Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='Ayame Nishijima']...
Czy dalej chcecie, zebym ja zabrała psiaki czy państwo mogą jechac po nei sami? Hm?
ELik, jak się z panem umówiłaś? Jak to ma być zorganizowane?
He he he nie tylko jam gapiowata czasem ;)
[quote name='elik']...betkat uzgodniła z wetem, że zabiegi odbędą sie w 18 maja, a wyciągnięcie szwów w następną niedzielę, czyli 25 maja.
Uzgodniłam dzisiaj z panem Arturem (tak ma na imię przyszły opiekun psiaków), że pokryje pełny koszt obu zabiegów i jak już będzie to możliwe przyjedzie odebrać psiaki z hoteliku...

Edit

Wczoraj na konto psiaczków wpłynęło

25,00 od moca35 deklaracja maj
25,00 od ANNA GR

Bardzo dziękujemy

:Rose::Rose:

Edited by elik
Posted

No to mi się Ela ogryzła ;) Faktycznie przegapiłam...
Czyli ja pojadę do Beaty w ten weekend... i dobrze, bo mam cos do zawiezienia. :)

(W bagażniku miejsca mało, a i kennelem nie dysponuję. Mój pies jeździ w szelkach i pasach na tylnej kanapie.)

Posted

[quote name='Koszmaria']myślę,że państwo powinni sami po psiaki przyjechać.mogły by być przy tym osoby,które ich ostatecznie zweryfikują.[/QUOTE]

My tak samo poświęcamy swoje (albo innych) prywatne pieniądze i prywatny czas (czyli dokładnie to, co musiałby poświęcić przyszły domek), nie mówiąc już o tym, że domek, jeśli oczywiście ma możliwość, też powinien wykazać się jakąś inicjatywą, więc zaproponujcie Państwu może przyjazd po psiaki.

Posted

[quote name='paula_t']My tak samo poświęcamy swoje (albo innych) prywatne pieniądze i prywatny czas (czyli dokładnie to, co musiałby poświęcić przyszły domek), nie mówiąc już o tym, że domek, jeśli oczywiście ma możliwość, też powinien wykazać się jakąś inicjatywą, więc zaproponujcie Państwu może przyjazd po psiaki.[/QUOTE]

Państwo sami powiedzieli, że przyjadą po psy, więc nie ma z tym problemu :)

Posted

Nie tylko przyjadą po psiaki, ale zasponsorują zabieg sterylizacji/kastracji.
Ale o tym pisałam. Czytać proszę kochane Panie :loveu:

Posted

[quote name='elik']Nie tylko przyjadą po psiaki, ale zasponsorują zabieg sterylizacji/kastracji.
Ale o tym pisałam. Czytać proszę kochane Panie :loveu:[/QUOTE]

I to się nazywa dobre podejście do adopcji :) Czekamy, aby wszystko poszło dobrze.

Posted

[quote name='elik']Nie tylko przyjadą po psiaki, ale zasponsorują zabieg sterylizacji/kastracji.
Ale o tym pisałam. Czytać proszę kochane Panie :loveu:[/QUOTE]

Za dużo już tych informacji na tych wszystkich wątkach:evil_lol:

Posted

[quote name='paula_t']Za dużo już tych informacji na tych wszystkich wątkach:evil_lol:[/QUOTE]
Masz rację. Sporo się dzieje na wątkach, ale na szczęście są to dobre dzieje :)

Posted (edited)

Wczoraj wpłynęła dla Korków kwota 80 zł - deklaracja za maj od Sabina02. Wczoraj byłam w podróży 7 godzin, a po powrocie musiałam wykonać kilka zaległych czynności i dopiero dzisiaj zaglądnęłam do banku.

Bardzo serdecznie dziękujemy

:iloveyou::Rose:


Dopisując powyższą wpłatę zauważyłam w wydatkach wpisaną kwotę 15,00 zł - zwrot Ayame za paliwo - wizyta PA dla Kory. Nie pamiętałam takiej wypłaty z konta więc pobiegłam do banku sprawdzić. Pamięć mnie nie myliła. Nie było takiej wypłatyy z konta.
Ayame bardzo przepraszam, przelałam Ci 15 zł, jak tylko zorientowałam się, że zdjęłam tą kwote z majątku Korków, a nie zrobiłam przelewu. Widocznie coś zajęło moja uwagę, a potem wyleciało mi z pamięci, że mam zrobić ten przelew. Ale to poniekąd wina nas obu. Trzeba się przypominać, bo pamięć ludzka jest niestety zawodna.

Proszę sprawdzajcie czy są w rozliczeniach Wasze wpłaty i wypłaty. Bardzo proszę.

Pomyłki mogą się zdarzyć. Tylko ten się nie myli, kto nic nie robi.

Edited by elik
Posted

Elik, nic nie zajęło Twojej uwagi. Dopisałas te 15 zł po stronie wydatków, a jednocześnie wpisałas moja deklarację na 15 zł jako wpłaconą. Miało się skompensować...
No nic. Przeleję z powrotem, będzie grało i w rozliczeniu i w historii przelewów.

Posted

Wybaczcie mi te pomyłki. Są spowodowane wielkim stresem. Od wczoraj żyjemy w strachu, bo Raba podnosiła się coraz wyżej. Dzisiaj rano stwierdziliśmy, że nie możemy już dłużej zwlekać, bo znowu może dojść do sytuacji jak 4 lata temu, że byliśmy ewakuowani łodziami, bo w nocy Raba wylała jak nigdy dotąd i zalała wszystkie domki na działkach. U nas woda wlewała się oknami :( W sztabie kryzysowym dowiedziałam sie, że na popołudnie przewidywane są obfite opady deszczu.
Spakowaliśmy co się dało i godzinę temu wróciliśmy do Krakowa. Raba była 4 metry od drogi. Jedynej drogi powrotu do domu.
Wrócimy jak pogoda się poprawi i nie będzie zagrożenia powodziowego.

Posted

wow..fajne wiesci...i juz niedługo RAZEM Korki trafia do swoich ludziów :multi::multi::multi: mam nadzieje,ze jako rodzeństwo cały czas sie beda tak kochac jak teraz i zgrzytów nie będzie ;)

elik - super, ze zdażyliscie sie ewakuowac i jestescie bezpieczni !!

Posted

Dużych zgrzytow pewnie nie... Ale słyszałem, że nasza Kora się osmieliła i już sobą nie pozwala rozporzadzac. Podobno przeczołgała Korka jak jej próbował jakiś smakolyk odebrać. ;)
Dzielna Dziewczynka.

Posted

[quote name='Ayame Nishijima']Dużych zgrzytow pewnie nie... Ale słyszałem, że nasza Kora się osmieliła i już sobą nie pozwala rozporzadzac. Podobno przeczołgała Korka jak jej próbował jakiś smakolyk odebrać. ;)
Dzielna Dziewczynka.[/QUOTE]

Ach te kobiety :razz::razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...