choba Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 Gdzieś trzeba wytracić energię, a w boksie niestety ciężko z tym ;) Quote
Patrycja* Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 Musiała jakoś pokazać, że się cieszy, że Cie widzi i najwyraźniej uznała, że wyskakanie po Tobie najlepiej da Ci to do zrozumienia :D mój Maniek chyba myśli podobnie :eviltong: Quote
ania91sc Posted May 19, 2014 Author Posted May 19, 2014 W sobotę Gapa była już dużo grzeczniejsza :) Także myślę, że czwartkowe wybryki były spowodowane całotygodniowym nagromadzeniem energii :D Przedwczoraj przełożyłam też Gapę do boksu po Kropce od strony wybiegu i jeden z pracowników obiecał mi, że będzie też wypuszczana podczas sprzątania boksów :) A tutaj kilka zdjęć, których jeszcze nie wrzucałam :D Tak właśnie Gapa wygląda jak czegoś nasłuchuje :D :D :D Quote
ania91sc Posted May 25, 2014 Author Posted May 25, 2014 Gapcia czwartkowy i wczorajszy spacerek spędziła w towarzystwie Centka i nowego kolegi - Czakiego. Dziewczyna jest wypuszczana teraz regularnie na wybieg z Centkiem, wczoraj akurat była kolej Vadery i jak tylko Gapa zobaczyła Centka na spacerze to bardzo ucieszyła się na jego widok :) Potem udaliśmy się na Borki, oczywiście Gapa całą drogę była czujna i zaglądała pod każdy krzak, czy czasem nie ma tam kota :D Kiedy byliśmy już na Borkach to spotkaliśmy po drodze kałuże i oczywiście Gapa z Centkiem nie mogli sobie podarować i rozłożyli się w nich, potem fundując nam kąpiel błotną :D Na szczęście w jeziorze trochę się wyczyścili :) Ogólnie Gapa była bardzo grzeczna, raz dałam ją na chwilę Marcinowi i nie bardzo chętnie chciała z nim iść, ja stałam w miejscu i potem Marcin ją puścił oczywiście biegiem pognała do mnie i bardzo się ucieszyła :) Kochany z Niej psiak :) A tutaj kilka zdjęć z wczoraj :) KASIU bardzo bym prosiła o podmianę zdjęcia na to drugie :) :) :) Quote
choba Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Przecież to Ty jesteś Gapy, nie Marcin ;) Ona by Cię nie zostawiła ;) Quote
Patrycja* Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Oj skądś znam te kąpiele błotne w kałużach :D Quote
ania91sc Posted May 26, 2014 Author Posted May 26, 2014 maciaszek napisał(a):Zdjęcie zmienione :). Dziękujemy :) Quote
ania91sc Posted May 30, 2014 Author Posted May 30, 2014 Wczoraj jak przyjechałam do Gapki i poszłam pod jej boks to ujrzałam jakiegoś innego psiaka i w pierwszym momencie pomyślałam, że może znalazła domek ale mówię idę zajrzeć na wybieg no i oczywiście Gapka tam przesiadywała :) Po chwili się zebrała i oczywiście razem z Centkiem wyskoczyła z boksu, także mówię zabiorę ich razem ale z racji tego, że była jedna smycz trzeba było sobie jakoś radzić :D Przez korytarz prawie przeleciałam, bo Gapka z Centkiem mają siły jak konie :D Potem Marcin ich prowadził i muszę Wam powiedzieć, że Gapa była straaaasznie nieszczęśliwa i wystraszona nie wiem dlaczego, ciągle tylko patrzyła na mnie. Na koniec oddaliśmy Czakiego i Centka to trochę posiedziałam z Gapą na korytarzu i dziewczyna była bardzo zadowolona, tylko się przytulała :) Od pracowników dowiedziałam się, że Gapa 95% czasu spędza na wybiegu, prawie w ogóle nie siedzi w boksie w środku, nawet jak jest taka pogoda jak dzisiaj... :roll: Quote
ania91sc Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Wczoraj Gapka "uczestniczyła" w dniu otwartym w schronisku. Na początku bardzo jej się podobało kiedy poszliśmy w towarzystwie Czakiego na spacerek, dziewczyna była bardzo grzeczna. Niestety mieliśmy okazję spotkać po drodze kota i dwie kozy - wówczas Gapa pokazała swoje oblicze tzn. bardzo ciężko było ją utrzymać, ona jest tak cięta na wszystkie zwierzęta (nie licząc psów), że po prostu MASAKRA, czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Obawiam się, że jak kiedyś znajdzie dom to nie będzie mogła być w ogóle spuszczana ze smyczy, bo jak na jej drodze stanie kot to może na nic nie patrzeć i nie skończy się to zbyt dobrze... Poza tym jest kochanym psiakiem, do ludzi wielki pieszczoch, każdą wolną chwilę, postój wykorzystuje na to aby ją pogłaskać. Wczoraj Gapa opanowała do perfekcji komendę waruj :) Kiedy wróciliśmy po spacerze do schroniska to Pani Ania akurat zaczęła mówić przez mikrofon, Gapa strasznie bała się tego głośnego dźwięku, tuliła ogon i chciała mi wejść do kieszeni. Trochę jeszcze pospacerowałyśmy, a potem oddałam ją do boksu, wyjątkowo bardzo chętnie do niego wróciła. Quote
choba Posted June 1, 2014 Posted June 1, 2014 To dobrze, że nie była na pokazie straży pożarnej - wtedy to dopiero był hałas :roll: Quote
ania91sc Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 W takim razie dobrze, że to akurat Nas ominęło :D Quote
Patrycja* Posted June 1, 2014 Posted June 1, 2014 Najwyraźniej Gapa ma geny jakiegoś psa gończego. Quote
ania91sc Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Patrycja* napisał(a):Najwyraźniej Gapa ma geny jakiegoś psa gończego. Ojjj zdecydowanie, mój psiak też lubi zawsze pogonić kota, czy kaczki ale Gapa to dostaje dosłownie SZAŁU... dodatkowo to ciągłe tropienie i wypatrywanie czegoś :) Quote
Romina_74 Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 A bo Gapa, Gapa ... A sunia wcale Gapą nie jest i taką znalazła drogę, żeby w przyjazny dla człowieka sposób okazać to otóż :) Quote
ania91sc Posted June 12, 2014 Author Posted June 12, 2014 Dzisiaj Gapcia udała się ze mną na samotny spacerek i muszę Wam powiedzieć, że poznałam ją z innej strony :) Cały spacer szła przy mojej nodze, a nawet kawałek za mną, dodatkowo ciągle spoglądała, czy na pewno jestem przy Niej :) Jedynie dwa razy pobiegła za gołębiami, akurat wówczas patrzyłam w inną stronę i lekko się zdziwiłam :D Ku mojemu zdziwieniu nie "krzyczała" na inne psiaki, także bez psiego towarzystwa psi IDEAŁ :) Na koniec przed schroniskiem trochę posiedziałyśmy, wygłaskałyśmy się i Gapcia zjadła sobie denta stixa, który bardzo jej smakował :) Jedynie Gapcia dała popis jak wkładałam po spacerze Centka do klatki to uciekła mi i biegała po całym pawilonie w najlepsze, nie dając się złapać :D :D :D Także miałam z Nią ciuciubabkę :D Quote
Patrycja* Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 To fakt, że psiaki zachowują się zupełnie inaczej jak są z nami sam na sam niż jak są w stadzie :) A jak przechodziliśmy obok wybiegu Centka i Gapy to Centek o dziwo nawet nie pisnął za to dziewczyna strasznie na nas nakrzyczała :eviltong: Quote
ania91sc Posted June 12, 2014 Author Posted June 12, 2014 Patrycja* napisał(a):To fakt, że psiaki zachowują się zupełnie inaczej jak są z nami sam na sam niż jak są w stadzie :) A jak przechodziliśmy obok wybiegu Centka i Gapy to Centek o dziwo nawet nie pisnął za to dziewczyna strasznie na nas nakrzyczała :eviltong: Gapa zawsze musi wtrącić swoje trzy grosze :D :D :D Ale ona raczej tylko lubi tak pogadać :) Quote
ania91sc Posted June 21, 2014 Author Posted June 21, 2014 A ja muszę Wam powiedzieć, że od wczoraj Gapcia w nowym domciu :) :) :) Wczoraj dostałam od Beaty sms-a, bo nie dotarłam na wolontariat i w sumie na początku nie mogłam uwierzyć :D Dziś natomiast dowiedziałam się, że Gapa do nowego domciu pojechała do Brennej, przyjechały po Nią dwie Panie - mama z córką, były właściwie zdecydowane, jedynie zastanawiały się ponoć nad Flawią. Oczywiście już dzwoniłam do Gapci, Panna sprawuje się dobrze, jest posłuszna, póki co po ogrodzie chodzi na smyczy, jedynie Państwo mają z Nią jeden problem - sama potrafi otwierać wszystkie drzwi... :crazyeye: Niestety Państwo mają pensjonat i pokoje do wynajęcia... Mam nadzieję, że Gapci przejdzie, bo tak to czarno to widzę... Ogólnie wrażenia po rozmowie bardzo pozytywne. Będę dzwonić znowu za tydzień. Quote
Patrycja* Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Super wieści :) trzymam kciuki, żeby Gapcia się dostosowała do warunków :kciuki: Quote
saphira18 Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Gapa zwiedza sobie :) mam nadzieję że jej przejdzie :kciuki: Powodzenia! Quote
choba Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Powodzenia, Gapciu :) Zostaw drzwi w spokoju ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.