marta1624 Posted November 29, 2015 Author Posted November 29, 2015 Tylko współczuć :/ Na dłuższą mete do oszalenia. Quote
mar....ka Posted November 29, 2015 Posted November 29, 2015 święta prawda, psy wdają się do właścicieli !!!! Quote
*Magda* Posted November 29, 2015 Posted November 29, 2015 Na 10 domów (ci najbliżsi sąsiedzi), w 7 są psy. I tylko te ich drą mordę. Wszystkie inne psy są cicho, a nawet jeśli któryś szczeknie, to jest uspokajany przez właścicieli ;) Quote
nadira Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Magda, a innym sąsiadom to nie przeszkadza? Może jakby każdy po kolei skargę wysłał, to efekt byłby lepszy? Jak mieszkałam z rodzicami jeszcze (w bloku), jedni sąsiedzi wychodząc do pracy zamykali psa w łazience i biedaczek wył tam, szczekał i skomlał od rana do 15-16 :( a pewnego razu wchodząc do windy zobaczyłam kartkę z ogłoszeniem, że prosi się właścicieli psa z 5.piętra (to o nas) o uciszenie psa, który wyje całymi dniami :D Łatwo było domyślić się, że autorami są nowi lokatorzy ;) Jakiś inny sąsiad dopisek zrobił, żeby się najpierw zorientowali, czyj to pies tak wyje i coś jeszcze o ich chamskim parkowaniu samochodu rodem ze wsi :D Quote
Erykowa Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Hej,hej ! Naszym wrogiem na śmierć i zycie jest beniek,koło którego dłuuuuugiego płotu musimy przechodzić idąc na 90% spacerów.Tam przy tym płocie mozna poznac inna twarz Ermana ;) Quote
*Magda* Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 nadira niby przeszkadza, ale nikomu się nie chce d*py ruszyć, bo "z sąsiadami to trzeba w zgodzie żyć" :/ Mamy też wspólną drogę dojazdową, którą regularnie trzeba "odnawiać", bo nie jest z asfaltu, tylko kamienie i piach. Wszyscy dookoła dbają o to, żeby dziur nie było, bo szkoda niszczyć zawieszenie w autach ;) A oni (ci od psów) mają takie dziury, że ja prawie po drzewach autem jadę, żeby tylko w te dziury nie wjeżdżać :/ Jakoś półtora roku temu, to tylko jeden sąsiad i mój mąż zgłosili stan drogi przy jego domu do odpowiednich służb, a reszta sąsiadów miała na to olewkę :( A na chwilę obecną, droga znowu ma takie dziury, że prawie trze się podwoziem o ziemię :/ Dlatego ja już nie mam zamiaru pytać innych sąsiadów czy prosić ich o wspólną interwencję. Sama sobie to załatwię ;) Quote
mar....ka Posted November 30, 2015 Posted November 30, 2015 Hej,hej ! Naszym wrogiem na śmierć i zycie jest beniek,koło którego dłuuuuugiego płotu musimy przechodzić idąc na 90% spacerów.Tam przy tym płocie mozna poznac inna twarz Ermana ;) my tez mamy takich dwóch :) nadira niby przeszkadza, ale nikomu się nie chce d*py ruszyć, bo "z sąsiadami to trzeba w zgodzie żyć" :/ Mamy też wspólną drogę dojazdową, którą regularnie trzeba "odnawiać", bo nie jest z asfaltu, tylko kamienie i piach. Wszyscy dookoła dbają o to, żeby dziur nie było, bo szkoda niszczyć zawieszenie w autach ;) A oni (ci od psów) mają takie dziury, że ja prawie po drzewach autem jadę, żeby tylko w te dziury nie wjeżdżać :/ Jakoś półtora roku temu, to tylko jeden sąsiad i mój mąż zgłosili stan drogi przy jego domu do odpowiednich służb, a reszta sąsiadów miała na to olewkę :( A na chwilę obecną, droga znowu ma takie dziury, że prawie trze się podwoziem o ziemię :/ Dlatego ja już nie mam zamiaru pytać innych sąsiadów czy prosić ich o wspólną interwencję. Sama sobie to załatwię ;) kobiecie w ciąży się nie odmawia :) Quote
marta1624 Posted November 30, 2015 Author Posted November 30, 2015 Hejka :) Kurde, to fajni sąsiedzi :/ Erykowa- jak miło że noie tylko moje mają takie antypatie :) Nadira- ciekawy pomysł z kartką, nie powiem :) U mnie tylko teraz wywiesili że "sąsiedzi z parteru proszeni są o sprzątanie sierści swojego psa z klatki". A mieszka tylko jeden psiak na parterze, to wiadomka :) Na szczęście ja już nie tam, bo mając 3 psy to pewnie by się działo.. Majoka- i to jest argument :lol: Quote
angineuuka Posted December 1, 2015 Posted December 1, 2015 witanko w ciepły wtorek :) Ze jaki? :P wieje ze hoho :p Quote
Ania :) Posted December 1, 2015 Posted December 1, 2015 Hejka ;) U nas dzisiaj pochmurno ale wydaje mi się ze mniej wieje jak wczoraj . Quote
marta1624 Posted December 1, 2015 Author Posted December 1, 2015 U mnie wieje jak diabli, w porównaniu do wczoraj to zimnica. I hej :) Kurde, jeszcze trochę godzin na wahanie się... Myślę nadal o legowisku i jednej obroży, hmmm... No i rzutce do piłek tenisowych bo mi dzisiaj strzeliła... Ale problemy :p Quote
Ania :) Posted December 1, 2015 Posted December 1, 2015 A nad jakimi legowiskami się wahasz ? ;) Quote
marta1624 Posted December 1, 2015 Author Posted December 1, 2015 Ponton dla Puffka :) Przyniosłam 2 poduchy z garażu więc pilny nie jest, zwłaszcza że młody coraz bardziej wywalcza łóżko u rodziców :) I jakie emocje w nocy- o 24 zamawiałam mięso :lol: Quote
Oscar Patric Posted December 2, 2015 Posted December 2, 2015 hej,miłego dzionka,głaski psiakom zasyłamy :) Quote
marta1624 Posted December 3, 2015 Author Posted December 3, 2015 Hejka :) A dzisiaj dzień barfa- przyszedł koń i łosoś z aspolu, aw Kauflandzie kupiłam schab, gęś, kaczkę, serca drobiowe. Teraz tylko upchnąć :lol: Quote
*Magda* Posted December 3, 2015 Posted December 3, 2015 Moja sucz ma konia w suchych bobkach i kręci nosem jak ma je jeść :/ Ale wystarczy nie dać jej nic innego i za 2-3 podejściem zjada, bo już taka głodna, a pańcia nic innego nie chce dać :D Za to czyste suszone mięso z konia jej smakuje :mad: :) Przymierzam się też do dzika, ale nie wiem czy znajdę worek 4kg, bo 12kg to za dużo :( Quote
Oscar Patric Posted December 3, 2015 Posted December 3, 2015 TOTW wczoraj do Nas przyszedł,ciekawe czy Księciuniowi będzie smakować ;) ,bo mięso z dzika uwielbia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.