Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marta_Ares napisał(a):
Ja właśnie zamowiłam, na karusku ciekawe kiedy dojdzie:evil_lol:
mam nadzieje ze szybko bo juz sie nie moge doczekac kiedy dopadne kundle do wyczesania:evil_lol:


u mnie doszlo w poltora dnia :evil_lol:

  • Replies 991
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Basia i Barni']oryginalny FURminator L- large trymer USA zobacz!! (587725827) - Aukcje internetowe Allegro

jest duzy furminator i to jaka cena okazyjna

e...dla mnie i tak bez sensu przeplacac, po co? zeby miec firmowke? Vivog to tez firmowka:eviltong: ba...europejska:eviltong:
Zreszta dla mnie wersja large to troche za duze - mimo, ze mam duzego psa, a ostrze Vivoga ma raptem 4,5 cm to nie wyobrazam sobie wieksze - nie wsze wiekszym sie "dojdzie"

a czy to nie rwie włosów ? nic? to nie możliwe - to jakiś hicior :diabloti:


jakby rwal to by tyle osob nie polecalo;) nie rwie - tylko trzeba uwazac, bo to ostre jest, zeby krzywdy nie zrobic. No i nie czesac za czesto;)

Ja zdecydowanie widze duzo mniejsza ilosc futra na podlodze czy dywanie - a to bardzo mi przeszkadzalo

Posted

Zdecydowanie nie rwie siersci :evil_lol: Dokladnie zbiera martwy podszerstek a i okrywowy wlos wyczesuje.
Ja zainwestowalam w oryginalny, bo nie slyszalam wtedy o vivogu. Nie zaluje jednak, gotowa bylam wydac kazda sume zeby miec TAK psa wyczesanego :evil_lol:
Ciekawe na jak dlugo starcza nam nasze "furminatory" tzn. kiedy te ostrza sie stepia?

Posted

Basia i Barni napisał(a):
o ja pierdo..masakra -ekstra to wygląda - a czy to nie rwie włosów ? nic? to nie możliwe - to jakiś hicior :diabloti:

Jakby rwało sierść to mi ta mała beżowa ręce odgryzła, bo to taka delikatniutka sunia :evil_lol:

Posted

Hahahah, moja Dasza caly czas sobie uraga pod nosem jak ja czesze. Przod jeszcze ok, ale jak zblizamy sie do tylu to jest obraza majestatu :evil_lol:
Ogon zawsze pozostaje nietkniety, a tam tez mnostwo tych kudlow nagromadzila :roll:

Posted

u mnie najwiecej siersci bylo wlasnie z ogona i ud :razz:
sucz caly czas burczala i kulila sie (ale ona boi sie tez zwyklej szczotki)
w domu od wczoraj polowa mniej kudlow na dywanie :multi:
i moge ja spokojnie glaskac bez obawy ze futro zacznie latac po mieszkaniu :diabloti:

Posted

[quote name='gops']i moge ja spokojnie glaskac bez obawy ze futro zacznie latac po mieszkaniu :diabloti:

tego ja powiedziec nie moge, bo jak sie glaszcze po karku to nadal siersc leci - mniej, ale leci, a to dlatego, ze nie moge z tego miejsca duzo siersci wyczesac.
Zastanawiam sie nad tym co napisala kingula czy to ma prawo sie stepic - bo co innego ostrze, ktore tnie tam faktycznie jest potrzeba, zeby bylo ostre, ale tu...? sie zobaczy;)

Posted

Marta_Ares napisał(a):
Gops a jaka przesylke wybralas?

a ja slyszalam ze podobno jak to sie stepi to mozna to naostrzyc


aaaa no widzisz :cool3: tak wlasnie dzis myslalam, ile ten furminator mi "pociagnie" i jak poznam, ze to ostrze sie konczy. Wiadomo, ze bedzie tepic sie stopniowo, wiec trudniej bedzie wyczuc moment, ze wymaga juz naostrzenia.

Posted

Powiem tak: mam moj al'Furminator juz dwa lata i nie widzialam roznicy w ilosci wyciaganego wlosa. Ostatnio przejechalam psa nowiutkim Furminatorem i kurcze duzo wiecej wlosa wyszlo :diabloti:
Jaki z tego wniosek: od poczatku moja podrobka nie wyciagala wlosa tak dobrze jak oryginal lub sie stepila (w koncu miala prawo po takim czasie i ilosci wyczesanego wlosa :cool1:)

Czekam na przyplyw gotowki (kiedy to nastapi :roll:) i kupie oryginal.

betty_labrador, jak produkt dobry to moge reklamowac :lol:

A watek sledze od dnia jego zalozenia ;) Super ze tyle osob jest zadowolonych z tego kawalka metalu i plastiku:multi:

Posted

testowałam vivoga na labradorzej sierści - efekt - latające kłęby podszerstka. Ok. Podoba mi się!
testowałam viviga na kocie perskim - rewelacja!W końcu moj kastrat nie będzie jednym wielkim filcem! I nie ucieka przed tym sprzętem jak przed tymi dla kotow dlugowlosych. radzę w info na opakowaniu dopisać że również dla persów!

Posted

co do kwestii oryginalny/podróba

kupiłam oryginalny, nie tyle dla marki, co dla jakości - słyszałam, że vivogi itp. szybciej się tępią, gorzej wyciągają włos i tną go..

poza tym mam 3 psy, więc zużycie o wiele szybsze..

właśnie jestem ciekawa relacji za jakiś czas, i najlepiej osób, któe testowały kilka firm. narazie same ochy i achy, zobaczymy za jakiś czas ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...