Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 703
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szyszka napisał(a):
Jeszcze ważne, żeby szczepienie na wścieklizne było conajmniej dwa tygodnie przed wyjazdem.

Wiem wiem dzis wszystko tej pani przekaze, napewno wszystko zaltwi tylko najgorzej z tym transportem!!!

Posted

Betinko, ja się trochę martwię jak ona zniesie rozstanie z właścicielami tymczasowymi, ona nie zna innych, jest pewna , ze to jej dom.
Martwię sie czy stres związany z podróżą nie spowoduje u niej ataku padaczki. Strasznie się o nią teraz martwię.

Posted

Szyszka napisał(a):
Betinko, ja się trochę martwię jak ona zniesie rozstanie z właścicielami tymczasowymi, ona nie zna innych, jest pewna , ze to jej dom.
Martwię sie czy stres związany z podróżą nie spowoduje u niej ataku padaczki. Strasznie się o nią teraz martwię.


Ta Pani tez wlasnie o to sie martwi czy ona nie dostanie jakis ataków czy przypadkiem sie ataki ni e nasila, sama tez sie o to martwie!!!

Posted

Co robić? Kurcze sama sie zastanawiam. Gdzieś czytałam że silny stres nasila objawy epilepsji. A wydaje mi się że rozstanie z domem, który uważa za swój i daleka podróż to ogromny stres. :-(

Posted

Szyszka napisał(a):
Co robić? Kurcze sama sie zastanawiam. Gdzieś czytałam że silny stres nasila objawy epilepsji. A wydaje mi się że rozstanie z domem, który uważa za swój i daleka podróż to ogromny stres. :-(

Tez tak uwazam i sama mam pewne obawy czy to nie spowoduje u niej nasilenia atakow, ona u tej Pani jest juz dlugo i napewno traktuje ja jak swoja pania mimo ze sunia wiekszosc dnia spedza w samotnosci bo Pani pracuje i ciagle nie ma jej w domku!!!
Co robic????

Posted

Sunia będzie jechała z nami na kolanach nie w tarnsporterze. Dopytam lekarza jakie środki zapobiegawcze wziać ze soba w podróż.
trzeba zaryzykować, takie jest moje zdanie.

Posted

hanka456 napisał(a):
Sunia będzie jechała z nami na kolanach nie w tarnsporterze. Dopytam lekarza jakie środki zapobiegawcze wziać ze soba w podróż.
trzeba zaryzykować, takie jest moje zdanie.

Wiem ze zadbacie o nia juz Pani jest poinformowana i zaltwia wszystkie formalnosci zwiazane ze szczepieniami i z paszportem, tylko zostala jeszcze kwestia transportu z Gdanska do łodzi

Posted

Pewie jestem nudna jak nie wiem co, ale fundacja niemiecka prosi aby Misia przyjechala z informacjami na temat: kiedy ostatnia cieczka, jakie lekarstwa dostaje, jak często? po prostu lekarską diagnoze w POlsce i sugestie co czynić aby mogli sie do tego odnieść. Simone bardzo się o nia martwi.

Posted

hanka456 napisał(a):
Pewie jestem nudna jak nie wiem co, ale fundacja niemiecka prosi aby Misia przyjechala z informacjami na temat: kiedy ostatnia cieczka, jakie lekarstwa dostaje, jak często? po prostu lekarską diagnoze w POlsce i sugestie co czynić aby mogli sie do tego odnieść. Simone bardzo się o nia martwi.

Zadzwonie do opiekunki Misi i poprosze aby wszystkie informacje przyszykowala!!!

Posted

rOZMAWIALAM Z OPIEKUNKA mISI OSTATANI CIECZKE MIALA W SIERPNIU ZESZLEGO ROKU , ALE TA PANI POWIEDZIALA ZE SAMA PLANOWALA NAPISAC WSZYSTKO W JEZYKO NIEMIECKIM I Z TYMI INFORMACJAMI JA WYSLAC.
mAM PROSBE!!!!
CZY MOGE PROSIC NA PW NUMER TELEFONU OSOBY KTORA ZAJMUJE SIE ORGANIZOWANIEM WYJAZDU MISI!!!!
TA PANI BARDZO BY CHCIALA POROZMAWIAC Z TA OSOBA BO BARDZO SIE DENERWOJE, ALE WIE ZE DLA MISI TO JEDYNA NADZIEJA!!!! wiEC PROSZE NA PW NUMER TELEFONU TO JEJ PRZEKAZE I ONA ZADZWONI LUB PROSZE ZADZWONIC DO TEJ PANI JEJ NUMER TELEFONU JEST W PIERWSZYM POSCIE!!!

Posted

hanka456 napisał(a):
Co tam słychać u Misi? Czy Panie, które sie nią opiekują, troszkę są spokojniejsze?

No coz jej Pani bardzo sie martwi, ale kazdy zdaje sobie sprawe ze to dla Misi jedyna nadzieja na normalne zycie!!!

Posted

Też tak myślę, zwłaszcza, że naprawdę psinka ma szansę na życie i opiekę, martwią się o nią bardzo dobrzy i współodczuwający ludzie, którzy całe swoje życie poświęcili potrzebującym psiakom.

Niemcy prosili aby być o 18.00 w Bochum w zwiazku z tym zbiórka będzie o 6.00 rano. Bardzo proszę Panie o kontakt. Mogę rowniez sama zadzwonić, tylko potrzebny mi numer telefonu.

Posted

hanka456 napisał(a):
Też tak myślę, zwłaszcza, że naprawdę psinka ma szansę na życie i opiekę, martwią się o nią bardzo dobrzy i współodczuwający ludzie, którzy całe swoje życie poświęcili potrzebującym psiakom.

Niemcy prosili aby być o 18.00 w Bochum w zwiazku z tym zbiórka będzie o 6.00 rano. Bardzo proszę Panie o kontakt. Mogę rowniez sama zadzwonić, tylko potrzebny mi numer telefonu.

Numer telefonu do opiekunki Misi jest w pierwszym poscie, ale podaje jeszcze raz jej numer telefonu 500-440-370

Posted

hanka456 napisał(a):
Już wiem, że Pani przyjeżdża z sunią w sobotę o 4.00 rano na Dworzec Łódź Kaliska. Dzielna Pani i dzielna sunia.

Pani jest cudowna bardzo zalezy jej na szczesciu Misi, dla niej poswieca sie bardzo. Oby tylko Misia dotarla do swojego domku cala i zdrowa. Chodz wiem Haniu ze ty o Misie zadbasz bardzo!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...