drzalka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Witam Poprawka - Furminator u nas zaczął bardzo dobrze działać... po kąpieli, lub na zmoczonej sierści. W tedy z każdego miejsca mogę wyczesać dużo podszerstka, jak ja to nazywam podwójnej sierści u mojego psa. Przed używaniem Furminatora nie miałam pojecie że Lena ma taką ilość podszerstka ! Quote
Agnes Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Po kapieli sie zgodze to normalka, ale na zmoczonej? W instrukcji mojego fur. pisalo wyraznie - nie na zmoczona siersc. Nie wiem ile w tym prawdy ;) Quote
drzalka Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Nie wiem. Może dla tego nie na zmoczonej sierści, bo wtedy za dużo można wyczesać, nie tylko martwą siersć ? Nie mam pojęcia, ale wiem że u nas wtedy świetnie wszystko można wyczesać. Przyznaje się także do wyczesywania sierści króciutkiej ( na głowie, łapach, udach) nie tylko w kierunku rośnięcia włosa, ale i pod włos. Wtedy pozbywam się tej podwójnej warstwy, i sierść staje się bardziej gładka, milusia. Quote
carolinascotties Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 czy ktos z Was uzywa - ELIMINATORA HORD ? jest tutaj - http://germapol.istore.pl/product/view?id=1311443 kopiuje opis: "ELIMINATOR HORD Z 4 WYMIENNYMI KOŃCÓWKAMI - przyrząd do usuwania podszerstka. Działa podobnie jak Furminator. Polecany dla psów o włosie krótkim do średniodługiego. Dzieki zastosowaniu specjalnego "ostrza" wyciąga podszerstek bez niszczenia czy ucinania włosa okrywowego. Zasada działania jest bardzo prosta - używacie Państwo vachtminatora jak grzebienia. Sprawdza sie doskonale u psów ras np.: beagle, posokowiec, większość terierów, lablador, golden retriever, berneńczyk itd. W zestawie z ostrzami o wymiarach: 50, 66, 76, 100 mm." zamierzam wyprobowac jego dzialanie na swoich Szkotach - ale chcialabym poznac Wasze opinie :) Quote
betty_labrador Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Na LabLadory na pewno działa najlepiej ;) ciekawe czy działa podobnie o zwykłego Vivoga ;) Quote
Grey Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Dla szkotów wstępnie trymer grabkowy Marsa , później tradycyjne trymowanie , oczywiście nie palcami . Quote
agaton85 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Różne opinie czytałam o furminatorze, jednia chwalą inni nie. Dlatego cały czas zastanawiam się nad kupnem. Quote
Malwi Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 agaton85 - osobiście polecam - sprawdziłam już nie raz na psach ze schroniska - to zależy jakiego masz psa - czy ma podszerstek czy nie , czy mocno linieje i "kudłaczy" - bo na t głównie pomaga Furminator... Quote
agaton85 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Mam owczarka niemieckiego, ma podszerstek i bardzo linieje niestety. Nie znam się na tych furminatorach, a do każdego psa chyba trzeba go indywidualnie dobrać, bo z tego co wiem są różne rodzaje. Quote
Malwi Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 są różne wielkości Furminatorów , dla dużych i średnich psów chyba najporęczniejszy jest ten średni M-ka ... L-ka wydaje mi się trochę przyduża...Myślę że dla Onka Furminator to dobre rozwiązanie .. wiadomo że nie można go używać codziennie bo w końcu psiak zostanie łysy, ale raz na tydzień-dwa Quote
Agnes Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 agaton u Twojego psa sie sprawdzi furminator. Rodzaj furminatora jest jeden, sa rozne firmy (lepsze gorsze) i rozne wielkosci - dla takiego psa polecalabym albo oryginalny M albo vivog Malwi - nie ma szans, zeby pies byl lysy, albo moja suka jest inna ;) byly momenty ze uzywalam codziennie, teraz uzywam srednio co 3 dni, a codziennie zgrzeblo gumowe Quote
Malwi Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Agnes - to była przenośnia .... :) ale jak po raz pierwszy używałam Furminatora to się przeraziłam ile z krótkowłosego psiaka może wyjść futra ;) Quote
Agnes Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Ja rozumiem, ze przenosnia, ale u mojej suki oprocz tego ze ma duzo mniej puchu (i mniej nie linieje) to nic nie zauwazylam po codziennym badz co 2-dzien czesaniu ;) Quote
carolinascotties Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Grey napisał(a):Dla szkotów wstępnie trymer grabkowy Marsa , później tradycyjne trymowanie , oczywiście nie palcami . dziekuje - co do operacji palacami - nie jestem na tyle wprawiona - wiec moim Szkotnikom to nie grozi ;) Quote
betty_labrador Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Grey napisał(a):Dla szkotów wstępnie trymer grabkowy Marsa , później tradycyjne trymowanie , oczywiście nie palcami . dlaczego nie palcami? niektorzy robia to świetnie właśnie palcami. A kiedys nie bylo trymerów...... Quote
Grey Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Betty_labrador palcami metoda nie prawidłowa , za duża siła rwania (tworzy się wiązka ) , trymer przez frezowane zęby z mniejsza siłę usuwania różnego rodzaju włosa. Quote
betty_labrador Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Grey napisał(a):Betty_labrador palcami metoda nie prawidłowa , za duża siła rwania (tworzy się wiązka ) , trymer przez frezowane zęby z mniejsza siłę usuwania różnego rodzaju włosa. hmmm to nie wiedzialam ze o to moze chodzic ;) dzieki :) Quote
Wistra Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Nie mam siły przeglądać tylu stron, jaki furminator będzie dobry dla collie? Quote
anetta Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='carolinascotties']czy ktos z Was uzywa - ELIMINATORA HORD ? jest tutaj - http://germapol.istore.pl/product/view?id=1311443 kopiuje opis: "ELIMINATOR HORD Z 4 WYMIENNYMI KOŃCÓWKAMI - przyrząd do usuwania podszerstka. Działa podobnie jak Furminator. Polecany dla psów o włosie krótkim do średniodługiego. Dzieki zastosowaniu specjalnego "ostrza" wyciąga podszerstek bez niszczenia czy ucinania włosa okrywowego. Zasada działania jest bardzo prosta - używacie Państwo vachtminatora jak grzebienia. Sprawdza sie doskonale u psów ras np.: beagle, posokowiec, większość terierów, lablador, golden retriever, berneńczyk itd. W zestawie z ostrzami o wymiarach: 50, 66, 76, 100 mm." zamierzam wyprobowac jego dzialanie na swoich Szkotach - ale chcialabym poznac Wasze opinie :) Osobiście nie polacam. Rok temu kupiłam taki http://germapol.istore.pl/pl,product,1311367,coatminator,z,czterema,wymiennymi,ostrzami.html Jest identyczny z tym "Twoim", tylko inna nazwa. Po paru miechach widełki za które się zachacza nożyk wyłamały się. Dodam że nie tylko ja tego używałam, nożyki były wymieniane co jakiś czas na mniejsze lub większe, w zależności od wielkości psa. Teraz czesze samym ostrzem. Pisałam nawet o nich na tym wątku, ktoś (już nie pamiętam kto) pisał że też taki ma i nic takiego sie nie działo. Teraz gdybym musiała kupić fur. to tylko "w całości" bez żadnych wydziwnień z wymianą nożyków. Quote
Black_Lab Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Jakby ktoś przed zakupem chcial sprawdzic jak działa furminator, a posiada w domu starą maszynke do włosów, to wystarczy odkręcic nożyk od maszynki i tym nożykiem wyczesać psa... efekt podobny- nie obcina zewnetrzej siersci a podszerstek usuwa bez problemu... bez uzycia siły a tym samym nasz piesek tez nic nie czuje :) Quote
evel Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 A dla małego, półdługowłosego psa wystarczy mały furminator? Tylko brać ten z 40 czy 60 ząbkami? Quote
betty_labrador Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 ja osobiscie moge polecic VIVOG, dziala u mnie na dlugie czesanie i nic sie nie dzieje. Dla collie dlugowlosego niezbyt bedzie odpowiedni taki przyrząd, ale dla półdługowłsoego moze zdac egzamin. Quote
MaDi Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Możecie mi doradzić jakiś furminator dla psa w typie malamuta? I coś dla kota krótkowłosego lubelskiego;) Quote
Magda G Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 http://sklep.labradory.info/vivog-duo-furminator-coatminator-grzebien-duzy-p-4.html?utm_content=4&utm_campaign=201005&utm_medium=cpc&utm_source=nokautpl ja kupiłam parę dni temu taki furminator dla mojego dogowatego szczeniora (sierść podobna jak labek, z tym że bardziej przyległa i mniej podszerstna :) Wyszło z tego mojego bysia około reklamówki puchu tak więc praca sprzętu mnie zadowoliła. Mam jednak pytanie - czy normalnym jest że po takim porządnym wyjęciu furminatorem podszerstka - sierść (ta właściwa, zewnętrzna) bardziej sypie się z psa??? Trochę mnie to zaniepokoiło jak zobaczylam wczoraj jak wygląda samochód (!) - bo tyle sierśći nie było przed furminowaniem, co teraz....... Zabieg wykonałam pomału i delikatnie, więc nie wiem dlaczego tyle się teraz z niego sypie.... ?? Miałyście kochane takie doświadczenia?? Quote
Wistra Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 betty_labrador napisał(a):ja osobiscie moge polecic VIVOG, dziala u mnie na dlugie czesanie i nic sie nie dzieje. Dla collie dlugowlosego niezbyt bedzie odpowiedni taki przyrząd, ale dla półdługowłsoego moze zdac egzamin. Suka jest mixem, nie ma tak standardowo długiej sierści jak rasowe psiaki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.