT. Ziutek, zaglądaj, zagladaj. Idę dzisiaj do Pani Krysi, focić szczeniaczki po Nefretete (dwie panny) i ogłaszać. No, to się Tobie i kejciu, pokłonię nisko.... ;) Wczoraj była u makowskiej Pani Krysi, karniewska Pani Krysia - ta od psów szczęśliwych i Bluesa(on - najbardziej szczęśliwy, ofkors, tyle, że to makowiak wyrwany z Radysów, a nie - karniewiak). Śliczna koleżanka Bluesa, zaraz po sterylce, znalazła własny dobry dom - a to dzięki wetce, która wykonała zabieg. A psy szczęśliwe, dostały ode mnie miesięczny przydział - 20 kg karmy Canun Dog - zgodnie z obietnicą. Dzisiaj poranny spacer był udany, bo widziałam tylko jednego bezdomniaka - ze starej gwardii. Ale......dzisiaj jest kolejny jarmark w Makowie.... :( Już dawno pogubiłam się w tym Twoim Towarzystwie Krysiowym... :huh: Podobnie, jak w ogromie makowskich bezdomniaków przewijających się przed Twoimi oczami i przez Twoje ręce, a tym samym przez ten wątek. Wobec tego hurtowo życzę wszystkim bezdomniakom makowskim lepszego losu i wytrwałości Towarzystwu Krysiowemu! :kciuki: :kciuki: Quote
Nutusia Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Są wierni, co wcale nie chcą, ale poniekąd muszą... odkąd religia jest w szkole. Bo "napiętnują" dziecko i tyle. Mój się na szczęście dość szybko połapał (dzięki bezdennie głupiej katechetce, która próbowała wmówić dzieciom, że zwierząt nie wolno kochać, bo duszy nie mają) i skończył się "owczy pęd". Ale komunię musiałam przeżyć - tyle, że bez nadgorliwości i obowiązkowej... beatyfikacji ;) Do życzeń dla bezdomniaków makowskich (i nie tylko) się oczygwizdek przyłączam :) Quote
konfirm31 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Krysie w okolicy są trzy. Wszystkie spsiałe, dwie jeszcze - zakocone. Ja jestem ta trzecia - bez kota. W miasteczku - bezdomniaków sporo. Te, które znikają, pewnie dostają bilet w jednym kierunku - Radysy :(. Quote
malagos Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Ciekawe, ile forsy wydał urząd miasta na schronisko w tym roku. Quote
Mattilu Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 A ja sobie właśnie dziś rano myślałam, jak to jest, że w Polsce (i we Włoszech też) tyle jest bezdomnych, nieszczęśliwych psów, a w Luksemburgu w którym mieszkam od 10 lat nie widziałam ani jednego!!! Luksemburczycy są teraz zamożni, ale nie zawsze tak było, to kraj pełen wiosek i miasteczek i ludzi żyjących głównie z pracy na roli (teraz również i z banków, ale jednak chłop potęgą jest tutaj i basta) - więc jak to jest, że nie ma bezdomniaków? za to na spacerach spotykam bardzo często ludzi z psami "z odzysku" - ze schroniska. Quote
Nutusia Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 W takim właśnie kraju chciałabym żyć... Z krajami - jak z ludźmi - jedne są cywilizowane, inne 100 lat za Murzynami :( Jakże proste rozwiązania prawne można wprowadzić w sprawie zwierząt, pijanych kierowców - ale po co? Zwierzę to tylko zwierzę, poseł śmie publicznie powiedzieć, że pies na łańcuchu to "uświęcona polska tradycja", a bandyta, któremu czterokrotnie zabrano prawo jazdy za jazdę na podwójnym gazie siada za kółko po raz piąty i zabija ludzi! Żeby się cokolwiek na lepsze zmieniło trzeba zacząć... MYŚLEĆ. I przestać wierzyć, że coś się samo naprawi, że ludzie sami z siebie staną się lepsi :( Quote
konfirm31 Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Z krajami - jak z ludźmi - jedne są cywilizowane, inne 100 lat za Murzynami :( Obawiam sie, że z cywilizacją, jest jak z frakiem. Dobrze leży dopiero w 3? 4? pokoleniu.... A tak na serio, to nasza działalność, jest jak plasterek na ranę. Bezdomnych psów przybywa lawinowo..... http://www.bezpiecznypupil.pl/statystyki/12-liczba-bezdomnych-psow-i-kotow-w-polsce.html Quote
konfirm31 Posted October 31, 2014 Posted October 31, 2014 Poranny spacer był udany - żadnego bezdomniaka nie widziałam. Myślę o tych dwóch szczeniaczkach u Pani Krysi. Nie mamy szczęścia do fotek, to na portalu ostrołęckim, zamieściłam ogłoszenie bez zdjęć. Za to, z telefonem do Pani Krysi. Może ktos zaintreresowany zadzwoni? Jak bęðą zdjęcia, dam następne i....pójdę po prośbie do Ziutki and Co. :) Quote
malagos Posted November 1, 2014 Posted November 1, 2014 Krysiu, musimy te szczeniaki jakoś pokazać swiatu... Quote
konfirm31 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Próba udana. Zdjęcia na wątku maluchów :) Quote
inka33 Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 Może zapytajcie Olusię88 - jeśli skończyła remont, to może by mogła poszczeniaczkować...? :hmmmm: Quote
konfirm31 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Nie znam Jej, ale sprawdziłam w wyszukiwarce. Od dawna nie była na dogo Quote
inka33 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Nie znam Jej, ale sprawdziłam w wyszukiwarce. Od dawna nie była na dogo Mam do niej zadzwonić i zapytać...? :hmmmm: Quote
konfirm31 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Może spytaj :modla: . Tak na wszelki wypadek........ Quote
inka33 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Może spytaj :modla: . Tak na wszelki wypadek........ Przypomnij mi, ile mają maluchy i jak wygląda kwestia szczepień/wychodzenia... Quote
konfirm31 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Maluchy mają +/- 8 tygodni. Nie wychodzą. Nie są zaszczepione(długo miały robale). Teraz po weekendzie, będę chciała je zaszczepić. Quote
inka33 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Maluchy mają +/- 8 tygodni. Nie wychodzą. Nie są zaszczepione(długo miały robale). Teraz po weekendzie, będę chciała je zaszczepić. OK, zadzwonię do Olusi. Quote
malagos Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 Napisałam wczoraj pw do Olusi, nie mam na razie odpowiedzi. Ogłaszam przy okazji - spotykamy się na kawie na Bankowym 12 listopada (środa) od g.16.30. Obecnosc obowiązkowa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.