Nikki Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Od niedawna zawitał u mnie trzyletni mix owczarka niemieckiego, tyle że większy. Jest kochanym pieskiem, ale jak poradzić sobie z jego manią skakania na ludzi (najczęściej na domowników). I jeszcze jedno. Piesek nie lubi koni. Gdy jakiś przejedzie (wprawdzie to miasto i pwozy zdarzają się rzadko) psisko się denerwuje i szczeka. Poradźcie co mam robić... Quote
kofee Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Chyba wiekszość psów szczeka na konie, dlatego że są duże, jeśli nie jest to jakiś szczególny atak histerii to chyba nic nie musisz robić. Jeśli chodzi o skakanie na powitanie - czytałam gdzieś, że można dać psu - kiedy zamierza skoczyć ale jeszcze zanim to zrobi - coś do pyska (tam była mowa o rękawiczce, ale o tej porze roku, raczej niewykonalne), wtedy on kawałek z tym odejdzie. Szczerze mówiąc moja młoda też skacze i zawsze skakała, ale tylko na mnie i bardzo to lubię (no, ale nie jest bardzo ciężka). Kiedy skakała mówiłam "Pokaż jaka jesteś duża" i Berta:loveu: chętnie to pokazuje, nie tylko przy powitaniu. Quote
nathaniel Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Naucz psa siadu i egzekwuj go kiedy wchodzisz do mieszkania. Quote
Nikki Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 Piesek umie sidac na komendę. Nawet mi nie przyszło do glowy z tym siadaniem. Wielkie dzięki!! Quote
rotek_ Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 ja miałam kiedyś taki sam problem... ...b.łatwo to oduczyc psa... za każdym razem kiedy wchodisz do mieszkania i wiesz ze za drzwiami czeka uradowany pies ...wchodź trzymaj głowe w górze nie zwracaj uwagi na psa. Psiul napewno będzie skakać zaczepiać....a ty zachowaj stoicki spokój. Ja zawsze zakładałam ręce na krzyż żeby Ares nie mógł mnie chwycić za rękaw i zaczepić. Przez jakiej kilka minut pies będzie skakał na ciebie....dalej nie patrz sie na niego....zero kontaktu wzrokowego. Kiedy uspokoi sie i odejdzie zeby przemyśleć twoje zachowanie ty zawołaj go spokojnym głosem....możliwe ze wtedy pies znowu zacznie skakać....wstań wyjdź i znowu nie zwracaj uwagi. Powtórz czynność zawołaj psa....jeśli nie skoczy na niego...pogłaskaj go...ale nie mów podniesionym radosnym głosem. Tak musisz robić za każdym razem kiedy pies próbuje przywitać sie z tobą skacząć. Mi ta nauka zajęła około tygodnia...później mogłam normalnie witać sie z psem...a on kręcił sie bardziej wokół mnie niż po mnie:evil_lol: Quote
Nikki Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Rotek tylko jest jeden problem! On mnie przewróci jak nie będę nic robić. Ajak nie dam mu rękawa to będzie podgryzał nogawkę lub buty Quote
rotek_ Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 to usiądź na fotelu i zamknij oczy...nie będzie cię kusiło... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.