anbra Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 daisy napisał(a):Lolus nie zyje :-( Zmarł w sobotę 28.07 nad ranem :-( Spij w spokoju niunieczku [ * ] co się stało??????:(:(:(:(:(:( jakiś czas temu wycofałam się z dyskusji na tym wątku m. in. z powodu braku odpowiedzi na proponowane formy pomocy, braku konkretnych informacji- w zasadzie tylko "podnoszenie" wątku tu było... Dziś przeczytałam zaległe posty... i wcale nie dziwi mnie postawa Idalii... Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 anbra napisał(a):co się stało??????:(:(:(:(:(:( jakiś czas temu wycofałam się z dyskusji na tym wątku m. in. z powodu braku odpowiedzi na proponowane formy pomocy, braku konkretnych informacji- w zasadzie tylko "podnoszenie" wątku tu było... Dziś przeczytałam zaległe posty... i wcale nie dziwi mnie postawa Idalii...dziekuje za slowa , chociaz jedna osoba rozumie moje reakcje , A Lolusia szkoda , nie zdazylam go poznac , jest mi przykro za to co sie stalo , nawet nie doczekalm sie ostatnich zdjec o ktore tak prosilam kilkakrotnie , i jeszcze raz powtarzam biedny piesek , czesto bywalam na warku Lolka , nawet go pokochalam czekajc az zamieszka u mnie , ale to sie oddalalo , patrzylam na te kilka zdjec i czekalm az bedzie po operacji , i bede mogla sie nim zajac , bylam wlasciwie w tym wszystkim samam , bardzo mi przykro , bedzie w mojej pamieci Idalia Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 idalia46 napisał(a):dziekuje za slowa , chociaz jedna osoba rozumie moje reakcje , A Lolusia szkoda , nie zdazylam go poznac , jest mi przykro za to co sie stalo , nawet nie doczekalm sie ostatnich zdjec o ktore tak prosilam kilkakrotnie , i jeszcze raz powtarzam biedny piesek , czesto bywalam na warku Lolka , nawet go pokochalam czekajc az zamieszka u mnie , ale to sie oddalalo , patrzylam na te kilka zdjec i czekalm az bedzie po operacji , i bede mogla sie nim zajac , bylam wlasciwie w tym wszystkim samam , bardzo mi przykro , bedzie w mojej pamieci Idaliauczmy sie ich kochac tak szybko odchodza Quote
Ziutka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 daisy napisał(a):Lolus nie zyje :-( Zmarł w sobotę 28.07 nad ranem :-( Spij w spokoju niunieczku [ * ] Daisy....czy to jakieś komplikacje po czwartkowej operacji?? Co się dokładnie stało. Loluś kochany....biegaj sobie szczęśliwie po zielonej łące za TM Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 ziuta-23 napisał(a):Daisy....czy to jakieś komplikacje po czwartkowej operacji?? Co się dokładnie stało. Loluś kochany....biegaj sobie szczęśliwie po zielonej łące za TM Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów, w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią" - Zygmunt Freud Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów, w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią" - Zygmunt Freud i jeszcze raz powtarzam uczmy sie ich kochac tak sztybko odchodza Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):i jeszcze raz powtarzam uczmy sie ich kochac tak sztybko odchodzaLolusia nie ma i jest cicho na watku jak od poczatku i nie mylilam sie , Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):Lolusia nie ma i jest cicho na watku jak od poczatku i nie mylilam sie ,,nikt na prawde go nie kochal , lepiej mu bedzie za Teczowym mostem :-(:placz: Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):,nikt na prawde go nie kochal , lepiej mu bedzie za Teczowym mostem :-(:placz: a on tak lgnal i kochal ludzi Quote
daisy Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):,nikt na prawde go nie kochal , lepiej mu bedzie za Teczowym mostem :-(:placz: Nie zasmiecaj watku Lolka, daj temu psinie odpoczywac w spokoju :-( Byl kochany przez kilka osob, ktore w tej chwili bardzo go oplakuja :-( Prowadzisz monolog na tym watku od dawna, caly czas sie czepiasz, sama pisalas, ze mialas kontakt z opiekunem Lolka, wszystko bylo ustalone w zwiazku z przyjazdem psiaka do ciebie, sama sie z tego wycofalas jak sie dowiedzialas ze psinka jednak nie bedzie widzial, mowiac, ze to ciebie przerasta. Od samego poczatku 16/7 obiecujesz, ze pomozesz w oplaceniu operacji......do tej pory nie wplacilas ani grosza. Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 daisy napisał(a):Nie zasmiecaj watku Lolka, daj temu psinie odpoczywac w spokoju :-( Byl kochany przez kilka osob, ktore w tej chwili bardzo go oplakuja :-( Prowadzisz monolog na tym watku od dawna, caly czas sie czepiasz, sama pisalas, ze mialas kontakt z opiekunem Lolka, wszystko bylo ustalone w zwiazku z przyjazdem psiaka do ciebie, sama sie z tego wycofalas jak sie dowiedzialas ze psinka jednak nie bedzie widzial, mowiac, ze to ciebie przerasta. Od samego poczatku 16/7 obiecujesz, ze pomozesz w oplaceniu operacji......do tej pory nie wplacilas ani grosza. dosyc tego , Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):dosyc tego , zadna z was go nie kochal a , nic terqaz nie wplace , same oplaccie jak go kochalyscie , od dawna byl sam i wy go oplakujecie koszmar nikogo nie mial Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 daisy napisał(a):Nie zasmiecaj watku Lolka, daj temu psinie odpoczywac w spokoju :-( Byl kochany przez kilka osob, ktore w tej chwili bardzo go oplakuja :-( Prowadzisz monolog na tym watku od dawna, caly czas sie czepiasz, sama pisalas, ze mialas kontakt z opiekunem Lolka, wszystko bylo ustalone w zwiazku z przyjazdem psiaka do ciebie, sama sie z tego wycofalas jak sie dowiedzialas ze psinka jednak nie bedzie widzial, mowiac, ze to ciebie przerasta. Od samego poczatku 16/7 obiecujesz, ze pomozesz w oplaceniu operacji......do tej pory nie wplacilas ani grosza.sama zasmicasz ten watek , biedny pies Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 [quote name='idalia46']sama zasmicasz ten watek , biednypies Quote
idalia46 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):[quote name='idalia46']sama zasmicasz ten watek , biednypies ,zadnych informacji na watku Llolka , tylko kasa wazna , , co za ludzie , i tak bylo od pocztku , zadna nie zadeklarowala zadnego wpluwu , nikt nie wpalcil , tylko chcialm to zrobic , i jedna pani ze Szwecji , teraz za toze zasmiecam watek zastanawiam sie czy dokonac wplaty a mialam to zrobic w poniedzialek teraz juz nie zrobie tego sfinansuje operacje Lakusiowi Quote
GreenEvil Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 idalia46 napisał(a):[quote name='idalia46'] ,zadnych informacji na watku Llolka , tylko kasa wazna , , co za ludzie , i tak bylo od pocztku , zadna nie zadeklarowala zadnego wpluwu , nikt nie wpalcil , tylko chcialm to zrobic , i jedna pani ze Szwecji , pewno dlatego, ze zadeklarowalyscie pelna sume... idalia i przez wzglad na Lolusia, przestan juz prowadzic monologi. pzdr GreenEvil Quote
paros Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Loluś wiedział, że domek, który miał mieć zmienił nagle zdanie i już go nie chciał :-( że już jest niepotrzebny i nie ma co robić na tym świecie :-( Sam odszedł za TM ........... Biegaj malutki za TM :-( :-( Quote
beka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Nie prawda że nikt nie wpłacił... Ja właciłam 50 zł a Ola pokryła koszty badań (krew i ekg). Idalia dzwoniłaś do mnie po 5 razy dziennie ... deklarując że wpłacisz pieniadze. Tak pieniadze są ważne bo dzięki nim możemy ratować zwierzęta...) Ty oprócz deklaracji NIC dla Lolka nie zrobiłaś wieć przestań obrażać tych którzy byli przy nim... Loluś pozostaniesz w mym sercu na zawsze (*) Quote
Ziutka Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Betinko.........przenieś Lolusia wątek do psiaków za TM :-( :-( Quote
betinka24 Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 ziuta-23 napisał(a):Betinko.........przenieś Lolusia wątek do psiaków za TM :-( :-( A powiedz mi ziuta-23 jak to zrobic, bo nie mam niestety pojecia:-( Quote
beka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Betinko musiśz napisać do moderatora żeby przenieśli wątek Quote
betinka24 Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 Loluś bardzo za tobą wszyscy tęsknimy Quote
szajbus Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Biedna psinka i bardzo smutny wątek. Idalia46 nie powinnam tego pisać na wątku TM, bo to jest cmentarzysko naszych psinek, i panuje tu wyjątkowa atmosfera, ale muszę. Nie zarzucaj nikomu, ze nie interesował sie psem, bo gdyby tak było nikt z nas nie wiedziałby o jego istnieniu,. Jednak znalazły sie osoby, które założyły mu wątek i chciały pomóc psince. Z tego co wyczytałam to pieniądze pani ze Szwecji i twoje wystarczyłyby na pokrycie kosztów leczenia, więc nie dziw się, że nikt więcej nie wpłacał ( przypominam ci, ze była chęć założenia cegiełkowego allegro) Dziwi mnie twoja postawa i to bardzo. Zako****esz się w piesku, deklarujesz opiekę pooperacyjną ( nikt nie dawał gwarancji, ze Loluś będzie widział w 100%), ba nawet nie możesz się doczekać kiedy do ciebie przyjedzie. Potem wycofujesz sie ze wszystkiego. Czy miłość do tego pieska tak szybko sie wypaliła? Przecież wiedziałaś, że pies tak czy inaczej nie będzie w pełni pełnosprawny, a mimo to gotowa byłaś sie nim zająć. Deklarujesz pieniądze,z których sie wycofujesz "za karę". Obrażasz sie nie wiadomo o co , zabierasz swoje zabawki i gałganki i zmykasz z tego podwórka, ale nie tak dosłownie, bo wracasz ponownie, żeby mącić, ale już bez pieniędzy i zarzucasz innym, ze im chodzi o kasiorę. A skoro tak to "figa z makiem". Kobieto, nie ty jedna pomagasz psom. Nie ty jedna wspierasz je finansowo, nie ty jedna jesteś w posiadaniu schroniskowca (ców). Nie ty jedna ponosisz koszty operacji itp. Rożnica polega na tym, że inni sie tym nie chwalą, nie oczekują pochwał i nie robią tego dla poklasku. Robią tak, bo tak dyktuje im serce. Jeszcze jedno. Nigdy, żeby nie wiem co, nie wycofałam sie z deklaracji finansowej, ani danego słowa. Dla mnie ono jest rzeczą świętą. Nawet gdybyś chciała wiedzieć ile wydałam na leczenie mojego schroniskowca to i tak bym ci nie powiedziała. Wiem jedno, skoro się na nią zdecydowałam to na taką jaka jest ze wszystkimi zaletami, wadami czy problemami.. Jest po prostu moja. Lolusiu, psinko kochana. Tak mi przykro, ze nie doczekałeś lepszego życia i nie zdążyłeś poznać tej szczerej, bezinteresownej miłości, która łączy na dobre i na złe. Biegaj szczęśliwy po soczystych łąkach za TM z naszymi psinkami. One oprowadza cie po najpiękniejszych zakątkach tej magicznej krainy. Quote
betinka24 Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 Lolusiu badz szczesliwy za teczowym mostem, napewno teraz juz widzisz wszystko i kazdy cie tam kocha tak jak tu dogomaniacy cie kochali Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.