Mysza2 Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 Marycha35 napisał(a):Kciukam za gmeranie w łapince!!!:crazyeye: Dziękujemy Marysiu:) A w wtorek prosimy o podwójne kciukanie:) Quote
Marycha35 Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Jasna sprawka:) Oby się zabieg udał i psiak zdrowiał:) Quote
bela51 Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Trzymaj sie Ricusiu, biedny, uliczny łobuziaku. Bedzie dobrze:lol: Quote
Mysza2 Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Dziękujemy dziewczynki za pamięć, to już pojutrze. Quote
paula_t Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Panna Marple napisał(a):Musi być dobrze! Innej opcji nawet do siebie nie dopuszczam! :) Trzymam mocno, mocno! Quote
Panna Marple Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Myślę, myślę i ściskam za Murzyniątko-Ricusiątko:lol: Quote
Mysza2 Posted June 2, 2014 Author Posted June 2, 2014 Na koto Murzynka wpłynęło 50 zł od Pani Natalii F. która adoptowała naszą Figunię. Bardzo bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
Emiś Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 My już się pomału szykujemy - kolacji dziś niet. Trochę się stresuję, jak to wszystko pójdzie, szczególnie transport i znieczulenie, ale mam nadzieję, że jakoś damy radę. Na szczęście mam możliwość po prostu wrzucić kenel z Rico w środku na pakę, w ostateczności znieczulimy go bezdotykowo. Quote
Mysza2 Posted June 3, 2014 Author Posted June 3, 2014 Murzynek już jest operowany, o 16-tej Emilka ma dzwonić jak poszło, a ok 18-tej go odbieramy. Quote
Mysza2 Posted June 3, 2014 Author Posted June 3, 2014 Dziewczynki, dzwonili przed chwilą z lecznicy, że po otworzeniu ten staw wygląda nieco lepiej niż się wydawało i można spróbować nie zespalać tej łapki na stałe, tylko wzmocnić pętlą (jak nie pokręciłam nazwy) i jest szansa, że będzie miał ten staw ruchomy (całkiem ok nie będzie, ale łapka nie będzie całkiem sztywna). Z tym , że pan doktor zastrzegł, że 100 % gwarancji nie daje, że to zadziała, ale powinno się udać. Jeśli nie, a to okaże się dopiero po zagojeniu, to wtedy trzeba by przy drugim zabiegu łapkę jednak usztywnić, co pociągnie dodatkowe koszty oczywiście. Zdecydowałyśmy, żeby próbować i nie usztywniać dzisiaj łapki. Quote
Toska1 Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 Uff ... no to wieści całkiem niezłe :) oby się udało i łapina nie była całkiem sztywna ! czyli kciuki trzymamy nadal :lol: głaski dla dzielnego Murzynka -Rico :loveu: Quote
halszka Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 Neelith napisał(a):Super, oby się udało!i za to nieustannie trzymam :kciuki: Quote
Gabi79 Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 halszka napisał(a):i za to nieustannie trzymam :kciuki: Ja również!!! Quote
jotpeg Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 żeby się udało! trzymamy kciuki, mocno, mocno!!!! Quote
halszka Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 Murzynku już pewnie po wszystkim....czekamy na wieści...dobre:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.