beam6 Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Ja odwiedzę napewno dzisiaj bo w miskach pewnie puuuusto Quote
gdgt Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 czy mnie oczy mylą, czy poznikaly zdjęcia? :angryy: Quote
Magdarynka Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Niestety oczy Cię nie mylą... Najgorsze, że skopiowałam te foty do aukcji i tam teraz też nie ma zdjęć :placz: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=206788750 Quote
gdgt Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 zdjęcia wrzuciłam i są na stronie 2. Poprzednio załadowałam na miau.pl i jak widać wyrzucili... Quote
Magdarynka Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Ok, aukcja poprawiona, a właściwie naprawiona :) Quote
gdgt Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Magdarynka, sadzonki są już u mnie i wysłałam Ci właśnie mailem opis i zdjęcia do aukcji na allegro. Potwierdź, że dostałaś maila, bo nie wiem, czy mam dobry adres. Dzisiaj będę na tatarkiewicza i wyprowadzę suńki. Quote
ronja Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 ja mam jeszcze cenny lichtarz (z miedzi czy z czegoś w tym stylu), zrobię fotki i tez może pójśc jako cegiełka Quote
Magdarynka Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Mail doszedł. Dzięki :) Postaram się jeszcze dziś wystawić aukcję sadzonek. Na popielniczkę mamy już 2 oferty a jeszcze 5 dni do końca aukcji :cool3: Ja będę na Tatarkiewicza w sobotę (mam nadzieję, ze wreszcie tam dotrę!), a ponieważ będę tam conajmniej 2 godziny, więc też moge wyprowadzić i obfocić naszą "gwiazdę" :) Quote
gdgt Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 wyprowadź wyprowadź! ja zawożę gotowane kurze łapki, żeby się suńki nie nudziły.... Quote
gdgt Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Miałam telefon w sprawie Figi. Pani szuka dla swojego brata psa na posesję. Może jeszcze zadzwoni... Quote
lika Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Byłam wczoraj u Figi i Gumisi. Spacerowałam z nimi ponad godzinę. Figa jest niesamowitą pieszczoszką. Mojego męża mało z ławki nie zrzuciła, tak się przytulała. Jest bardzo żywiołowa i z łatwością przychodzi jej okazywanie uczuć. W nowym właścicielu zakocha się błyskawicznie, ale do pilnowania posesji nie bardzo chyba się nadaje ... Quote
lika Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Nie mam. Może Magdarynka dzisiaj zrobiła im zdjęcia? Quote
Magdarynka Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Nie zrobiłam dziś zdjęć Fidze... Udało mi się dziś zrobić zdjęcia jedynie Gumisi... Byłam tam dziś z dwoma psami i bałam sie skonfrontować Figę z moim Czesławem... Nie sądziłam, że z niej taka duża dziewczynka... Quote
lika Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Podczas dzisiejszego spaceru z Figą odkryłam, że to prawdziwy parówkożerca. Parówki łapie w locie (strach jej podawać, bo jeszcze z ręką odgryzie), skacze niesamowicie wysoko i jeszcze na dodatek na ich widok zerwała się ze smyczy. Jest niesamowita. ;) Dodałam jej ogłoszenie do środowej "Oferty". Quote
gdgt Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 wygląda na to, że do schronu będę mogła pojechać dopiero w piątek, ale za to z samego rana. Mamy więc więcej czasu do szukania jej domu/tymczasu. Zadzwonię jeszcze do tej pani, która do mnie dzwoniła z ogłoszenia... Quote
lika Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 gdgt, czy są jakieś telefony w sprawie Figi po wczorajszym ogłoszeniu w "Ofercie"? Quote
ronja Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 a może w tytule napiszmy, ze grozi jej schron, bo po operacji nie mamy gdzie jej umieścić. tak mi jej szkoda Quote
gdgt Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 nikt nie dzwonił. Próbowałam się dodzwonić do tej jedynej pani, która w jej sprawie dzwoniła, ale dodzwoniłam się na recepcję jej pracy... Mi też tej Figi szkoda, mimo to ona nie może siedzieć w klatce na tatarka. Wracam jutro do W-wy i prawdopodobnie będę mogła jechać w piątek do schronu, żeby ją zawieźć. Bo w weekend nie mogę, a sunia już od tygodnia ma zdjęte szwy. Pocieszam się tym, że został jej jeden mały guzek (nie mógł być operowany razem z pozostałymi) i przez niego nikt jej nie adoptuje ze schronu, na pewno nie na łańcuch... Quote
ronja Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 kurcze, ja w piątek muszę odebrać papiery z leszna (nie mogę tego przełożyć), potem muszę do Ożarowa dowieźć te papiery. przykro mi, nie dam rady pojechać z Wami do schronu... Quote
gdgt Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 No nie wiem, ja tez wolę jechać w poniedziałek, bo nie będę miała tyle pracy. Tylko szkoda mi tej Figi, która wybitnie się meczy w tej klatce. A co lika na to? Wszyscy wolą poniedziałek? Quote
Magdarynka Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Popielniczka "poszła" za 269 zł :multi: Ile jeszcze brakuje do spłacenia operacji? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.