Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przez namowy niektórych użytkowników galerię zakładam i ja (więc Magda czekam na fotki :eviltong:). Na bieżąco dodam opisy moich stworzeń:)
1. Mędziarina (czytaj Kaja), pierwszy typowo mój pies, moja duma i porażka wychowawcza. Urodzona 29.01.2012r. Jest to przygarnięty mix owczarka niemieckiego, ludzie chcieli się pozbyć małych to "kupiłam" za całe 20zł:) Jest to moje marzenie z dawnych lat, miała być psem podwórkowych w XXL budzie, ale wyszło jak wyszło, czyli kanapowiec:) Przez moją głupotę od najmłodszych lat "socjalizowana" z każdym napotkanym psem, przez co teraz mamy problem z omijaniem spokojnie psów. Jest dominująca do suczek, pieski akceptuje wszystkie ;) Niestety nie jesteśmy do końca dograne, bo jestem słabym ogniwem, więc próbuje mną rządzić. Dopiero od niedawna wprowadziliśmy dyscyplinę, więc jest lepiej z jej zachowaniem do suczek. Kocha ludzi (tych dużych, a zwłaszcza tych najmniejszych).

Pierwsze dni u mnie:




A teraz wygląda "trochę" doroślej:)



2. Mędziarz (Lucek, Lucyfer, Lucyna), pies kupiony za równie wielkie pieniądze, co Kaja. Urodzony 2.10.2012r, mix jamnika krótkowłosego. Przygarnęliśmy go po śmierci ukochanego jamnika mojej mamy. Miał to być jej pies, a wyszedł "udupek" Kai i mój, więc się z nim męczymy:) Jest to straszny dominant do psów, wszczyna bójki, do ludzi jest bardzo strachliwy, przez co agresywny (nawet do dzieci). Strasznie ciągnie na smyczy, nie podoba mu się obecność mojej mamy (jak ta chce się do mnie zbliżyć rano lub wieczorem to jest warkot i strzelanie zębami). Jest jeden plus: nikomu nie pozwala mnie uderzyć, nawet w żartach :lol:. Ma 0 dyscypliny (bo to ogólnie nie mój pies, a inni z mojej rodziny sądzą, że jest mały i słodki i wszystko mu wolno). Poza tym do mnie jest uroczy :loveu: Takiego pieściocha nie miałam nigdy. Tylko się tuli, buziaki, na rączki :) PS. Jest bardzo niefotogeniczny, ma mało zdjęć :p




3. W moim sercu jamnik krótkowłosy brązowy Maksiu, uśpiony z powodu nowotworu oraz jamnik czarny Bethoven, którego nie mam zdjęć :-( Zapamiętam na zawsze :-(



Oprócz psów mam/miałam pełno innych zwierzaków, ale o nich będzie kiedy indziej ;)

Posted

Dokończę jeszcze opis kolejnych zwierzaków:

1. Kinder, królik miniaturka, którego dostałam po pobycie w szpitalu "na pocieszenie". Początkowo był psotnikiem, na którym uczyłam się jak postępować z takim stworzeniem. Jakoś się udało nam współżyć w zgodzie, zachowywał się jak pies, ciągle za mną łaził i ze mną spał. Miał malutką klatkę, która była tylko jego kuwetą :) Niestety dane nam było żyć tylko 4 lata razem, ponieważ z niewiadomych przyczyn, bez żadnych objawów, zasnął snem wiecznym kiedy nikogo nie było w domu :-(



2. Tuti, chomik dżungarski przyniesiony do domu podstępem, ponieważ dla mamy to szczur :) Na niego się przygotowałam, wszystko poczytałam, więc zamieszkiwał klatkę po Kinderze 60x40cm owleczoną siatką. Niestety już go z nimi nie ma, żył ponad 3 lata.



3. Żeby było w skrócie, a nie po kolei to napiszę po prostu: króliki :) Zwykłe, podwórkowe, mięsne, u nas na wiecznym dożywociu :) Przewinęło się ich trochę, niestety choroba zabrała ich kilka, część umarła ze starości (najdłużej żyła Kiwi, ponad 10 lat). Obecnie są 3, w tym 2 mają 7 lat, jeden 3.
4. Oprócz były jeszcze papużki, ryby.

Na koniec zdjęcia Kai:



Posted

[quote name='magdabroy']http://i61.tinypic.com/rcvc3r.jpg dobrze, że to nie samiec, bo byś świeciły jajca :evil_lol:

Ale masz dużą budę dla psiurów :crazyeye:

Mówiłam buda dla słonia :eviltong: Ale ona wydaje się duża, a w ściankach jest 15cm styro :) A samiec by był, bo jak pojechaliśmy po Kaję to chciał z nami jechać. Ale tata jest anty-pies na działkę, bo są ukochane drzewka :p

Posted

[quote name='marta1624']Mówiłam buda dla słonia :eviltong: Ale ona wydaje się duża, a w ściankach jest 15cm styro :) A samiec by był, bo jak pojechaliśmy po Kaję to chciał z nami jechać. Ale tata jest anty-pies na działkę, bo są ukochane drzewka :p

I dobrze zrobił. Nam pies sąsiada, co chwilę "podlewa" tuje i są przez to problemy, żeby rosła :roll:

http://i58.tinypic.com/k05b1h.jpg :loveu:

Posted

No wreszcie :multi:

Kaja jesy podobna do Lunki od Sylwi :lol: słodziak z niej :loveu::loveu::loveu::loveu:

a jamnior widać że zawadiaka :loveu::loveu::loveu::loveu:

super że założyłaś galerię :multi::multi::multi::multi:

Posted

Dziękuję za odwiedziny :) Widzisz Aga nie zapomniałam założyć :lol: Kaja jest strasznie podobna do Lunki, jak siostra :) A jamniora na zdjęciach w normalnej pozie będzie niewiele, bo on jest zbyt ruchliwy :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
No ja bym Ci i tak nie odpuściła , nie dała bym Ci zapomnieć :diabloti:


Dziękuję za pomoc w leczeniu sklerozy :eviltong: Jak zwykle pomocna :evil_lol:Właśnie wróciliśmy ze spacerku, psiaki wymęczone, leżą w słoneczku :) A fotek mam z 60 :)

Posted

marta1624 napisał(a):
Dziękuję za pomoc w leczeniu sklerozy :eviltong: Jak zwykle pomocna :evil_lol:Właśnie wróciliśmy ze spacerku, psiaki wymęczone, leżą w słoneczku :) A fotek mam z 60 :)


ooooooooooooooo :multi:

widzisz , od razu masz motywację do robienia zdjęć :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
ooooooooooooooo :multi:

widzisz , od razu masz motywację do robienia zdjęć :lol:


No to jeden plus :) Ale wszystkie marnej jakości, bo ja nigdy aparatu ze sobą nie biorę :eviltong:

Posted

marta1624 napisał(a):
No to jeden plus :) Ale wszystkie marnej jakości, bo ja nigdy aparatu ze sobą nie biorę :eviltong:


nie wazne jakiej jakości ważne że są !!!! :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...