Pani Profesor Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Patryk też nie niszczy zabawek :) jedyne co, to rolki po ręczniku papierowym/kartonowe tutki po folii, bo to akurat rozdziera w ryju i robi 'śnieg', ale za moim pełnym przyzwoleniem ;) Quote
ewaal1982 Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Grzywka podcięta ;) Pani Gabrysia faktycznie jest super. Natomiast Kosmita był tak zestresowany, że masakra. Odsypia stres.Lepiej faktycznie widzi i poczatkowo raziło go światło. PP, terminy ma zajęte do przyszłej środy, chcesz się załapać przed świętami dzwoń już teraz. Kosmos ma jedną poduchę- jaśka , która sobie podgryza i nosi w pysku i trzepie łbem w prawo i w lewo, ale nie zniszczył jej. No wygryzł małą dziurkę. Kochany jest, bo nic nie niszczy w domu ;) Quote
Pani Profesor Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 pani Gabrysia ma dobrą rękę, bo wsadziła Patryka do wanny na rękach i tak samo wyjęła i nie protestował (my każemy wskoczyć i wyskoczyć, bo nie lubi noszenia) - a Kosmo z szałową fryzurą - suuuper :D zadzwonię jutro i się umówię, dzięki za info! Quote
Majkowska Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Pyszczek wygląda super! Ale przy cięciu uszu się chyba szarpał :evil_lol: A nie chciałaś mu przejechać trochę maszynką?? Quote
ewaal1982 Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 On się maszynki też boi :D Po świętach jakoś calośc przytniemy ;) Quote
Majkowska Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Ale są ciche maszynki, też nie?? Nasza wetka ma taką że jak włączy to nie ma różnicy jak jest wyłączona :D Zero dźwięku. My mamy taką lekko burczącą, kot nasz też się bał, ale najpierw ją głaskałam maszynką, a potem stopniowo włączałam i przybliżałam. Quote
ewaal1982 Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Teraz pychol tylko chciałam , bo kiepsko widział. Przyciela i wyrównała mu trochę łapy przy okazji. Fajna babka, więc jest szansa , że się uda obciąć drania :D Quote
Majkowska Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 A jak tam szkolenie?? :) Wy się ze szkoleniowcem umawiacie regularnie czy jak?? Quote
ewaal1982 Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 na schodach nam słabo idzie., ale smycz jest luźna prawie cały czas. No dziś zobaczył Sąsiada (tego irytującego) po wyjściu z klatki i wpadł w szał. Cieżko go było opanować, ciągnąć chciał, więc stałam z 10 minut, aż się uspokoił.No i czasem coś poczuje w trawie, wtedy pociągnie, ale koryguje za każdym razem. Teraz wskazówki przez telefon ;) jak mi trzeba coś, czy jak czegoś nie wiem, czy jak się co zmienia. Jak będzie potrzeba przyjedzie znów. Quote
Majkowska Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Czyli całkiem ok :):) Jak będziesz sie umawiała to daj znać, chętnie się podepnę z wami, zobaczymy czy z tym moim kundlem da się coś jeszcze zrobić:D Quote
junoo Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Pięknie wygląda :loveu: hmm Aron tez się stresował wizytami u fryzjera i sama zaczęłam go ciachać nie wygląda idealnie, ale za to jest wyluzowany, spokojny i szczęśliwy :) Quote
ewaal1982 Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Majkowska napisał(a):Czyli całkiem ok :):) Jak będziesz sie umawiała to daj znać, chętnie się podepnę z wami, zobaczymy czy z tym moim kundlem da się coś jeszcze zrobić:D Jasne ;) ! Juno, jakbym ja miała mieć nożyczki w ręce obok jego oka to bym chyba ze strachu padła :P Ta babeczka bardzo fajnie sobie z nim poradziła.Zestresował się, bał się, ale dał sobie zrobić co trzeba :) Też na pierwszy raz nie chciałam przeciagać. Poszedł poznał, nic złego się nie stało, więc może będzie spokojniejszy następnym razem Quote
Majkowska Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 A siedzisz tam z nim czy wychodzisz z gabinetu? Psy podobno są spokojniejsze jak właściciel wyjdzie ;) Quote
ewaal1982 Posted April 3, 2014 Author Posted April 3, 2014 [quote name='Majkowska']A siedzisz tam z nim czy wychodzisz z gabinetu? Psy podobno są spokojniejsze jak właściciel wyjdzie ;)[/QUOTE] Na pierwszy raz miałam siedzieć i się nie odzywać :D Nie wiem czy pisałam, ale ilość kleszczy w tym roku jest przerażająca. Kosmita zakroplony, ale idę dziś odebrać obrożę foresto dodatkowo.Niestety jednego kleszcza sobie wygryzł, nawet nie zauważyłam. Nie ma żadnego zaczerwienienia, ani nic na szczęście. Quote
Majkowska Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Noo Kraków w tym roku zaowocował intensywnie w kleszcze , ja zakropiłam już od razu choć i tak nie zdązyłam bo Wald pierwszego wbitego miał. Teraz jestem na wsi i kleszczy nie widzę tyle, albo się nie wbijają albo faktycznie ich nie ma. Ciekawa jestem jak u was się spisze Foresto, ja się bałam obrozy ze względu na dziecko, ale mam nadzieję ze krople wystarczą. Quote
agutka Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 jeżeli kleszcza wyciągniesz w pierwszych dwóch dobach to ryzyko choroby jest minimalne ;) Quote
Majkowska Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 Tak?? A ja słyszałam własnie wiele razy że z kleszczem jest tak że albo nosi zarazek boreliozy i babeszjozy itd albo nie, a to czy zarazi zalezy czy się wbije czy nie. Jeśli jest zarażony i się wbije to zaraża. Quote
junoo Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 Mnie uczą, że kleszcz zaraża (jeżeli sam jest chory!) po pierwszej dobie. Jeżeli wyciągniemy kleszcza w ciągu 24 godzin jest minimalne zagrożenie zarażenia się. Quote
Lidan Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Wreszcie tu dotarłam :-) Witam Kosmitę i jego Panią oraz grono wielbicielek :loveu: Ładnie futrzak teraz wygląda, gdy ma futerka więcej. Bardzo fotogeniczny ten Twój sierściuch :mdrmed: Na niektórych zdjęciach moją Gapę przypomina, tzn Gapę zarośniętą bo po ostrzyżeniu już nie są podobni. I frędzel/szarpaczek polarowy jeszcze jest??? :crazyeye: Kola już wszystkie swoje załatwiła. Ewa nie martw się, Kosmita wcale nie ugotuje się jeśli nie skrócisz mu sierści ;) Futro wręcz chroni psa przed promieniami słonecznymi. Upałów jeszcze nie ma. Gapa zarasta jak owczarek nizinny i wygląda wtedy fajnie ale futro zaczyna jej się kołtunić, ślimaki przyklejają się do sierści, w zimie śnieg "gipsuje" łapy aż po pachy, a w lecie Gapa deszczem nasiąka jak wata. Tak więc Gapę obcinamy 3 razy w roku dla mojej wygody ;-) Nigdy jej nie zostawiam u fryzjera samej. Dla zasady... Nasłuchałam się tyle opowieści o podawaniu psom środków uspokajających pod nieobecność właściciela, że nie zaryzykuję, a na pewno nie u kogoś nowego. Zawsze pytam wcześniej czy mogę zostać z Gapa podczas strzyżenia. Tylko raz pani się nie zgodziła więc nie skorzystałyśmy z jej usług choć była tańsza od innych. Gapa zachowuje się bardzo grzecznie na stole trymerskim. Nawet nie jest przypinana do "szubienicy". Zawsze mam smakołyki w kieszeni gdy idziemy do fryzjerki i co jakiś czas Gapa dostaje kawałeczek w nagrodę za dobre zachowanie :-) Pozdrawiam serdecznie :loveu: Quote
ewaal1982 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Tak troszkę mnie wcieło ;-) Z Foresto byłam baardzo zadowolona do dzisiaj. Dzisiaj po krzakach znalazł się jeden wbity kleszcz:/ Muszę iść go znów zakroplić. Czym kroplisz Majkowska? Lidan witaj miło :) Z tymi ślimakami to masz rację. Kosmita ślimaków nie znosi,ale żuki namiętnie na niego wsiadają i urządzają sobie przejażdżki. Wsiadamy, wysiadamy. O kontrola biletów. Cholera wywalili nas z kosmicznego autobusu. Jest szarpaczek :D Szarpie Kosmuś namiętnie, chociaz ostatnio najbardziej kocha osiołka;-) Nadrobię i powrzucam jutro zdjęcia. Dzisiaj na dobranoc Kosmuś z osiołkiem wspomnianym wyżej :) https://www.youtube.com/watch?v=Dpy4f3TfPTk Quote
Pani Profesor Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 o matko, jaki słodziak :loveu: nijak tu do Patryka nie podobny, Pat nie ma takiego gęstego owłosienia nawet jak zakudłaczy ;) kiedy się w końcu spotkamy? :cool3: Quote
ewaal1982 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='Pani Profesor']o matko, jaki słodziak :loveu: nijak tu do Patryka nie podobny, Pat nie ma takiego gęstego owłosienia nawet jak zakudłaczy ;) kiedy się w końcu spotkamy? :cool3:[/QUOTE] Strasznie teraz zawalona jestem wszystkim. Mam nadzieję, że ogarnę się trochę do końca maja i wtedy na bank! Quote
ewaal1982 Posted May 9, 2014 Author Posted May 9, 2014 Agutka :) Do wieczora tylko kosmaty z osiołkiem :D muszą wystarczyć. Obiecuję jednak, że wrzucę :D https://www.youtube.com/watch?v=Dpy4f3TfPTk Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.