Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki Madzia, jutro będzie lepiej- kobieca odległość ;) Dobrze że wczoraj nie przyjechała "ciocia", bo miałam masakrę- cały dzień w szkole a potem zwykłą drogę, którą przejeżdżam normalnie 20minut, jechałam 1,5h- taka mgła, że 3 razy drogę zgubiłam (a znam na pamięć!), minęłam 2 kolizje, i około 10 aut stało na poboczu bo nic nie widać było. Więc pomału, 20km/h, pilnując pobocza i... Trąbiąc. Tak wczoraj wszyscy jeździli, bo nawet aut z naprzeciwka widać nie było (i z przodu), więc wszyscy trąbili żeby pokazać że się jedzie. Masakra.

Posted

rany ale miałaś drogę..  Kiedyś wracając z popołudniówki z pracy też była taka mgła a wtedy prawie całą drogę miałam taką, że wokół same lasy, stracha miałam niesamowitego. zaraz mi się wszystkie najgorsze horrory przypominały :P

Posted
45 minut temu, marta1624 napisał:

Ania właśnie ja też przez las, jeszcze ludzi na poboczach wzięłam na początku za zombie :D

(Taaaak, czas skończyć z horrorami :p)

Marta, jesteś the best funny.giffunny.giffunny.gif

Posted
52 minut temu, marta1624 napisał:

Ania właśnie ja też przez las, jeszcze ludzi na poboczach wzięłam na początku za zombie :D

(Taaaak, czas skończyć z horrorami :p)

hahaha no to nieźle :P ja się wtedy modliłam by mi żadna sarna czy jeleń na drogę nie wyleciały :P Bo tam tego mnóstwo było w lasach

Posted
4 minuty temu, Ania :) napisał:

hahaha no to nieźle :P ja się wtedy modliłam by mi żadna sarna czy jeleń na drogę nie wyleciały :P Bo tam tego mnóstwo było w lasach

My kiedyś jechaliśmy do PL i już praktycznie pod domem, jechaliśmy obwodnicą przez las. Godziny wczesne poranne, kiedy właśnie zwierzęta leśne wychodzą. No i jedziemy pod górkę, a przed maską przebiegł nam ogromny jeleń. Bogdan po hamulcach i tekst: "Co to ku*wa było? Łoś?" funny.gif

Posted
2 minuty temu, magdabroy napisał:

My kiedyś jechaliśmy do PL i już praktycznie pod domem, jechaliśmy obwodnicą przez las. Godziny wczesne poranne, kiedy właśnie zwierzęta leśne wychodzą. No i jedziemy pod górkę, a przed maską przebiegł nam ogromny jeleń. Bogdan po hamulcach i tekst: "Co to ku*wa było? Łoś?" funny.gif

Ja tam miałam zawsze strach jak właśnie na rano do pracy jechałam lub jak wracałam z popołudniówki. Kiedyś stado jeleni wyleciało mi w nocy i dobrze, że wracałam z koleżanką i ona do mnie "kur*a stój!!" ja po hamulcach a tu dosłownie z 7 czy 8 jeleni przebiegało przez drogę. Ja ich nie widziałam, gdyby nie ona to bym w nie wjechała jak nic..

Posted

Ten jeleń wtedy był naprawdę ogromny. Nigdy takiego olbrzyma nie widziałam ;)

Ja staram się uważać jak się jedzie właśnie w takich godzinach przez las albo pola. Ale wiadomo, że nie zawsze da się takich sytuacji ominąć :/ Najgorsze jest to, że zderzenia z takim bykiem, kończy się źle i dla zwierzęcia i dla pasażerów, bo siła uderzenia i kilogramy zwierzęcia robią swoje :(

Posted

Ja też nie raz miałam drogę w mega mgłę..jechać wtedy to dramat.. najgorzej własnie jak mam drogę leśną i przez pole..

 

A ja ostatnio dwa łosie spotkałam w lesie, ale jakoś się nami nie przejeły :D

Posted

U mnie pod dom przychodzą (na odludziu mieszkam :p No może nie aż tak bo to takie osiedle domków jednorodzinnych, ale póki co od pól dzielą nas 2 domy, a z drugiej strony kilka domów i uliczka).

Posted

Zuzaw- tak, więcej na fb :)

Tyśka- biję ją :p

Ale swoją drogą- ostatnio zrobiła się bardziej lękliwa, nie wiem czemu. Normalnie super, ale np dzisiaj ją zawołałam żeby nie leciała do znienawidzonego psa i tak krzyknęłam, to szła do mnie niepewnie kuląc się, jakbym ją chciała zlać. A tylko ja wychodzę z Kają, nie miała niefajnej sytuacji, więc czemu nie wiem. Możliwe że czuje moje zdenerwowanie- jestem ostatnio podbuzowana, bo cierpię na brak czasu. Nawet jak się bawimy to irytuje mnie że zamiast przynieść piłkę to sobie stoi i ją memła, a mam np tylko 15minut. Nie powiem, krzyczę, ale ja ogólnie z krzykliwych od zawsze- ale rany, nie biję przecież. Za 2 tygodnie na szczęście zaliczę (oby!) te egzaminy, to wrócimy do normy, oby i ona wróciła (normalnie na spacerze zaczepia, podgryza, a teraz schodzi mi z drogi, żeby się nie narazić :/)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...