gojka Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Witam, usunęła dziś kleszcza mojej jamniczce.Zrobiłam to jak zwykle pęsetą.Niestety została jedna łapa kleszcza mocno zaczepiona.Zadzwoniłam do weta bo moja córka przerażona.Wet nas uspokoił i powiedział,że można spokojnie psa przez noc przetrzymać i przyjechać jutro. I mam do Was pytanie: czy orientujecie się co wet robi w takiej sytuacji? Czy będzie nacinał skórę by wyjąć tą zahaczoną nogę owada? Pytam bo mam psa histeryka i chciałabym wiedzieć czy da znieczulenie. Quote
Pączek90 Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Ekspertem nie jestem, ale z tego co czytałam weterynarze usuwają takie rzeczy igłą ;) Także żadne znieczulenie pewnie nie będzie potrzebne Jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi. Quote
gojka Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Byłam dziś u weta.Usuwał resztki kleszcza czymś co wyglądało jak większa pęseta. Bez znieczulenia,we trójkę trzymaliśmy wkurzonego,rozhisteryzowanego jamnika. Niestety okazało się,że został też- jak to wet określił : "ryjek" kleszcza. Teraz mam obserwować czy pies nie będzie miał objawów babeszjozy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.