Ania+Milva i Ulver Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Super czekam:) Asia cos mi pisze ,ze moze uzyska pozwolenie na psa w Anglii-chodzi o mieszkanie.....hmmm i teraz znowu pół roku czekac. Nie wiem czy on bedzie mógł tyle u mnie byc , bo zmienia mi sie troche sytuacja w domu...musze iść do pracy ..no i jeszce mam zabiegi w szpitalu. Nie wiem czy nie trzeba bedzie szukac kogos kto mógłby go wziąc choć na 4 miesiące na dt ....oczywiscie płatny. Czekam jak z tym Olsztynem:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 A tak głupolek prosi...:) Az się doprosi:) Oczywiscie ma kamienia:) I chce aby sie nim zajmować....najlepiej gonic:) On tak może i z godzine siedzieć...az w końcu chociaz mały głask:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 I jak tam?? Wydzwaniaja jakies oszołomy , czy calłkowita cisza???:) Quote
aisaK Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Witaj, Aresku :( Gdzie to twoje miejsce jest? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Z kim rozmawiał pan sieradza chyba-z tobą dzodzo????? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Bo dzwonił do mnie ten pan...ale mam coś z telefonem i mi się numer jego nie wyswietlił...a chodzi o to aby go poinformować,ze jednak adopcja Aresa jest nieaktualna..... Nigdy w zyciu bym nie pomyslała ,że tak się stanie....dzwoni do mnie ten facet, a mój Tz cos tam mruczy....ja mówie ,ze jest bardzo zainteresowany ten pan, a na to TZ że niech się odinteresuje bo on Aresa nie oddaje:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ja mówie, czy ty sobie zartujesz???? A Tz ,że nie -on kocha tego psa i dla niego to on ma siedziec u nas ten rok niz isc nie wiadomo gdzie!!!!!!!!!!!!:-o:-o:-o Mnie zatkało....ale nie mam nic przeciwko-w sumie skoro on Tz tak zdecydował i mu nie przeszkadza to mi tym bardziej...Tz obiecał pomóc mi sie nim zajmowac jak bede musiał gdzies jechac czy bede po szpitalu.... Jejkuuuu w zyciu bym nie pomyslła, ze mam takiego Tz-a:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Czyli prosze likwidowaac ogłoszenia....a jesli nawet Asia nie wróci, w co watpie...to Ares zostanie u mnie na stałe,.:p Oj ASia się ucieszy:multi::multi::multi: Quote
dzodzo Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 o rany, wracam sobie do domku A TU TAKA WIADOMOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!Ania-wyściskaj Tz-ta, jest wielki:))))))w takim razie zdejmuje Areska z allegro, panu znajdzemy innego dobcia, rozmawiał nie ze mna tylko z Kasia ale wiem o kogo chodzi.AisaK pewnie ma numer.Ale radość i dla Areska i dla nas i dla jego rodzinki w Anglii:) Quote
Gonitwa Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Hurra!!! Takiego TZta to tylko pozazdrościć! Quote
aisaK Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Ze mną rozmawiał...:) Czyli co? Zostawiasz Areska? Kochany TZ! Tak się cieszę....Mam nadzieje, że domek wybierze innego dobermana... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Tak...Aresek zostaje u mnie:) Pan na pewno zdecyduje sie na innego dobka...troche było mu do mnie i tak daleko. Tylko on by chciał raczej dobka z domu a nie ze schronu.....więc jak bedzie jakis kto bedzie chciał oddac to mozna do niego dzwonic.Chyba ze namówicie go na jakiegos schroniskowego... Quote
Cambel&Megi Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Super wieści :multi: /Zdejmuję Aresaz adopcje.org ;) / Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.