Szyszka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Jeszcze ważne, żeby szczepienie na wścieklizne było conajmniej dwa tygodnie przed wyjazdem. Quote
betinka24 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Szyszka napisał(a):Jeszcze ważne, żeby szczepienie na wścieklizne było conajmniej dwa tygodnie przed wyjazdem. Wiem wiem dzis wszystko tej pani przekaze, napewno wszystko zaltwi tylko najgorzej z tym transportem!!! Quote
Szyszka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Betinko, ja się trochę martwię jak ona zniesie rozstanie z właścicielami tymczasowymi, ona nie zna innych, jest pewna , ze to jej dom. Martwię sie czy stres związany z podróżą nie spowoduje u niej ataku padaczki. Strasznie się o nią teraz martwię. Quote
betinka24 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Szyszka napisał(a):Betinko, ja się trochę martwię jak ona zniesie rozstanie z właścicielami tymczasowymi, ona nie zna innych, jest pewna , ze to jej dom. Martwię sie czy stres związany z podróżą nie spowoduje u niej ataku padaczki. Strasznie się o nią teraz martwię. Ta Pani tez wlasnie o to sie martwi czy ona nie dostanie jakis ataków czy przypadkiem sie ataki ni e nasila, sama tez sie o to martwie!!! Quote
Szyszka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Co robić? Kurcze sama sie zastanawiam. Gdzieś czytałam że silny stres nasila objawy epilepsji. A wydaje mi się że rozstanie z domem, który uważa za swój i daleka podróż to ogromny stres. :-( Quote
betinka24 Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Szyszka napisał(a):Co robić? Kurcze sama sie zastanawiam. Gdzieś czytałam że silny stres nasila objawy epilepsji. A wydaje mi się że rozstanie z domem, który uważa za swój i daleka podróż to ogromny stres. :-( Tez tak uwazam i sama mam pewne obawy czy to nie spowoduje u niej nasilenia atakow, ona u tej Pani jest juz dlugo i napewno traktuje ja jak swoja pania mimo ze sunia wiekszosc dnia spedza w samotnosci bo Pani pracuje i ciagle nie ma jej w domku!!! Co robic???? Quote
hanka456 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Sunia będzie jechała z nami na kolanach nie w tarnsporterze. Dopytam lekarza jakie środki zapobiegawcze wziać ze soba w podróż. trzeba zaryzykować, takie jest moje zdanie. Quote
betinka24 Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 hanka456 napisał(a):Sunia będzie jechała z nami na kolanach nie w tarnsporterze. Dopytam lekarza jakie środki zapobiegawcze wziać ze soba w podróż. trzeba zaryzykować, takie jest moje zdanie. Wiem ze zadbacie o nia juz Pani jest poinformowana i zaltwia wszystkie formalnosci zwiazane ze szczepieniami i z paszportem, tylko zostala jeszcze kwestia transportu z Gdanska do łodzi Quote
Szyszka Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Betinko dopytaj Pani kiedy sunia miała ostatni raz cieczkę... Kurcze Gdańsk-Łódź prosta trasa, musi się coś znaleźć.... Quote
hanka456 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Pewie jestem nudna jak nie wiem co, ale fundacja niemiecka prosi aby Misia przyjechala z informacjami na temat: kiedy ostatnia cieczka, jakie lekarstwa dostaje, jak często? po prostu lekarską diagnoze w POlsce i sugestie co czynić aby mogli sie do tego odnieść. Simone bardzo się o nia martwi. Quote
betinka24 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 hanka456 napisał(a):Pewie jestem nudna jak nie wiem co, ale fundacja niemiecka prosi aby Misia przyjechala z informacjami na temat: kiedy ostatnia cieczka, jakie lekarstwa dostaje, jak często? po prostu lekarską diagnoze w POlsce i sugestie co czynić aby mogli sie do tego odnieść. Simone bardzo się o nia martwi. Zadzwonie do opiekunki Misi i poprosze aby wszystkie informacje przyszykowala!!! Quote
betinka24 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 rOZMAWIALAM Z OPIEKUNKA mISI OSTATANI CIECZKE MIALA W SIERPNIU ZESZLEGO ROKU , ALE TA PANI POWIEDZIALA ZE SAMA PLANOWALA NAPISAC WSZYSTKO W JEZYKO NIEMIECKIM I Z TYMI INFORMACJAMI JA WYSLAC. mAM PROSBE!!!! CZY MOGE PROSIC NA PW NUMER TELEFONU OSOBY KTORA ZAJMUJE SIE ORGANIZOWANIEM WYJAZDU MISI!!!! TA PANI BARDZO BY CHCIALA POROZMAWIAC Z TA OSOBA BO BARDZO SIE DENERWOJE, ALE WIE ZE DLA MISI TO JEDYNA NADZIEJA!!!! wiEC PROSZE NA PW NUMER TELEFONU TO JEJ PRZEKAZE I ONA ZADZWONI LUB PROSZE ZADZWONIC DO TEJ PANI JEJ NUMER TELEFONU JEST W PIERWSZYM POSCIE!!! Quote
betinka24 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Hania czy ta Pani do ciebie zadzwonila???? Quote
hanka456 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Nikt do mnie nie dzwonił. Jest prośba o danie suni zastrzyku przeciwcieczkowego. Proszę. Quote
Szyszka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Betinko a wiadomo już coś na temat transportu? Quote
betinka24 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Szyszka napisał(a):Betinko a wiadomo już coś na temat transportu? prawdopodobnie ta jej opiekunka sama ja przywiezie!!! Quote
Szyszka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 O ja pierniczę. To byłoby super. Przyjechałaby ze znajomą osobą to już połowa stresu mniej. Quote
hanka456 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Rozmawiałam wczoraj z Pania. Bardzo sie martwi o sunię. Mam nadzieje, że uda nam się wszystko dobrze, no cóż to jest powazna decyzja, ale dla jej dobra. Quote
hanka456 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Co tam słychać u Misi? Czy Panie, które sie nią opiekują, troszkę są spokojniejsze? Quote
betinka24 Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 hanka456 napisał(a):Co tam słychać u Misi? Czy Panie, które sie nią opiekują, troszkę są spokojniejsze? No coz jej Pani bardzo sie martwi, ale kazdy zdaje sobie sprawe ze to dla Misi jedyna nadzieja na normalne zycie!!! Quote
hanka456 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Też tak myślę, zwłaszcza, że naprawdę psinka ma szansę na życie i opiekę, martwią się o nią bardzo dobrzy i współodczuwający ludzie, którzy całe swoje życie poświęcili potrzebującym psiakom. Niemcy prosili aby być o 18.00 w Bochum w zwiazku z tym zbiórka będzie o 6.00 rano. Bardzo proszę Panie o kontakt. Mogę rowniez sama zadzwonić, tylko potrzebny mi numer telefonu. Quote
betinka24 Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 hanka456 napisał(a):Też tak myślę, zwłaszcza, że naprawdę psinka ma szansę na życie i opiekę, martwią się o nią bardzo dobrzy i współodczuwający ludzie, którzy całe swoje życie poświęcili potrzebującym psiakom. Niemcy prosili aby być o 18.00 w Bochum w zwiazku z tym zbiórka będzie o 6.00 rano. Bardzo proszę Panie o kontakt. Mogę rowniez sama zadzwonić, tylko potrzebny mi numer telefonu. Numer telefonu do opiekunki Misi jest w pierwszym poscie, ale podaje jeszcze raz jej numer telefonu 500-440-370 Quote
hanka456 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Już wiem, że Pani przyjeżdża z sunią w sobotę o 4.00 rano na Dworzec Łódź Kaliska. Dzielna Pani i dzielna sunia. Quote
betinka24 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 hanka456 napisał(a):Już wiem, że Pani przyjeżdża z sunią w sobotę o 4.00 rano na Dworzec Łódź Kaliska. Dzielna Pani i dzielna sunia. Pani jest cudowna bardzo zalezy jej na szczesciu Misi, dla niej poswieca sie bardzo. Oby tylko Misia dotarla do swojego domku cala i zdrowa. Chodz wiem Haniu ze ty o Misie zadbasz bardzo!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.