Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 Hmmm... trochę szkoda, że sama sobie tutaj do siebie piszę... :( A sytuacja jest kiepska - w związku z bardzo ciężką sytuacją finansową (skopany szczeniak Niunia (ok 4,600 zł) zbliżająca się operacja Mamby (ok 800 zł), sterylizacja Livki i jej problemy jelitowe (223 zł + ?zł), operacja Saszki (sterylizacja + mastektomia ok 400 zł), utrzymanie innych psiaków w DT - w chwili obecnej z bólem serca musimy wstrzymać przyjmowanie JAKICHKOLWIEK psiaków w potrzebie :( Mam nadzieję, że dzięki bazarkom przeznaczonym w części na Mikropsy uda się chociaż odrobinę podreperować budżet, tak, żebyśmy mogły przyjmować nowe psy... Dlatego bardzo wszystkim dziękuję za zakupy na bazarkach! :Rose: Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 [quote name='Andzike']Hmmm... trochę szkoda, że sama sobie tutaj do siebie piszę... :( Nie sama , pewnie jeszcze oprócz mnie sporo osób zagląda . Czy dużo adoptujących pyta o koszty leczenia czy przyjmują to jako oczywistość ? Dużo macie psów pod opieką ? Quote
Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 jaanka napisał(a): Nie sama , pewnie jeszcze oprócz mnie sporo osób zagląda . Czy dużo adoptujących pyta o koszty leczenia czy przyjmują to jako oczywistość ? Dużo macie psów pod opieką ? Pytasz, czy osoby adoptujące zwracają jakąś część poniesionych przez nas kosztów na leczenie? Dość rzadko, niestety :( Obiecują, że coś wpłacą, czasem rzeczywiście wpłacają, ale to kropla w morzu potrzeb :( Na szczęście Fundacja ma sporo przyjaciół na Facebooku i normalnie jakoś sobie radzi, ale w momencie gdy dochodzi do takiej eskalacji wydatków jak teraz (Niunia, Livaka,Sasza,Mamba) - jest ciężko :( W tej chwili pod bezpośrednią opieką mamy 10 psów - żaden z nich nie jest w PDT, wszystkie otrzymane przez Fundacje pieniądze idą na utrzymanie psiaków. Fundacja nie otrzymuje żadnych dotacji - wszystko co mamy to darowizny od ludzi, którym los tych najmniejszych nie jest obojętnych, a także co tu ukrywać często nasze prywatne pieniądze... Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Zaglądam na Waszą stronę , mam nawet tam swoją ulubienicę . Ważne że pieniądze idą na leczenie a psy są na bdt . Jakim kryteriom trzeba sprostać żeby zostać bdt ? Quote
Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 jaanka napisał(a):Zaglądam na Waszą stronę , mam nawet tam swoją ulubienicę . Ważne że pieniądze idą na leczenie a psy są na bdt . Jakim kryteriom trzeba sprostać żeby zostać bdt ? Oooo, kogo? :) Co zrobić żeby być bdt? Chcieć być bdt i kochać zwierzęta ;) I to są najważniejsze warunki :) Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Lily mnie zauroczyła . Ma przepiękne wielkie oczy . Zaglądam czasami żeby sprawdzić czy ktoś się już w niej zakochał . A dla mnie i tak wszystkie są śliczne . Quote
Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 Jeszcze nikt, ale w takiej cudnej suni ktoś się na pewno zakocha :) Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Czy ona dobrze by się czuła w stadzie kocio psim ? Czy raczej jako jedynaczka ? Jest do schrupania :) Quote
Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 jaanka napisał(a):Czy ona dobrze by się czuła w stadzie kocio psim ? Czy raczej jako jedynaczka ? Jest do schrupania :) Lily ma takie wielkie oczy na zdjęciu bo jest przerażona :( Nadal się boi, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej :) W sforze psiej się odnajduje, co do kotów nie wiemy, ale prędzej przed kotem ucieknie niż go pogoni ;) Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Biedna sunia co ona musiała przeżyć że się tak bardzo boi a ja głupia podziwiam jej duże oczy :( To dom dla niej jakie powinien spełnić kryteria oprócz tych wymienionych na stronie ? Bo ona chyba nie ma wątku na Dogo ? Quote
Andzike Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 Prawie żaden z podopiecznych Fundacji nie ma wątku na dogo - chyba, że najpierw trafia na dogo, a potem do Fundacji, ale domy tymczasowe wolą poświęcać czas nad opiekę nad psem niż siedzenie na dogo ;) Stąd pomysł wątku zbiorczego wszystkich podopiecznych :) Dom dla Lily - spokojny, odpowiedzialny, kochający, no i oczywiście w Warszawie lub okolicach - jak w przypadku wszystkich bezpośrednich podopiecznych Fundacji ;) nawet lepiej, żeby to były okolice, bo Lily fanką hałaśliwego centrum nie jest ... :( Quote
jaanka Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Popytam , ona wielkości kotka jest pewnie . Tak prawdę mówiąc sama bym ją chetnie przytuliła . Nigdy nawet nie miałam na rękach takiej myszki . Quote
jostel5 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Przyszłam z bannerka Andzike,dopiero teraz,bo myślałam ,że tamten wątek;) ,to ten wątek...:) Bardzo jestem wzruszona-Saszą,Mambą,Niunią...I wdzięczna też-za Chmurkę. Na razie trochę się finansowo pogrążyłam,ale niedługo przeleję jakiś "cosik" Mikropieskom. Quote
Andzike Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 Jostel5, serdecznie witamy u Mikropsiaków :) Quote
Andzike Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Garść dobrych wieści nt Niuni :) Faktura w wysokości ponad 4600PLN została w znacznej części spłacona:multi: Jeszcze sporo brakuje, ale dzięki ofiarności osób z FB udało się sporo uzbierać :) Po drugie - Niunia ma DT :loveu::loveu::loveu: Tymczasowo zamieszka w Warszawie :D Quote
Agucha Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Wspaniale! Jesteście niesamowite w tym co robicie. Niemożebne pokłady energii i kreatywności :loveu: Quote
Andzike Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 [quote name='Agucha']Wspaniale! Jesteście niesamowite w tym co robicie. Niemożebne pokłady energii i kreatywności :loveu: A Ty to co ? Nie-mikropsiejska? ;) Przypominamy Nefrę - dzikiego szczeniaka firmowanego przez Psa Na Zakręcie. Nefra szuka domu - koniecznie z innym psem, domu który będzie z malą pracował, bo pomimo nieziemskiej urody charakter ma wciąż dzikusa:roll: Quote
jaanka Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Ale fajna pierzasta dzidzia . Niunia urocza . Quote
fiorsteinbock Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Andzike, ja tez zaglądam do Was ale nie zawsze pisze, bo nie wiem co :( Finansowo leże - służę banerkami, allegro (czasem udaję mi się przemycić aukcję :)) Quote
mamanabank Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ja też nie wiem co pisać... jak będę bardzo słodzić to Was zemdli, dlatego podniosę maluchy, bo lekkie, hop do góry! :-) Quote
mussimusk Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Tak zakochanej pary psiaków jeszcze nie miałyśmy - rozłączone nawet na chwilę staja się bardzo smutne. Prawdopodobnie zostały wyrzucone z samochodu przy jednej z głównych ulic w Wołominie. Krasnoludki (sunia waży około 3 kg, piesek około 5) miały sobie same poradzić w tak nieprzyjaznym mieście.... Dziewczyna, która je wypatrzyła ublagała miejsce dla nich u siebie do czwartku niestety czas sie kończy i nie mamy gdzie zabrac maluchów. http://www.facebook.com/media/set/?set=a.297298230343667.70509.100001904776125&type=1¬if_t=photo_album_comment http://www.facebook.com/events/342550442458170/ Quote
necianeta89 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Zapisuje:) ogólnie preferuje i posiadam psiaki większe niż mikro (ok 15kg).... ale w mikro jestem zakochana po uszy. Takie to małe, wdzięczne, nakolankowe.. ;) nie powiem, że do torebki, bo w mojej torebce ciężko zmieścił się portfel... ale... może się kiedyś dorobię ;) Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Dotarłam i ja ;) Fajnie, że ząłożyłas taki ogólny wątek :) Obecnie sama mam u siebie na BDT 4,5 kg strachulca :loveu: Quote
Andzike Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Witamy nowych wielbicieli mikrusów :) Niestety wieści takie sobie - LouLou znowu u nas :((( Niestety, LouLou totalnie nie sprawdziła się jako jedynaczka a do tego pies miejski. Smutna, zrezygnowana, wyjąco-szczekająca, nieszczęśliwa :( 10 dniowy urlop pozwolił nam poznać malutką jeszcze bardziej i współnie z jej nową (już nie) właścicielką zadecydowałyśmy o powrocie małej....Tym razem wiemy już czego LouLou w życiu potrzebuje - domu z : 1. innym psem , 2. ogrodem na peryferiach Warszawy, 3. osoby, która razem z nią całymi dniami będzie oglądała tv a gdy wyjdzie nie będzie jej przeszkadzało parogodzinne ujadanie i wycie samotnej LouLou, 4. kanapy, łóżka - to księżniczka, która MUSI spać wysoko :) Posłanie a i owszem, może leżeć obok. Czy znajdzie się ktoś taki? Szukamy! Dom Tymczasowy będzie trzymał LouLou tak długo jak będzie trzeba ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.