Toska1 Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 Piękne postępy robi nasz dzikusek :lol: jeszcze będą z niego ludzie :evil_lol: Quote
Mysza2 Posted April 23, 2014 Author Posted April 23, 2014 Emiś plizzz napisz nam jak kolejny dzień minął:) Quote
Doda_ Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 [quote name='agat21']Jak dobrze, że jest lepiej. Może Bidulek wreszcie sobie poradzi z tym strachem..[/QUOTE] musi, inaczej nie może być ! :) Quote
Emiś Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Wybaczcie, ale do środy mam taki młyn, że nie mam za bardzo czasu pisać. Wczoraj byłam odebrać jeżyka Hubercika z kliniki w Krakowie. Przez brak oczka i po usunięciu części żuchwy, która już gniła, nie będzie mógł wrócić na wolność. Na razie jest u nas, ale docelowo szukamy mu domu z fajnym, zarośniętym ogrodem, gdzie będzie mógł sobie spokojnie żyć, od okiem Opiekuna. U nas niestety psy by go stale dręczyły, musiałby mieszkać zamknięty w wolierze. Może któraś z Was ma warunki na takiego fajnego lokatora? Powiem Wam, że to moje pierwsze takie bliższe spotkanie z tym stworkiem i jestem zachwycona i wpadłam po uszy :) Jest PRZE-CU-DNY! Wczoraj go wykiziałam po stopach, bo spał z głową zakopaną w ligninie i z wyciągniętymi szłapami jak foka :P A dziś jadę po kurki, które zostały uratowane z rzeźni. No a Rico. Jest nie najgorzej. Rano jak mnie widzi, to nawet się cieszy i macha ogonem :) Można go wtedy bezkarnie kiziać i głasiać po łebku i ucholach. Na spacerki wychodzi już bez większego problemu, rodeo się skończyło. Na razie głaskać go można tylko, jak jest w kenelu. Na dworze unika kontaktu i widać, że mimo, że stale robimy tę samą trasę, to czuje się niepewnie. Jakieś postępy tu też są, bo np. ostatnio obwąchał Żujkę, czyli był w stanie skupić się na czymkolwiek innym, niż strach. Wcześniej całkiem ją ignorował, mimo, że ona do niego podchodziła. Znajoma pojechała do szpitala, i przyjechał do mnie na parę dni jej psiak. Też tchórz i uciekinier, więc są razem na ganku i razem wyprowadzam ich do ogrodu na smyczy. Nie ma między nimi wtedy konfliktu, ale wczoraj Rico wciągnął sobie "skarb" do siebie i jak Amos się zbliżał, to Rico wyskakiwał na niego z pyskiem, tak więc może być problem przy drugim psie z pilnowaniem zasobów. Ja po odwróceniu jego uwagi mogłam "skarb" zabrać. W domu gdy jest luzem, to trochę rozrabia. Ewidentnie skupia się na próbie wydostania się przez okno. Włazi na parapet i kombinuje. Gdy mu się nie udało, to z frustracji wybebeszył z doniczki moje konwalie :( Ogólnie lubi rozbebeszać różne rzeczy. Przydałoby się rozładować go większą dawką ruchu, ale póki łapka jest, jaka jest, to nie ma o tym mowy. W weekend zaczniemy przyzwyczajanie do kagańca. Gdy tylko uda się wypracować jego zakładanie, to możemy iść się operować. A nie napisałam jeszcze, że przegryziona atrapa kantarowa już zdjęta - przy okazji mizianek. We wtorek będzie go czekać spory test, bo jadę z psiakami do weta do Lublina i będzie musiał wychodzić na spacer z Mężem. Na razie tylko ja z nim wychodziłam, od dziś po jednym spacerze będzie z nim zaliczał. Zobaczymy, jak pójdzie. Quote
Mysza2 Posted April 24, 2014 Author Posted April 24, 2014 Jak fajnie poczytać o postępach:):) Będą z niego psy:) Powodzenia w ćwiczeniach z zakładaniem kagańca. Emilko, ja po niedzieli podjadę po te zdjęcia łapki i pokażemy je jeszcze u Molickich. Mam zaufanie do dr Gierka i myślę, że diagnoza będzie taka sama, ale dla spokojności sumienia:) Tak myślę o Twoim Huberciku, trzeba by mu znaleźć ogródek bez ogonów, będę pytać. Quote
agat21 Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Emilko Ty jesteś jakimś aniołem spadłym z nieba na ziemię.. Tyle zwierząt ratujesz, pomagasz. Jestem w najpozytywniejszym możliwym szoku! Quote
AgusiaP Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Wiadomości z dnia na dzień coraz lepsze i oby tak dalej ;) Cieszę się, że Rico kroczek po kroczku robi postępy a to Twoja zasługa Emilko :):):) Ciekawe jak będzie zachowywał się na spacerku z Twoim mężem;) Quote
halszka Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 zaglądam czytam i szczerze podziwiam i Emiś i Murzynka :) Quote
AgusiaP Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Wczoraj rozmawiałam z panią Ulą, dzięki której udało nam się złapać Rico ;) Pytała co tam u niego i prosiła o numer konta, bo chcą wspomóc naszego chłopaka :):):) Pani Uleńko ślicznie dziękujemy pani i całej pani rodzinie:loveu::loveu::loveu: Quote
Emiś Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Mysza, tylko jeśli możemy, to umówmy się albo w niedzielę popołudniu, albo środa przed 16, jeśli chodzi o zdjęcie. We wtorek jadę do tego Lublina, więc poniedziałek będę miała zawalony na maksa. Może tak być? A tu na zachętę Hubert Igiełka :) Wesoła strona jeżyka i smutna ;( Quote
AgusiaP Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Bidulek z tego jeżyka, jak dobrze, że stanął na Twojej drodze :) Emilko środa u Eluni odpada, bo jest do 16tej w pracy a w niedzielę wraca wieczorem z działki. Ja coś pokombinuję, żeby do Ciebie po te zdjęcia podjechać :) Dam Ci jeszcze znać kiedy podjadę ;) Quote
Emiś Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Ok, ja ew. mogę je gdzieś spróbować podrzucić, ale pewnie i tak byście chciały kuknąć do Rico, więc wymyślimy jakiś termin. Mamy jeszcze trochę czasu, bo zabieg i tak na pewno nie będzie wcześniej, niż po następnym weekendzie. Jakby co, to czwartek, piątek jestem cały dzień w domu, o ile nic po drodze nie wyskoczy. Quote
Mysza2 Posted April 25, 2014 Author Posted April 25, 2014 Pewnie, że chciałybyśmy:) Ale chyba tylko Agusia się załapie:) A jak spacery z mężem? Quote
AgusiaP Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 [quote name='Emiś']Ok, ja ew. mogę je gdzieś spróbować podrzucić, ale pewnie i tak byście chciały kuknąć do Rico, więc wymyślimy jakiś termin. Mamy jeszcze trochę czasu, bo zabieg i tak na pewno nie będzie wcześniej, niż po następnym weekendzie. Jakby co, to czwartek, piątek jestem cały dzień w domu, o ile nic po drodze nie wyskoczy.[/QUOTE] Jak będę wiedziała kiedy przyjadę zadzwonię Emilko :) Quote
AgusiaP Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 I jak tam spacerki Emilko z mężem? jest jakaś poprawa? ;) Quote
Gabi79 Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 Przelałam właśnie 147,20 dla Rico z konta Tygryska http://www.dogomania.pl/forum/threads/250600-Kiciu%C5%9B-Tygrysek-juz-w-swoim-domku-%29-%29-%29-%29-%29 Quote
AgusiaP Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 [quote name='Gabi79']Przelałam właśnie 147,20 dla Rico z konta Tygryska http://www.dogomania.pl/forum/threads/250600-Kiciuś-Tygrysek-juz-w-swoim-domku-)-)-)-)-) Gabrysiu ślicznie dziękujemy :) Emilko będę u Ciebie w środę koło 15tej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.