karusiap Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 roczny tymczas to na pewno nie dobry pomysl.... Quote
aisaK Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Tak, albo weźmie go do Andlii albo trzeba poszukac mu dobrego domku... Jak mi szkoda takich piesków...przecież one czują... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Cały czas czekam na decyzje od Asi... Quote
aisaK Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 Aresku...tak mi przykro, że ciebie to spotyka :( Dobrze chociaż, że teraz jest u Ani a nie w zimnym schronie! Quote
aisaK Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Aniu...porób jeszcze ładne zdjęcia i wystawimy Areska na allegro. Co o tym sądzisz? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Dobrze-zrobie mu zdjęcia w domu i na dworzu jak szaleje z Ulverkiem. Quote
karusiap Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Kurcze kiedy bedzie jakas decyzja??czy juz jest??Ares przyzwyczai sie znowu do Was i bedzie kolejna tragedia:(:( On musi miec juz swoj domek,na zawsze,,,, Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Nie ma jeszce decyzji... Niestety Anglii jest problem z mieszkaniem gdzie mozna trzymac psa...Roczny tymczas na pewno odpada-przeciez po roku to on ode mnie bedzie odchodził jak z własnego domu a mi chyba serce peknie...To taki super psiak-zasługuje na kogos kto sie nim w pełni zajmie. Quote
aisaK Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Jestem tego samego zdania co Ania, dlatego staram sie rozmawiac z Asią. Albo go zabierze do Anglii albo szukamy mu domu. Na allegro damy mu twój oraz mój meil i telefon. Aniu, zgadzasz się? Ja wierzę, że Asia bardzo go kocha i zrobi jednak co dla NIEGO najlepsze! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Tak zgadzam się . Dzis podeslec i jakies zdjecia Aresa. Quote
aisaK Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Mam zdjęcia, poproszę Dzodzo o allegro! Dziekuje! Quote
dzodzo Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 juz zrobiłam: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=219545129 może teraz się poszczęsci i znajdzie się fajny ludź???:cool3: Quote
mrowa23 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 a czy do anglii mozna w ogole wwozic dobermany bo bullowate na pewno nie, bo moze tutaj tkwi problem... dla mnei roczny tymczas to nie taki totalnei bez sensu...pies pamieta bardzo dlugo pamieta swoja dobra rodzine...moze warto pomoc asi przez ten rok... tylko czy to jest pewne ze rok czy moze wypasc cos dluzej? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Asia napisał mi,że widziała tam dobermany, ale w sumie jak to jest z ich wwozem nie mam pojęcia, choc pewnie jak ktos mocno chce to go wwiezie:) Quote
aisaK Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 dzodzo-dziekuję za allegro!!! Asia kocha Aresa, ale do końca nie jest zdecydowana, bo ma małe mieszkanie i będzie tam długo pracowała (godzinowo)... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Może gdyby odezwał się jakis fajny domek , to łatwiej byłoby jej sie zdecydowac... Siedzenie 3/4 dnia samemu w domu dla Aresa to tez zaden szcyt szczescia nietety...on uwielbia biegac:) Razem z moim Ulverkiem szaleja jak takie dzikuski:) Quote
mrowa23 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 dobki moga byc ale moze byc tak jak z bullowatymi czyli tylko z rodowodem urodzone na terenie anglii a jak ktos chce bardzo wwiez to sa usypiane na granicy i nie ma "ze chce" niestety:( hmmm wiecie...ja wiem ze teraz zamet zrobie ale pies woli miec male mieszkanko niz mieniac ukochany dom na inny....a ze dlugo bedzie pracowala...no ale przeciez dzieci sa...nie wiem dla mnie to zakrecone... Quote
aisaK Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Wiesz, dlatego szukajmy mu nowego domku...gdzie ktoś go pokocha i bedzie kochał do końca... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 ehhh.... Mnie zawsze zastanawia dlaczego ludzie na samym końcu mysla o psie...przeciec on mógł miec juz dawno zrobione badania i byc przynajmniej w połowie kwarantanny...a teraz znowu pół roku czekac jakby co. Wiem,ze Asia bardzo go kocha ale trzeba kochac normalnie...mi -jak pomysle -to juz po tym miesiącu bedze ciezko oddac Aresa-nie wyobrazam sobie jakbym to miała zrobic po pół roku ...on jest wspaniałym psem!!! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Godziny w jakich nie ma nikogo w domu to od 7 do 20...takie sa realia Londyńskie... Quote
mrowa23 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 ojej...i to wszytskich domownikow tak nie ma ?zaczynam co raz bardziej kochac polske;) ale wracajac do najwazniejszego - to co teraz zAresem ma byc? jaka jest ostateczna decyzja, bo poki co jest sytuacja "dt ale moze ds ktory moglby byc dt..."i ja juz nic nie wiem... Quote
aisaK Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Ja bardzo chciałabym aby wreszcie ktos zadzwonił i zechciał tego wspaniałego psa. Wtedy może udałoby mi się namówić Asię na konkretną decyzję... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Jest ktos zainteresowany Aresem???? Widziałam,że na stronie nadzieji jest kontakt tylko do Asi-moze tez podaj do siebie Kasiu? Może by zmienic tytuł watku...ze szuka tez nowego domku. Quote
aisaK Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Miałam jeden meil z zapytaniem o niego i tyle, narazie cisza... Wpiszę na stronę tez swój nr telefonu... A tak to cisza, zupełne nic... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.