Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rashelek napisał(a):
I taki kaganiec to nawet tańszy od tych wszystkich Chopo, a jaki wygodny dla psa :loveu: :lol:


I pies szczekać za bardzo nie może, co w przypadku mojego sznupa byłoby zbawieniem:evil_lol:

A Joy moze spelniac funkcje nosidelka dla kaganca, jak nie potrzebny to malej zakladac i nie trzeba samemu nosic:evil_lol:

Posted

A Joy moze spelniac funkcje nosidelka dla kaganca, jak nie potrzebny to malej zakladac i nie trzeba samemu nosic:evil_lol:[/QUOTE]


abo Joy nosić w kagańcu ;)

Posted

No to jestem w Waszej galerii żeby nie było:razz:

Toffik jest tak terrierowaty że aż nie wygląda jak York :D

Mięciutki wygodny poręczny nowikutki kaganiec Grubego , nie wiadomo czemu sprzedawany jako obroża dla małego pieska jest super:lol:

Posted

ucze Grubego ze branie na rece to nie powód do paniki, boże mój kręgosłup..:lol: ale wychodzi! nawet ważyłam sie z nim przed chwilą :evil_lol: waży równo 28kg, na lato zawsze więcej waży bo mu mięśni troche dochodzi, więcej ruchu, pływanie itp może jeszcze mu coś dojdzie

Posted

on sie ogólnie bardzo boi jak go biorę na ręce, etap warczenia i gryzienia mamy prawie za sobą bo wystarczy jedno "eeej!" i jest ok, stoi sztywno, i jak go tylko odstawie to chce uciec, ale jak titam itp to sie cieszy i skacze obok mnie. Nadal jest tak że jak kucam i wycigagam ręce to sztywnieje, ale myśle że jak częściej będziemy ćwiczyć to troche zluzuje. Jednak chce żebym w razie czego mogła go podnieść, podsadzić, bez większej paniki

Posted

Fakt, przydatna umiejętność...spokojne podnoszenie zwierzaka, nigdy nie wiadomo kiedy sie tfu tfu przyda.
Nie narzekaj na wage Grubego...ja kaukazy nosze, bo tez mam schize ze nie daj Boze kiedys bede musiala przeniesc a jak nie nauczone to moglabym stracic pol twarzy czy cos przypadkiem:lol:

Posted

no, bardzo żałuje że nie mam go od szczeniaka, tyle braków, ale cóż, poradzimy sobie ;)

wow, nosic kaukazy to juz cięższa sprawa :lol: mnie do teraz kręgosłup boli :eviltong:

Posted

Boski kaganiec :) a moje noszą taaakie wiadra (fizjologi) i wszyscy psów żałują, że takie ciężary muszą nosić :evil_lol: Nawet wet, uwierzył dopiero jak mu dałam kaganiec do potrzymania :roll:

Ja tez ogarnęłam podnoszenie owczarów.. i zastanawia mnie tylko, czy one schudły czy ja wyrobiłam sobie mięśnie.. bo jakoś lżej mi to idzie niż na początku.... :evil_lol:

Posted

Jak mialam dla niego kaganiec dla owczara sport to tez wszyscy mówili jakie to wielkie i ciezkie, i ze chyba musi byc naprawdę grozny skoro ma TAKI kaganiec :lol: ale szczerze mówiąc odkad mamy ten astowy to nikt nie komentowal

Posted

Vailet napisał(a):
Jak mialam dla niego kaganiec dla owczara sport to tez wszyscy mówili jakie to wielkie i ciezkie, i ze chyba musi byc naprawdę grozny skoro ma TAKI kaganiec :lol: ale szczerze mówiąc odkad mamy ten astowy to nikt nie komentowal


ooo właśnie.. u nas fizjolog dodaje +50 do agresywności :evil_lol:
ja mam dla samca ON i jest wielki jak na mego Gazika... ale juz go zostawiłam... obawiałam się, ze rozmiar dla suki byłby trochę mały..

Posted

Ja też kupiłam Dexowi sport chopo. I wydawał mi się na początku za wielki. Ale kiedy widzę jak sobie ziewa i swobodnie ziaja to jestem zadowolona. A ludzie...ludzie często nas zaczeli omijać i podnosić swoje małe pieski na ręce :P Cóż... Dexowi to odpowiada bo on mało towarzyski :D
Ale generalnie w psinie nie gustuje i zazwyczaj na pierwszym spacerze jets już po śniadaniu :D

A jaka jest róznica między tym sportem a astowym?

Posted

na asta jest dużo szerszy, niższy i krótszy ;)

doszła dziś obciążeniówka, przeszła chrzest. Jak wróciłam pies od razu do wanny, bo był po uszy w błocie :evil_lol: w sumie to nawet nie zauważył że coś mu ciężej, ale na razie dopiero 2 sztabki, za to mnie denerwuje jak muszę ją ciągle poprawiać, ale to chyba kwestia mojego przyzwyczajenia, bo jest tak ciasno że nie spada na dół szyi, jedynie trochę się zsuwa na środek.

Foresto zaczęło mnie bardzo denerwować i postanowiłam że w następnym roku biorę kropelki :eviltong:

Posted

Na pewno ci się spodoba... A psu, to już pewna jestem :evil_lol:

Też bym sobie pojechała na obronę, akurat pozorantów mam dobrych, ale Jari przerósł moje wszelkie nadzieje gabarytowe, a kolanka nie młodnieją, no i tak to wyszło, ech życie :eviltong: Mogę niby jeździć z TŻ, ale ja lubię mieć kontrolę nad psem w 100%, a nie tylko robić foty :eviltong: Może z suką coś mi się uda porobić, jak jej nie spasę :evil_lol:

Posted

A ile Gru ma w kłębie??
Bo on jednak duuży pies. Ja go w jakichś mniejszych kategoriach ustawiałam, a z biegiem czasu dostrzegam że to nie takie maleństwo. To nawet Wald waży jakieś 20-22 kg, no chyba że Gruby jest faktycznie gruby :lol:

Posted

no mu myślę spodoba się bardzo, on ogólnie lubi gryźć, łapać, skakać, szczekać itp :lol: Gru jest dla mnie wagowo idealny, czasami właśnie myśle co by było gdyby ważył tak z 15kg więcej i miałabym się mijać z psem, teraz właśnie jesteśmy na etapie że w 97% minie psa spokojnie, ale czasami idzie przy nodze, patrzy mi się w oczy wszystko cacy, ale przechodzący piesek za głośno sapnie, ziewnie, szczeknie, pisknie albo po prostu mu sie nie spodoba i sruuu, ale go jeszcze umiem utrzymać, chociaż czasami mam chwile słabości :eviltong:

Posted

Majkowska napisał(a):
A ile Gru ma w kłębie??
Bo on jednak duuży pies. Ja go w jakichś mniejszych kategoriach ustawiałam, a z biegiem czasu dostrzegam że to nie takie maleństwo. To nawet Wald waży jakieś 20-22 kg, no chyba że Gruby jest faktycznie gruby :lol:


ma około 60cm, taki średniak ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...