elik Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Fajny Korek. :) :) Szkoda, że Chani nie dała rady w takim Domu... Ale jej ostatnie zdjęcia dają wielką nadzieję. :) Tak, żeby tylko też dobry dom się pojawił :) Quote
Ayame Nishijima Posted November 16, 2014 Author Posted November 16, 2014 Pawi się pojawi ;) ...jak widzicie Ayame nie może dugo bez informacji wyzymać. Już ( i jeszcze jestem) :) A Korkowe foty super! Quote
elik Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Piękne dzięki dla Zozola77, która zasiliła konto Chani kwotą 15 zł :iloveyou: :buzi: :Rose: Quote
Ayame Nishijima Posted November 29, 2014 Author Posted November 29, 2014 Dostałam wieści od Beaty: chce postawic przed Chani nowe wyzwania, bardziej ukierunkowac ją na ludzi niż na psy. Będzie ciężko, bo przydałoby sie ja odseparować od psów w tym celu, ale powoli będzie próbować. Stoimy kiepsko z deklaracjami, ale znalazłam chętną dusze spoza forum i pewnie będzie coś kapać. Sama też zrobię jakiś przelew za chwilę. (Ciekawe czy mi się uda: autoryzacja jest przez SMS... Zobaczymny czy przyjdzie). Pozdrówki zza wielkiej wody. Jest zimno (to lubię), jest dziwnie (przywyknę), mają genialne żarcie (japońskie i koreańskie). Tęsknię za Wami. Quote
Elisabeta Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Ayame, ... :loveu: Wszystko tam u Ciebie jak u nas... U nas też zimno, dziwnie i genialne żarcie. :eviltong: Chyba jeszcze pamiętasz... ;-) A jak będziesz bardzo, bardzo tęsknic, to przecież w każdej chwili będziesz mogła wrócic! :smile: ;-) 1 Quote
elik Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Ayame, ... :loveu: Wszystko tam u Ciebie jak u nas... U nas też zimno, dziwnie i genialne żarcie. :eviltong: Chyba jeszcze pamiętasz... ;-) A jak będziesz bardzo, bardzo tęsknic, to przecież w każdej chwili będziesz mogła wrócic! :smile: ;-) Super powiedziane. Nic dodać, nic ująć. Jakby co, to wracaj :) Quote
Ayame Nishijima Posted November 30, 2014 Author Posted November 30, 2014 Elisabeta, masz rację. W Polsce też było dziwnie. Ale jedzenie tu mi bardziej podchodzi. Jednak polska kuchnia nie dla mnie. Ale fakt, klasyczna tutejsza też nie. ;) A wracać poki co nie zamierzam. Wkreca mnie projekt. Coraz bardziej mi się podoba! No i mam zniżki na psie żarcie i duże zniżki na weta. Tylko moje Suczydło jeszcze nie przyleciało. :( Quote
Elisabeta Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Ayame, Suczydło przyleci... Z Twoim Mężem w dodatku. :jumpie: Quote
Malgoska Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Dostałam wieści od Beaty: chce postawic przed Chani nowe wyzwania, bardziej ukierunkowac ją na ludzi niż na psy. Będzie ciężko, bo przydałoby sie ja odseparować od psów w tym celu, ale powoli będzie próbować. Stoimy kiepsko z deklaracjami, ale znalazłam chętną dusze spoza forum i pewnie będzie coś kapać. Sama też zrobię jakiś przelew za chwilę. (Ciekawe czy mi się uda: autoryzacja jest przez SMS... Zobaczymny czy przyjdzie). Pozdrówki zza wielkiej wody. Jest zimno (to lubię), jest dziwnie (przywyknę), mają genialne żarcie (japońskie i koreańskie). Tęsknię za Wami. żeby Ci czasem psa nie zapodali.... po ostatnich wydarzeniach w Wólce Kosowskiej... a tam to przecież przysmak Quote
elik Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 żeby Ci czasem psa nie zapodali.... po ostatnich wydarzeniach w Wólce Kosowskiej... a tam to przecież przysmak Feeeeeeee :lookarou: :nonono2: Bardzo serdeczne podziękowania dla moca35, od której wpłynęła deklaracja za 2 m-ce XI i XII w kwocie 50 zetów :calus: :Rose: :Rose: :iloveyou: Quote
mdk8 Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 http://www.dogomania.com/forum/topic/144208-domowa-spi%C5%BCarnia-dla-wielu-ps%C3%B3w-do-21122014/page-9 Quote
Ayame Nishijima Posted November 30, 2014 Author Posted November 30, 2014 żeby Ci czasem psa nie zapodali.... po ostatnich wydarzeniach w Wólce Kosowskiej... a tam to przecież przysmak Bez obaw. Z mięcha jadam tylko ryby. Poza tym tu jest mocno propsia kultura więc przypadkowe zjedzenie psiego mięsa nawet dla mięsożercy wchodzi w grę w takim samym stopniu jak w Polsce. (z resztą w Korei też psie mięso tez nie jest powszechnie jadane.) Póki co szukam mieszkania, ale nie jest źle. Na portalach ogłoszeniowych jest specjalna rubryczka, gdzie znaczy się, że moga mieszkać psy. Przed przylotem musze znaleźć legowisko - Kaori jest bardzo legowiskowym psem. Legowisko jest jej, często na nim śpi i nie pozwala wejść żadnemu innemu psu. Wpuściła tylko Riinulca, bo szczeniaki mają taryfę ulgową. Żaden inny pies nie odważy się choćby postawic na nim łapy. A jeśli spróbuje nieświadomie, to natychmiast jest uświadamiany, ze tam się nie wchodzi :) Tak więc: najpierw własne łóżko i pościel, później legowisko dla psa, a później mogę szukać innych mebli i innych mało potrzebnych bzdur :) Już się nie mogę doczekać. Problemem jest tylko duża ilość dzikich zwierząt, wśród których często trafiają się... skunksy. Trzeba będzie uważać, zeby nie próbowała się zaprzyjaźnić. Quote
elik Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 ...Tak więc: najpierw własne łóżko i pościel, później legowisko dla psa, a później mogę szukać innych mebli i innych mało potrzebnych bzdur :) Już się nie mogę doczekać. ... Prawidłowa hierarchia :) ...Problemem jest tylko duża ilość dzikich zwierząt, wśród których często trafiają się... skunksy. Trzeba będzie uważać, zeby nie próbowała się zaprzyjaźnić. To gdzie Ty mieszkasz ? Na odludziu ??? Też bym tak chciała :) Quote
Ayame Nishijima Posted November 30, 2014 Author Posted November 30, 2014 Prawie na wsi :) Tu jest dość duży uniwersytet, fabryka Subaru i wokół tego maleńkie miasteczko. Domy wyglądają jak u na na ogródkach działkowych ;D To znaczy są większe, ale mają lekką konstrucję na stalowej ramie, żeby się przy trzęsieniu ziemi nie rozpadły. I żeby było tanio odbudowaĆ, jeśli sie rozpadną przy huraganie. Nad głową samoloty na których ucza się latać przyszli astronauci, czasem mam obawę, że któryś na mnie spadnie ;) Quote
Ayame Nishijima Posted November 30, 2014 Author Posted November 30, 2014 Tylko takie na smyczach i zadbane. I treaz mam dwa pod opieką: buldożek francuski, który na mnie powarkuje i robi uniki (niepewny i zagubiony) i bokser, który jest ok i nawet przyszedł na głaskanie. Tęsknię za Kaori... Quote
Elisabeta Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Ayame, jeszcze trochę i Kaori będzie z Tobą... :glaszcze: Nie dziwię Ci się, że bardzo za nią tęsknisz...... :sad: A kundelko tam jakieś są? Czy tylko rasowe? ;-) Może ten buldożek powarkuje, bo musisz jeszcze nad akcentem popracowac? :razz: Quote
Ayame Nishijima Posted November 30, 2014 Author Posted November 30, 2014 Ayame, jeszcze trochę i Kaori będzie z Tobą... :glaszcze: Nie dziwię Ci się, że bardzo za nią tęsknisz...... :sad: A kundelko tam jakieś są? Czy tylko rasowe? ;-) Może ten buldożek powarkuje, bo musisz jeszcze nad akcentem popracowac? :razz: Elisabeta, niechc mnie bogowie wszelacy potencjalnie prawdziwi i całkiem wyimaginowani bronią! Tylko nie tutejszy akcent! Pomijając juz to, ze mój szef jest z pochodzenia Australijczykiem i pewnie mówi jeszcze inaczej ;D Kundelki też widziałam. ALe pierwszego dnia zaatakowała m nie przestraszona Westka. Później był psiak mniej-więcej w typie sznaucera i pitbul. Z buldożkiem się dogaduję powoli - już przyszedł mnie powąchać z bliska. Niestety nie chciał brokuła a nie miałam nic innego, zeby go poczęstować, lub choć zainteresowac jego nos. No, może jakbym odrąbała sobie kawałek ręki to by sie skusił, ale źle by mi sie później pracowało. Jaka przyjedzie moja smoczyca to się wybierzemy do parku dla psów. Wtedy zdam dokłądną relację co tu mamy w okolicy. Quote
Elisabeta Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 Chani, Twój wątek robi się bardzo ciekawy... :loveu: Ayame, chyba robota się szykuje... ;-) Banerek potrzebny... Zaraz napiszę PW z prośbą. :smile: Quote
ewikS Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 przesłałam moją deklarację za listopad i grudzień- przepraszam za opóźnienie- miałam zawirowania w pracy... Quote
elik Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 przesłałam moją deklarację za listopad i grudzień- przepraszam za opóźnienie- miałam zawirowania w pracy... Nic to, ważne, że pamiętasz :loveu: Powiadomię jak tylko zameldują się na koncie. Quote
Ayame Nishijima Posted December 2, 2014 Author Posted December 2, 2014 Dokładnie. Dziękujemy za wpłatę. Ja też wrzuciłam pare groszy i może ktoś jeszcze nam coś dorzuci... ale to nie jest pewne. Ważne, zeby Chani robiła postępy. Fakt, Elisabeta, trochę zaspamowałam wątek. Sama go prowadzę, to i nikt mnie nie upomniał. ALe wracamy na normalne tematy ;) A banerek, jasne, ze zrobię. Po tym co tu czytam i czego się uczę, to będzie optymistyczna odmiana. :) Quote
Elisabeta Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Dokładnie. Dziękujemy za wpłatę. Ja też wrzuciłam pare groszy i może ktoś jeszcze nam coś dorzuci... ale to nie jest pewne. Ważne, zeby Chani robiła postępy. Fakt, Elisabeta, trochę zaspamowałam wątek. Sama go prowadzę, to i nikt mnie nie upomniał. ALe wracamy na normalne tematy ;) A banerek, jasne, ze zrobię. Po tym co tu czytam i czego się uczę, to będzie optymistyczna odmiana. :) Byłam u Frigo i widziałam banerek, Ayame. Dziękuję Ci! :loveu: I "spamuj" dalej. Bo mi się to naprawdę podoba. :smile: A wątek Chani będzie wysoko. ;-) 1 Quote
elik Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 ... I "spamuj" dalej. Bo mi się to naprawdę podoba. :smile: A wątek Chani będzie wysoko. ;-) Jestem za, a nawet przeciw :mdrmed: Quote
elik Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 ... Ja też wrzuciłam pare groszy i może ktoś jeszcze nam coś dorzuci... Wpłacisz wprost do betkak, czy na konto skarbnika :) Pytam, bo nie wiem czy mam kukać do banku, czy niekoniecznie. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.