elik Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 [quote name='phase']Można tytuł w ogóle zmienić a zostawić tekst wtedy już powinno wszystko OK być. ;)[/QUOTE] Już ogłoszenie przyjęte. Miałam zapytanie na e-mail, poprosiłam o telefon, ale jak na razie nie mam odpowiedzi. [quote name='Dogo07']Faktycznie spory już z Eliczka psiaczek :). Może niedługo mame przerośnie ;).[/QUOTE] Rośnie, ale jeszcze mu sporo do mamci ;) Quote
paula_t Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 [quote name='phase']Można tytuł w ogóle zmienić a zostawić tekst wtedy już powinno wszystko OK być. ;)[/QUOTE] Phase, tytuł zawsze inny daję, a i tak cholercia strasznie pilnują i nie przechodzi:shake: Quote
elik Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 Kurcze, teraz do mnie dotarło, że nasza rodzinka nie ma banerka :( Postaram się to nadrobić. Ale ze mnie bystrzacha :evil_lol: Quote
kolejna kobietka Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 Za odzew z ogloszen i dobry domek :kciuki::kciuki::kciuki: :) Quote
kolejna kobietka Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 [quote name='elik']Kurcze, teraz do mnie dotarło, że nasza rodzinka nie ma banerka :( Postaram się to nadrobić. Ale ze mnie bystrzacha :evil_lol: Ma banerek od poczatku :cool3:, ale tylko cioteczka ewu u siebie dodala w podpisie: Quote
elik Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 [quote name='kolejna kobietka']Ma banerek od poczatku :cool3:, ale tylko cioteczka ewu u siebie dodala w podpisie: O kurtka, ale ze mnie gapa :oops: Już nadrabiam niedociągnięcie. Zainteresowana pani już się więcej nie odezwała. Quote
elik Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 No i zapomniałam napisać, że byliśmy poszczepić psiaczki. Nutka została zaszczepiona p/wściekliźnie, no i dobrze, bo wet powiedział, że w naszym rejonie zanotowano kilka przypadków wścieklizny :( Elik dostał drugą szczepionkę p/chorobom zakaźnym i dla obu psiaków wzięłam tabletki na odrobaczenie - Nutka 1, Elik 1/2 tabletki, ale musiałam wziąć 2 tabletki, bo połówek nie sprzedaje :) W koopie Nutki zauważyłam ruszające się nitki :crazyeye: Jeśli ona ma robale, to cała reszta stada także, bo piją wodę z tych samych misek i Elik i Nutka wylizują miski Binga i Małej, jak oni skończą jeść :) Swoje też muszę odrobaczyć. Dziwne, bo Nutka i Elik byli już odrobaczani zaraz, jak zostali zgarnięci z ulicy. Czy to możliwe, żeby Nutka nabyła lokatorów od kotów ? Koszt dzisiejszego pobytu u weta: Nutka - 25 zł, Elik 46 zł, tabletki 16 zł. Razem 87 zł. Wzięłam fakturę. Zrobię skan i wstawię na wątek. Quote
auraa Posted April 29, 2014 Posted April 29, 2014 Nie rozumiem dlaczego maluszek jeszcze nie w swoim domku? Ludzie się nie znają:cool3: Cioteczki, psiak z mojego podpisu pilnie potrzebuje banerka. Kto pomoże?:roll: Quote
kolejna kobietka Posted April 29, 2014 Posted April 29, 2014 [quote name='auraa']Nie rozumiem dlaczego maluszek jeszcze nie w swoim domku? Ludzie się nie znają:cool3: Cioteczki, psiak z mojego podpisu pilnie potrzebuje banerka. Kto pomoże?:roll:[/QUOTE] Ja mogę pomóc :cool3: Quote
paula_t Posted April 29, 2014 Posted April 29, 2014 [quote name='auraa']Nie rozumiem dlaczego maluszek jeszcze nie w swoim domku? Ludzie się nie znają:cool3: Cioteczki, psiak z mojego podpisu pilnie potrzebuje banerka. Kto pomoże?:roll:[/QUOTE] Ja jestem w głębokim szoku, że telefon w ogóle nie dzwoni...Nie mówię już o tym, że ludzie rezygnują albo tylko dzwonią, bo są zainteresowani, a potem nic z tego nie wychodzi czy też nie okazują się odpowiednimi ludźmi po wizycie PA, ale o to, że telefon milczy...:shake: Quote
elik Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 [quote name='paula_t']Ja jestem w głębokim szoku, że telefon w ogóle nie dzwoni...Nie mówię już o tym, że ludzie rezygnują albo tylko dzwonią, bo są zainteresowani, a potem nic z tego nie wychodzi czy też nie okazują się odpowiednimi ludźmi po wizycie PA, ale o to, że telefon milczy...:shake:[/QUOTE] Tak było do dzisiaj rano :) Rano zadzwonił pan, który chciałby adoptować Elika, ale prosi żeby przywieźć mu psiaczka do domu :roll: Pan mieszka w N. Hucie, jest na rencie, ma córeczkę pierwszoklasistkę, która bardzo chce mieć pieska. Przyznam się, że mam mieszane uczucia. Powiedziałam, że spotkam się z panem w przyszły wtorek. Paulinko, czy mogłabyś pojechać ze ną na tą wizytę ? Bardzo proszę :calus: Rozmawiałam dzisiaj z ewu. Ma uszkodzony ruter do internetu i będzie Jej na dogo prawdopodobnie dopiero po długim weekendzie. Quote
gluchypies Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 No to będę mogła go w razie czego obserwować z ukrycia w tej N.Hucie :evil_lol: a na wizytę się zgodził bez problemu? Quote
elik Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 [quote name='gluchypies']No to będę mogła go w razie czego obserwować z ukrycia w tej N.Hucie :evil_lol: a na wizytę się zgodził bez problemu?[/QUOTE] Na wizytę się zgodził - takie było zastrzeżenie w ogłoszeniu :) Potencjalny DS mieści sie na os Zgody. Jak daleko to od Ciebie ? Quote
gluchypies Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 [quote name='elik']Na wizytę się zgodził - takie było zastrzeżenie w ogłoszeniu :) Potencjalny DS mieści sie na os Zgody. Jak daleko to od Ciebie ?[/QUOTE] Szybkim spacerem to jakieś 7 minut ode mnie ;) Quote
kolejna kobietka Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 Rozmawiałam z cioteczką ewu, remont trwa nadal, wczoraj myślała, że zajrzy na dogo, a tutaj klops, jakaś awaria routera, możliwe, że podczas remontu coś zostało uszkodzone, 2 maja mają przysłać nowy. Prosiła żebym przekazała, żeby nie było, że o dogo zapomniała ;) Quote
Panna Marple Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 Przyznam się , że też mam mieszane uczucia...Po pierwsze tak sobie reaguję na hasło: "dziecko chce pieska", a po drugie Nowa Huta to nie jest jakaś ogromna odległość...Ale może się mylę (oby), wizyta pokaże co i jak:lol: Quote
elik Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='Panna Marple']...wizyta pokaże co i jak:lol:[/QUOTE] Też tak myślę :) Quote
Makila Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Dawno nie zaglądałam do psiaków. Trzymam kciuki za domek Quote
elik Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Zastanawiam się czy warto tracić czas na wizytę. Wczoraj zadzwonił pewien pan, ale trudno było mi się zorientować po co do mnie dzwoni. Niby o Elika, a nie chce go adoptować. W końcu wyjaśniło się, że to ojciec chrzestny córki pana, który chce adoptować Elika i chce porozmawiać ze mną o Eliku ????. Zanim zorientowałam się o co biega, wiedziałam, że pan jest w stanie wskazującym na... Takie samo podejrzenie miałam co do pana, który chce adoptować Elika, ale pomyślałam, że może mi się tylko zdaje. Po wczorajszym telefonie myślę, że miałam dobre przeczucia. Nie chcę, żeby Elik trafił do rodziny, gdzie alkohol jest mile widziany. Quote
ania75 Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 ym...................... no to nie ciekawie ....:shake: Quote
elik Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='ania75']ym...................... no to nie ciekawie ....:shake:[/QUOTE] Sama nie wiem co robić ? Czy Elik nie byłby zabawką dla dziewczynki ? A jak się jej znudzi, to co będzie ? Elik to malutkie szczenie, które musi wiele poznać, nauczyć się. A czy mała dziewczynja to potrafi ? Jeśli teraz sie nie nauczy zasad, to nigdy nie będzie dobrym towarzyszem człowieka :( Chyba odwołam tą wizytę :( Poradźcie co robić. Plissssss Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.