Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Aniu, nie znasz może osób zajmujących się westami?? Jak Mu czegos nie znajde natychmiast, bede musiala umiescic Go w schronie :(


Nie było mnie w weekend w domu (akcja labradory), ale widzę, że sytuacja w miarę opanowana :)

Posted

Fundacja potwierdziła wpływ 105zł za bazarek papryczkowy :) I od razu wydała to (i nie tylko to) na karmę dla psiaków przebywających w DT ...
Zapomniałam tu też napisać - Szira już nie szuka domu, wykasowałam ją z postu podopiecznych Fundacji - zostaje u mnie już na zawsze:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Szlag mi trafił wszystkie aktualizacje... :shake:

Ehhh...

Przekazałam na konto Fundacji 120zl z bazarku ksiązeczkowego dla dzieci - Fundacja potwierdziła wpływ :)

Posted

a ja mam pytanie o Manie z Koszalina :)
Czy to jest sunia nazwana w schronie Chanel??
Mamy fajny domek, który jest nią bardzo zainteresowany, ale domek u nas w Nowym Tomyślu.
A nie wiem, jak się zaopatrujecie na domki poza Warszawą??
Domek nam znany osobiście.

Posted

Tak, to ta sama sunia ;)
co do domku poza Warszawą, to wiesz jaka jest Fundacja :evil_lol:
Poza tym wiem, że już z szefową rozmawiałyście i do tego domku bardziej nadawałaby się Saszka lub Adelka :)

A odnośnie Mani

[h=6]Mania ma się coraz lepiej. Minął już kawałek czasu i można cokolwiek o niej powiedzieć. Mania to pies jednego właściciela. Jak pokocha to całym sercem, resztę towarzystwa stara się odpędzić zębami. Jest charakterna. Nie nadaje się do innych zwierząt - nie będzie między nimi przyjaźni. Mania jest bardzo waleczna, potrafi odganiać sforę od miski położonej 3 metry od niej! Na spacerkach radzi sobie doskonale. Mimo tego, że jest głucha, podąża za nogą. Lubi chodzić na długie spacery. Z zachowaniem czystości jest różnie. Trzeba wyłapać moment gdy wstaje, od razu iść na spacer, inaczej kałuża murowana - gdziekolwiek. Sierść zaczyna jej odrastać. Potrafi okazywać uczucia spojrzeniem i uszami. Domaga się brania na kolana. Szukamy Mani domu, gdzie będzie jedynaczką - sunią jednego właściciela - ew. drugi będzie musiał smakołykami wkupić się w jej łaski. MANIA NIE NADAJE SIĘ DO DZIECI![/h]

Aaaaa.... A wiecie, że Frania z Krotoszyna o której pisałam wyżej zostaje na zawsze w DT? ;) Strasznie te nasze mikropsiejskie DT kochliwe, nie chcą oddawać tymczasowiczów :siara:
Dlatego ciągle poszukujemy domów tymczasowych w Warszawie i okolicach :)

Posted

Wow, super :) Klienci pewnie walą drzwiami i oknami :)
Ze względów logistycznych szukam domów bliżej Warszawy i okolic, ale myślę, ze Agucha ze śląskiego oddziału Mikropsów będzie miała coś dla Ciebie ;)

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

Kaja, wklejona przez Jostel czeka na operację i kto wie, może zaraz po niej pójdzie do domu ;)

A w Fundacji trochę zmian - i to na lepsze - kilkoro naszych podopiecznych znalazło nowe domy :)

Zaraz po majówce do nowego domu poszła Adelka :)



http://www.facebook.com/media/set/?set=a.359401484096898.73060.167056143331434&type=3

I rodzynek - Jasiek

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.323426671027713.66014.167056143331434&type=3


I czarna Mamba :)


http://www.facebook.com/media/set/?set=a.338347316202315.68669.167056143331434&type=3

A także Morka :)


http://www.facebook.com/media/set/?set=a.327914617245585.66626.167056143331434&type=3

Edited by Andzike
Posted (edited)

Ciąg dalszy dobry wieści :D :D :D
DT połamanej Niuni tak się w niej zakochał, że nie był w stanie małej oddać ;)
Niunia zostaje na zawsze w DT (tak, tak, te mikropsiejskie DT strasznie są kochliwe... :siara:)

Zobaczcie jak to było...

Kochani, kiedy kilka miesiecy temu przeczytalam historie Lady, nie bylam wstanie powstrzymac ani jednej lezki... Serce mnie sciskalo, za cierpienia jakie ona przeszla kiedy byla malutka, za cierpienia jakie dala jej druga wlascicielka rzucajac ja bestialsko pod jadacy samochod i za wszelkie męki, które teraz przechodzila po wielu bardzo bolesnych operacjach zamknieta w klatce w zimnej klinice... Sledzilam jej watek codziennie...ale sledzilam rownoczesnie wątki innych skrzywdzonych przez ludzi psów! Jednak czyms mnie historia Lady urzekla, czym nie wiem...lecz to ona wracala do po w myslach w dzien a nocą pojawiala sie w snie... Tak mijaly tygodnie... myslalam, ze znajdzie sie kochajacy czlowiek co ja pokocha, nawet, ze jest "morderczynią", bo to rasa amstaff, nawet, ze jest i bedzie zawsze w jakims stopniu niepelnosprawnym psem...
Opisy sie jednak nie zmienialy : DT/DS wciaz poszukiwany!

Bilam sie z myslami, czy dac Lady DT... przeciez mam 3 koty, mam starego pieska, mam 3 miesieczna sunie na dt...mam 5 letnia córeczke...jestem sama.. czy podolam?

Minął kolejny tydzień moim przemysleń...
Pojawil sie nowy filmik Lady, na którym ona do mnie "mówiła":

„Oddam Ci całą moją miłość,
Oddam Ci całe moje serce,
Oddam Ci nawet moją dusze,
Tylko mnie przytul, nie bij, nie znęcaj się, chcę tylko czuć Twoje ciepłe ręce.

Spojrzę Ci wtedy ufnie w oczy,
Wtulę swój nosek w Twoje ramię,
Przyrzeknę wierność już na zawsze …
A tej przysięgi nic nie złamie.

Więc daj mi tę ostatnią szansę,
Pomóż w bolesnej mej udręce,
Stanę się całym Twoim życiem,
…Tylko mnie przytul, weź na ręce…”

Zadzwonilam do K.G .... długa rozmowa, bardzo długa...
Kilka dni pózniej pojechalam do kliniki po Lady, zdecydowanie TAK, dam jej DT, będziemy czekać az znajdzie sie kochajace serce dla niej..

Mineło dwa miesiące...
Lady codziennie rano budzi mnie caluskiem mówiąc:
"Dziękuję, kocham Cię"
Ja odwzajemniam jej calusek, pocalunkiem w czółko i szepcze jej codziennie na dobranoc i na dziendobry "Lady, już zadna krzywda Cie nie dotknie w zyciu..."

Lady u mnie zostaje do konca swoich dni - jest moja gwiazdeczka kochaną i takowo ZAWSZE zostanie!

Dobranoc ♥


żródło http://www.facebook.com/events/170217346430932/

I Niunia na nowym poslanku :D


Edited by Andzike
Posted (edited)

A kolejne mikropsiaki czekają na transport do domów tymczasowych... :mdleje: Jak w fabryce ;)

A dla rozluźnienia - kilka zdjęć z mikropsiejskiej majówki ....

Mania


Nana - doktor habilitowany specjalność - socjalizacja dzikusów ze swoją podopieczną Nefrą - coraz mniej dzikim szczeniakiem do adopcji :)



Nana z Palucha, Bugi z Ostrowca Wlkp, Zdrapka z Krzesimowa, Yoko z Rachowa Starego... Wszystkie te cuda błagały kiedyś o odrobinę zainteresowania za kratami schroniska... :(



Yoko i Adelka :)



Nefra, która nawet dała się pogłaskać ;) trochę na siłę i tylko w obecności Nany :D ale zawsze to coś!

Edited by Andzike
Posted

... i coś z moich weekendowych odwiedzin na mikropsiejskiej działeczce ;)

Bugis z Nefrą :)


Trzy panienki na N - Nana, Nefra i gościnnie Nela :)




Nefra, Szira (do niedawna podopieczna Fundacji, obecnie moja rezydentka:loveu:) i Nana ;-)



Jak wyżej + Nelka i Yoko :smile:

Posted







Yoko, zwana Siwą - po roku w DT prawie nadaje się do adopcji... ;-) Problem w tym, że DT już jej nie odda ;-)



Nefra jak zawsze blisko Nany :loveu:



Tak spędzają czas wolny mikropsiejscy podopieczni ;)

Posted (edited)

A wiecie, że są takie miejsca w Warszawie, gdzie można przyjść ze swoim ogonkiem i posadzić go legalnie przy stoliku? ;)
Tak odpoczywała Duszka po spacerku po Warszawie :)




I Frania z Krotoszyna, dla której DT stał się ostatnim przystankiem w drodze po szczęście :)

Edited by Andzike

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...