Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak z umowa adopcyjna?
Macie jakies specjalne na dobermany i czy wydrukowac jakas tu z dogo???

Dzwoniłam do Marty-jak bedzie mogła to moze jutro przyjadą....

Poz wizycie w sumie ok-dziewczyna odpowiedzialna no i zakochana w Aresku....
O matko ja się nie nadaje do tego...

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wizyta przedadopcyjna się odbyła,Marta nie przestraszyła się dobermana w osobie mojej Bejki:cool3: , bawiła się z nia i głaskała...a Beja była zupełnie na "tak"
to młodziutka dziewczyna ale sama na siebie zarabia-mimo ze mieszka z rodzicami, pies ma byc jej i ona ma byc za niego odpowiedzialna.Aresa wypatzryła na allegro i bardzo chciłaby zeby do niej trafil...mimo ze roztaczałam przed nia jak najgorsze wizje posiadania psa(ciapy na podłodze, fruwające kłaki po mieszkaniu,wydatki na karme,problem wakacji,koniecznośc wybiegania etc...)W sumie widziałam duzo zapału i chęci-gdyby mogła to byc jeszcze dzisiaj po Aresa pojechała:)
człowieka nie mozna przeswietlić (niestety) ale myśle , ze " tej mąki może byc chleb", jak mawiał mój dziadek:razz:
umowa z dogo-nie ma jakies specjalnej-pisałysmy równoczesnie:)

Posted

No dzis juc chyba nie przyjedzie...nie wiem tylko dlaczego nie zadzwoniła że nie...
Ja nie bede ciagle wydzwaniac..przeciez to w jej interesie aby sie dogadac ...
No nic czekam na rozwój sytuacji.

Biedna Asia pisze że to najgorsze dni w jej zyciu....

Posted

Ania, Marta sie pomyliła i napisała do mnie meila, a ja wczoraj miałam cięzki dzien i nie mogłam ani zadzwonić ani napisać. Wybacz!
Pisała, że nie może przyjechac w tą niedzielę, bo jest uzależniona od rodziców a oni nie mogą. Wiec da jeszcze znac kiedy.

Posted

kurde, mam nadzieje ze wypali to wszytsko...

Aresowi skonczyła się aukcja na allegro-na razie nie wystawiam ponownie ale trzymam w pogotowiu gdyby z Marta nie doszło do skutku
Ale widząc jej chęc przygarnięcia Aresa i to jak wyrywały jej sie ręce do Bejki (zero obaw przed głaskaniem i dotykaniem jej) no to jestem dobrej mysli

Posted

Czy MARTA MOZE DO KOGOS PISAłA?
oD TYGODNIA NIE MAM Z NIA ZADNEGO KONTAKTU-NIE ODPISAłA NA ZADNEGO MAILA, NIE ODBIERA OD WCZORAJ TEL.
Myslałam,żeby nawet jakos sama jej go zawiesc jak nie ma transportu , ale wtej sytuacji jesli sie dzis do mnie nie odezwie to chyba bedziemy szukac dalej domku.
Nie oddam Aresa komus kto sie w ogóle nie odzywa...wysłałm jej smsa ,ze ma sie dzis ze mna skontaktowac-zobaczymy.

Posted

Do mnie tez sie nie odzywała...
Przykre, przynajmniej mogła powiedziec, że się rozmysliła, wtedy juz od tygodnia Ares szukałby dalej domu :roll:

Posted

Cisza żadnego znaku życia-nie wiem może coś sie stało...Jestem zła . Tak mówiłam Asi ze to fajny dom a tu teraz sie okaże ze dupa.
Spróbuje jeszcze wieczorem zadzwonic , ale mozna Aresa na allegro wystawic.
No chyba ze ja mam to zrobic to tez nie ma problemu tylko dajcie znac.

Posted

Kurcze...też mnie to złości...to jakaś paranoja! jak można komuś tak zawracać doopę a potem poprostu się nie odezwać!
Przynajmniej by powiedziała, że sie rozmysliła...
Wystaw go znów na allegro...Teraz wiem, dlaczego nie powinno się cieszyć dopóki pies nie jest w nowym domu i to przez kilka tygodni i jest OK.

Posted

ledwo wystawiłam aukcje-juz jakis pan się dopytywał o Aresa-niestety pan nie zostanie panem Aresa, bo bardzo zależało mu na jego przyrodzeniu...i wieść o wymaganej kastracji wzbudziła jego głeboki niesmak, cóż...

Posted

:):)
Co za kraj....

A ARES jest taki śmieszny-siedze przy kompie on przychodzi-ja mówie idz, nie mam czasu na głaskanie i nawet na niego nie patrzę...a on siedzi koło mnie-nos ma prawie włożony w moje oko i patrzy na mnie...ja patrze na niego a on sie normalnie usmiecha:) Jak taki muminek wygląda:) Potrafi mnie rozbawić i poprawic humor:)
Gdyby jeszcze nie jego piszczenie w weekend o 6.30 to byłby ideał psa:)

A jak sie za bardzo rozbawi to ma ochote na brzydkie rzeczy i najlepiej by nas albo ulverka zgwałcił:) Ale wystarczy krzyknąc i sie uspokaja. Jest bardzo karny przy tym swoim charakterku....

Mam porobionych parę zdjatek moze jutro uda mi sie wrzucic:)

Posted

mam chetną osobe na Luckyego szczęsciarza-dobka z olsztyna, pani szuka psa na dluuuugie spacery-jesli okaze się ze Lucky nie nadaje się do bloku-podesle jej Areska-a nuż?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...