Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Długo się zastanawiałam czy jest sens zakładać mu watek. I co to da .... Psu nie dzieje się krzywda , nie ma żadnej tragedii i , przynajmniej na razie , nic mu nie grozi . Jeden z wielu , który czeka na dom .... tylko kto zechce takiego psa ? Jest niby młody ale już nie szczeniak , ani ładny , ani brzydki , ani duży , ani mały , w dodatku sfilcowane dredy uroku mu nie dodają . Innych psów nie lubi i dlatego ma na wyłączność duży wybieg . Dla ludzi podobno jest miły i raczej poza zaniedbaniem nie spotkała go ze strony człowieka żadna krzywda . Najprawdopodobniej dyndał po prostu na kawałku łańcucha jak tysiące jego pobratymców :-(
Ma około 2-4 lat , te dredy nie zrobiły się w ciągu roku :shake:
Jak takiemu pomóc ?



Posted

[quote name='Felka z Bagien']A gdzie jest piesek w tej chwili?Może trzeba zafundować mu fryzjera w pakiecie startowym i znajdą się chętni.Dla mnie jest piękny!
Pod tymi dredami kryje się cierpienie i królestwo insektów.

W okolicach Niepołomic , Zręczyce chyba nazywa się ta miejscowość . Przebywa w tej zlikwidowanej dziupli .... wiadomo czyjej ...., jednak podobno trafił tam jakiś czas temu i nie jest psem należącym do fundacji. Psy jeszcze tam będą przez parę tygodni , potem chyba mają trafić do schroniska , z którym gmina ma umowę .
W tych warunkach chyba raczej nie da się go ostrzyc , tym bardziej , że poza fatalnym wyglądem te filce nie powodują innych dolegliwości .


[quote name='karusiap']Jest szansa go obciac? Jeśli juz nie ma, to zaraz beda odparzenia, bedzie cierpiec z tymi filcami....
Byłaby gdyby pozwolił na zrobienie czegokolwiek w tych warunkach. Trzeba pamiętać , że to zwykły , nieokrzesany wiejski burek nieprzyzwyczajony do jakichkolwiek zabiegów pielęgnacyjnych.

Posted

Nie wiem , czy Gmina się wypnie , w ostateczności przecież od dawna utrzymuje te psy . Nie znam sytuacji więc nie mogę na ten temat zabierać głosu . Pies jako bezpański jest własnie pod opieką gminy , nie ma innego właściciela .
Zdaję sobie sprawę , że gdyby wyciąć te kołtuny , wyczesać futro i zrobić fajne foty to szanse na dom zdecydowanie by wzrosły . No i gdyby to była suka , to pewnie nawet nie zakładałabym wątku ;)

Posted

W sprawie psów z Woli Batorskiej trzeba rozmawiać z KTOZ. Znajoma była tam w zeszłym roku w maju bo szukały z jeszcze jedna dziewczyna jej suczki Misi, która zaginęła.. Anna K zadzwoniła do tej dziewczyny że widziała ogłoszenia i że właśnie trafił do niej taki pies. Ale jak pojechały to było już po całej akcji i nikt nie chciał ich do psów wpuścić. Taka wolontariuszka od Anny K powiedziała, ze im psa nie może wydać bo jej tam KTOZ nie wpuści, a w gminie też im kazali rozmawiać z KTOZ.Więc elaja jak znasz kogoś fajnego z KTOZ to z nim pogadaj.

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Piękny , uwielbiam takie .
Tylko co z nimi robić :( Jakiś dt by się przydał, cierpliwy co to z wiejskiego burka zrobi psa przystosowanego do normalnego życia .


Wiem Rudziu , tylko chyba teraz łatwiej wygrać w lotto niż znaleźć dt:-( Ja samca nie mogę zabrać do siebie :shake: byłaby wojna niestety . Z suczkami nie ma problemu .

Dorotean napisał(a):
W sprawie psów z Woli Batorskiej trzeba rozmawiać z KTOZ..


Pies jest do adopcji , nie ma problemu z zabraniem go z przytuliska . Pytanie dokąd :-( Chyba , że zaryzykuję ogłoszenia i będę liczyć na cud :lol:

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
A gdzie jest piesek w tej chwili?Może trzeba zafundować mu fryzjera w pakiecie startowym i znajdą się chętni.Dla mnie jest piękny!
Pod tymi dredami kryje się cierpienie i królestwo insektów.


Ale przede wszystkim ten pies jest w strasznym stanie. Wszystko jedno czy to pies gminy czy KTOZ . Powinni go zabrać do weta i do fryzjera i pozbawić tych dredów. W tym stanie nie ma szans na adopcję. A czy KTOZ albo gmina ogłasza w ogóle gdzieś te psy? I jak to możliwe , że oni nie dosyć , że dalej trzymają psy w takich strasznych warunkach, to jeszcze NOWE PRZYWOŻĄ ? Przecież cała akcja w zeszłym roku była po to żeby wyrwać psy z tych warunków. To jeśli gmina i KTOZ przywożą tam nowe psy i jeszcze trzymają je w takim koszmarnym stanie to ja tego całkiem nie rozumiem.

Posted

No właśnie tego się obawiałam - zamiast jakiejś konstruktywnej myśli rozwinie dyskusja o tym , kto jest dobry a kto zły , kto ma obowiązek zrobić psiaka na bóstwo i na koniec szukanie sposobu komu tu by dokopać :cool3: Bez sensu :-(
Pies wizualnie wygląda źle ale fizycznie nic mu nie jest . On tylko szuka domu , jak setki innych w podobnej sytuacji w całej Polsce .

Posted

Pies nigdy nie był i nie jest pod opieka KToz ,jest pod opieka gminy Niepołomice i czeka w Woli Batorskiej do momentu przewiezieni do schroniska . A warunki jakie tam panuja nie można przyrównać do warunków jakie panowały za pani Anny K. Ludzie tam pracują i opłacani są przez gmina Niepołomice, karmy również tym psa nie brakuje .Sa tez pod stał opieka weta.
Pies taki zdredowany został znaleziony i taki pewnie wyjedzie do schroniska .U nas na kwarantannie też nie robi sie psa zabiegów pielęgnacyjnych bo może odnaleźć sie właściciel.

Posted

Beatko , bardzo dziękuję za wyjaśnienie , pisałam juz na wstepie , że pies jest pod opieką Gminy Niepołomice , ale oczywiście nikt nie zwrócił na to uwagi :shake:

Posted

Ja bym ryzykowała jakies fajne, ściskające za serce ogłoszenia.
Jestem w stanie zafundować mu pakiet ogłoszeń, jeśli w ogole teraz taki bazarek ogłoszeniowy "egzystuje"

Posted

AMIGA napisał(a):
Ja bym ryzykowała jakies fajne, ściskające za serce ogłoszenia.
Jestem w stanie zafundować mu pakiet ogłoszeń, jeśli w ogole teraz taki bazarek ogłoszeniowy "egzystuje"


Funkcjonuje , ja mam nawet wolny co najmniej jeden pakiet bo więcej wykupiłam , a wycofałam kandydaturę mojej tymczasowiczki bo domek chyba będzie miała " po znajomościach " . Tylko żaden mądry tekst nie przychodzi mi do głowy .....

Posted

A coś takiego ?

Człowieku , nie przechodź obok mnie obojętnie ...

Nie znamy jego przeszłości ale wygląd pozwala się domyśleć , że nigdy nie miał odrobiny prawdziwej opieki . Dom .... oglądał go pewnie z perspektywy dziurawej budy i metrowego łańcucha , a może za schronienie musiała mu wystarczyć tylko spróchniała deska oparta o ścianę ? Mogło być i tak , że nawet domu nie oglądał pilnując samotnie buraczanego pola ? Nie wiemy również , czy pewnego dnia zardzewiały łańcuch pękł darując skazańcowi wolność , czy "gospodarz" postanowił wymienić więźnia na inny model ?
Wiemy , że pies ma około 3 lat , dla ludzi jest miły ale nie przepada za towarzystwem innych psów . Jest trochę bardziej niż średniej wielkości , waży około 20-25 kg . Zadbany , wyczesany na pewno będzie zwracał uwagę . Dom z ogrodem jest szczytem jego psich marzeń .
Pies nie zostanie oddany do kojca a tym bardziej na łańcuch - szukamy DOMU a nie więzienia . Obowiązuje umowa adopcyjna .
Kontakt ...............

  • 2 weeks later...
Posted

Kilka fotek kudłacza

[IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1966723_625454777531965_399227084_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10151264_625455200865256_680756632_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10155075_625455224198587_919314558_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10001523_625455097531933_435842883_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10013976_625455064198603_90203429_n.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...