elik Posted February 13, 2015 Posted February 13, 2015 Kończy się bazarek ogłoszeniowy, na którym mam wykupione ogłoszenia. Potem forsa będzie potraktowana jako cegiełki. Szkoda żeby przepadła. Ayame, napisz proszę tekst i zamówię dla Chani ogłoszenia. Ok ? Quote
Ayame Nishijima Posted February 13, 2015 Author Posted February 13, 2015 Ok, pomyślę nad tym. :) Quote
ewikS Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 dawno mnie na dogo nie było- wiem, że zalegam z kasą dla Chani- po prostu trochę krucho z pracą i tym samym i z kasą :( Postaram się w tym tygodniu przelać pieniądze za styczeń i luty. Jeszcze raz przepraszam za wielkie opóźnienie i brak informacji. Quote
elik Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 dawno mnie na dogo nie było- wiem, że zalegam z kasą dla Chani- po prostu trochę krucho z pracą i tym samym i z kasą :( Postaram się w tym tygodniu przelać pieniądze za styczeń i luty. Jeszcze raz przepraszam za wielkie opóźnienie i brak informacji. Takie teraz są warunki. Sporo spośród nas też cierpi z powodu braku kasy :( Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej :D A zaglądaj do Chani bez względu na stan kasy ;P Quote
ewikS Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 a napiszcie dziewczyny jak zachowanie suńki? W sumie ona ma problem z zostawaniem sama? tak? a czy wtedy np. niszczy w domu ( bo po adopcji to pamiętam, że uciekała a jak by się zachowała w mieszkaniu?) A czy wiadomo jak reaguje na dzieci? czy nadawała by się do miasta? Quote
elik Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 a napiszcie dziewczyny jak zachowanie suńki? W sumie ona ma problem z zostawaniem sama? tak? a czy wtedy np. niszczy w domu ( bo po adopcji to pamiętam, że uciekała a jak by się zachowała w mieszkaniu?) A czy wiadomo jak reaguje na dzieci? czy nadawała by się do miasta? O zachowaniu suni co jakiś czas donosi ;P Ayame. Nadal nie jest takie, jak można byłoby oczekiwać po tak długim pobycie wśród ludzi. Jeśli chodzi o zachowanie w stosunku do dzieci, to rewelerka :) W DS, gdzie była "opiekowała" się malutką dziewczynką. Była wobec niej bardzo delikatna i jak tylko dziewczynka pojawiła się w ogródku, gdzie przebywały psiaki, to cały czas kręciła się koło niej. Było tak, że gdy zostawała sama, to niszczyła wszystko, co tylko dało sie zniszczyć, ale chyba jest już lepiej. Quote
Ayame Nishijima Posted February 16, 2015 Author Posted February 16, 2015 Tak. Chani jest zdecydowanei lepsza. Testy w domu dopiero sie zaczęły. Na początku Chani była dzikusem, teraz już zauważa ludzi i sama nawiązuje interakcje. Miasto pewnie wchodzi w grę, ale trzeba liczyc się z tym, ze Chani nigdy w mieście nie była i trzeba będzie ją przeprowadzic przez zapoznanie sie z ruchem, zagęszczeniem ludzi. Chani ćwiczyła w psim stadzie i wiele się nauczyła, uspokoiła i wyciszyła. Zobaczymy jak będzie dalej. Quote
Ayame Nishijima Posted February 23, 2015 Author Posted February 23, 2015 Ha! Jaka piękna! I wciąż chętna do zabawy :) Jest tylko jeden problem: Brakuje nam na jej utrzymanie w hotelu. Musimy coć zrobic, bo będzie problem. Chani jest już ogłaszana, widać, jak bardzo sie zmieniła, jaki duzy postęp zrobiła. Za to wszystko zasługuje na pomoc, na dom... a do tego czasu na hotelowanie. Potrzebujemy więcej deklaracji. Quote
elik Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 I z uśmiechem na twarzy :) :) A wygląda jak rasowy wilk :P Quote
Ayame Nishijima Posted February 25, 2015 Author Posted February 25, 2015 No, tak daleko bym sie nie posuwała w ocenie ;) Ale wygląda ładniutko. Quote
elik Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Kończy się bazarek ogłoszeniowy, na którym mam wykupione ogłoszenia. Potem forsa będzie potraktowana jako cegiełki. Szkoda żeby przepadła. Ayame, napisz proszę tekst i zamówię dla Chani ogłoszenia. Ok ? Ok, pomyślę nad tym. :)Mam do jutra wysłać zamówienie na ogłoszenia, bo potem kasa przepadnie, tzn będzie traktowana jak cegiełki. Ayame, dasz rade napisać ? Ja jestem zupełna noga w tym temacie :( Szkoda byłoby stracić szansę na ogłoszenia. No i zdjęcia byłyby potrzebne. PS. Wspominałaś cos o nowej suni u betkak. Co z jej sterylizacją ? Może założymy jej wątek i poprosimy AS o sfinansowanie. Quote
Mysza2 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Ależ wielka psica z Chani jest:):) Trzymam kciuki za dalsze postępy:):) Quote
Ayame Nishijima Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Dzięki Mysza. Ogłoszenie... Przepraszam, ale chyba nie dam rady. Zupełnie nie mogę się skupić. Wrzucam sugestię, ale trzeba ja dopracować. Chani została skrzywdzona jako szczeniak. Mając około 4 miesięcy została zabrana z punktu przetrzymań, gdzie kompletnie sobie nie radziła i trafiła do hotelu dla psów, gdzie dochodziła do siebie. Nie wiemy co wycierpiała wcześniej, ale bardzo duzo czasu zajęło jej poznanie na nowo ludzi i polubienie ich. Teraz jest radosna: bawi się, sama szuka kontaktu z czlowiekiem. Fantastycznie dogaduje się z psami i bardzo lubi dzieci. Żeby w pełni cieszyć się życiem Chani potrzebuje domu i odpowiedzialnego opiekuna. Nie nadaje sie do budy, gdzie będzie siedzieć sama. Stróżowanie zdecydowanie nie jest jej mocną stroną. To pies do kochania, a nie pilnowania posesji. Nie ma zapędów dominatorskich, jest bardzo uległa i towarzyska. Świetnie sprawdzi się jako towarzyszka dla starszych ludzi. Chani jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Nie chcemy za nią ani grosika, ale zanim oddamy ja nowemu opiekunowi chcemy go odwiedzić i z nim porozmawiać, aby miec pewność, że Chani trafi w dobre miejsce a nowy Opiekun nie bedzie rozczarowany. Przepraszam, nic lepszego dzis nei wymyślę. Quote
elik Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 mi się bardzo podoba Mi też się podoba, ale Ayame, czy na pewno pisać, że nadaje się do starszych ludzi ? To młody psiak i potrzebuje dużo ruchu, którego jej nie zapewnią starsi ludzie, a i jak odejdą to co będzie z Chani :( ??? Quote
Ayame Nishijima Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Może masz rację. Ruch jej potrzebny. Jakoś myślalam o domu takim jak ma Mila: pami cały czas z nią, ogród do szaleństwa i spacery popza posesję. to byłoby optymalne. Mam takie niemiłe podejrzenie, ze jeśli nie będzie z kimś, będzie za długo sama i nie porwadzona odpowiednio, to obudzi się w niej mały dewastator. WIększość osób nie umie utrzymac psa w dobrej kondycji psychicznej. a jeszcze Chani miała problemy i może do tego wrócić :( (choc mam wrażenie, ze w USA jest z tym jeszcze gorzej) Nie mam kontaktu do Beaty. Padł mi telefon i z jakiegos powodu straciłam jej numer. Nawet nie miałam jak zadzwonić i dopytać o jej postępy. Elik, możesz i go posłac na priv albo mailem? Quote
ania68 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Ależ piękna ta Chani :) Czyżby znów stanęły jej uszy? A może mi się tylko zdaje? Quote
elik Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 ... Nie mam kontaktu do Beaty. Padł mi telefon i z jakiegos powodu straciłam jej numer. Nawet nie miałam jak zadzwonić i dopytać o jej postępy. Elik, możesz i go posłac na priv albo mailem? Posłałam na PW. Ależ piękna ta Chani :) Czyżby znów stanęły jej uszy? A może mi się tylko zdaje? Mnie też się zdaje, że uszyska znowu stoją :) Quote
Doda_ Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 ostrzegam przed hotelem betkak https://www.facebook.com/groups/interwencje.zdalne/ umieraja tam psy. Cialo szczeniaka billa betkak zutylizowała , mimo ze wlasciciel zazadal sekcji zwlok !!!!! OSTRZEGAM, OSTRZEGAM I JESZCZE RAZ OSTRZEGAM! Quote
Ayame Nishijima Posted March 1, 2015 Author Posted March 1, 2015 Doda, dziękuję za troskę, ale wiedziałam o tej historii już dawno, tylko, z w innej wersji: Przyjechał chory pies, który nie powinien był opuścić przechowalni. bez kwarantanny, bez szczepień. Zaraz po przyjeździe zachorował, zdążył zarazić innego psiaka. Mimo leczenia pieska nie udało się uratować. Ten drugi jest chyba wciąż leczony, ma kwarantannę. "Właściciel" nie dopełnił obowiązków, a teraz nie chce pokryć kosztów leczenia i zwala winę na hotel, w którym wszystkie inne psy były zdrowe. Zawlókł wirusa i naraził inne zwierzęta. To przed właścicielem powinnaś ostrzegać, nie przed hotelem. Zwłoki zutylizowano, ponieważ była to choroba wirusowa i takie było zalecenie ze względów bezpieczeństwa. 1 Quote
elik Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Ayame, szkoda głową o mur tłuc Ona wie lepiej i nic na to nie poradzisz Wszystko widzi i wszystko wie Quote
Ada-jeje Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Doda, dziękuję za troskę, ale wiedziałam o tej historii już dawno, tylko, z w innej wersji: Przyjechał chory pies, który nie powinien był opuścić przechowalni. bez kwarantanny, bez szczepień. Zaraz po przyjeździe zachorował, zdążył zarazić innego psiaka. Mimo leczenia pieska nie udało się uratować. Ten drugi jest chyba wciąż leczony, ma kwarantannę. "Właściciel" nie dopełnił obowiązków, a teraz nie chce pokryć kosztów leczenia i zwala winę na hotel, w którym wszystkie inne psy były zdrowe. Zawlókł wirusa i naraził inne zwierzęta. To przed właścicielem powinnaś ostrzegać, nie przed hotelem. Zwłoki zutylizowano, ponieważ była to choroba wirusowa i takie było zalecenie ze względów bezpieczeństwa. Jaki masz interes w tym żeby ten chlew, w którym były świnie, z pomalowanymi ścianami, w kwiatki i motylki nazywać miejscem opieki bezdomnych, zwierząt. Jesteś tyle samo warta co betkak, kłamiecie obie w żywe oczy, Już rok temu pisała betkak a Ty to potwierdziłaś, że będą budy dla psów, że już zamówione, że to okres, wolnych dni w maju, i dlatego dostawa się opóźnia, żeby nie musiały leżeć na betonie. W końcu dojechały ale końcem ubr. z byłego schroniska z Olkusza, z schroniska w którym panowało parwo i nosówka, z wszystkimi wirusami, bakteriami, jakie tylko można sobie wyobrazić. To nie pierwszy pies w tym przeklętym miejscu stracił życie. Coraz więcej osób odbiera z tego przeklętego miejsca swoich podopiecznych, naturalnie w/g was, nikt z nich nie pisze prawdy, wszyscy kłamią tylko wy nieskazitelne, piszecie prawdę. Oby i wam los zgotował takie samo życie jak wy tym biedakom, wierzę w to że zło do was wróci. SZUJE, nie zasługujecie na miano człowieka. Quote
Ada-jeje Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 ostrzegam przed hotelem betkak https://www.facebook.com/groups/interwencje.zdalne/ umieraja tam psy. Cialo szczeniaka billa betkak zutylizowała , mimo ze wlasciciel zazadal sekcji zwlok !!!!! OSTRZEGAM, OSTRZEGAM I JESZCZE RAZ OSTRZEGAM! doda jak masz możliwość to odszukaj watek założony przez betkak w którym tak zachwala swój hotel, na którym są te pięknie pomalowane ściany. Quote
elik Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Jaki masz interes w tym żeby ten chlew, w którym były świnie, z pomalowanymi ścianami, w kwiatki i motylki nazywać miejscem opieki bezdomnych, zwierząt. Jesteś tyle samo warta co betkak, kłamiecie obie w żywe oczy, Już rok temu pisała betkak a Ty to potwierdziłaś, że będą budy dla psów, że już zamówione, że to okres, wolnych dni w maju, i dlatego dostawa się opóźnia, żeby nie musiały leżeć na betonie. W końcu dojechały ale końcem ubr. z byłego schroniska z Olkusza, z schroniska w którym panowało parwo i nosówka, z wszystkimi wirusami, bakteriami, jakie tylko można sobie wyobrazić. To nie pierwszy pies w tym przeklętym miejscu stracił życie. Coraz więcej osób odbiera z tego przeklętego miejsca swoich podopiecznych, naturalnie w/g was, nikt z nich nie pisze prawdy, wszyscy kłamią tylko wy nieskazitelne, piszecie prawdę. Oby i wam los zgotował takie samo życie jak wy tym biedakom, wierzę w to że zło do was wróci. SZUJE, nie zasługujecie na miano człowieka. Quote
Ayame Nishijima Posted March 1, 2015 Author Posted March 1, 2015 Ada-jeje, a ty jaki masz interes w gnojeniu innych? Budy były całkowicie zdezynfekowane i przez kilka miesięcy żadne pies nie był chory. Może poczekaj - pani "prawdomówna" - na wynik sprawy? W tym kraju mamy domniemanie niewinności, niezależnie od tego czy jaśnie Ada-jeje wydała swój wyrok czy nie. Póki co trwa ustalanie faktów więc wtrzymaj jeszcze chwilę swoją frustrację. Niedługo będziesz mogła ją właściwie ukierunkować. 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.