danani Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='Rorinus']a oto foty !! http://img528.imageshack.us/img528/4994/dsc00106zr4.jpg a tu piesio na mojim łóżeczku ;) które niebawem będzie również jego :evil_lol: ślicznioszek :multi: Quote
madziasto4 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Słodziak :) Ogól mu uszyska maszynką albo skróć włoski nożyczkami do paznokci ;) Quote
Rorinus Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 danani napisał(a):które niebawem będzie również jego :evil_lol: ślicznioszek :multi: juz jest xD Quote
agoosia Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 nowy nasz kompan!! gratuluje nowego przyjaciela!! niech sie chowa i rosnie zdrowo!! Quote
Aga76 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Nareszcie są zdjęcia :sweetCyb: Cóż za słodziak :mdleje: Przede wszystkim niech się zdrowo chowa :calus: Pozdrawiamy. Quote
Rorinus Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 no chowa sie dobrze tylko ze niejest zbyt chętny do robienia na dworze :) robi kupy o nie ustalonych godzinach i wogule do tego ładuje mi sie na łóżko i budzi mnie wchodzeniem mi na twarz i lizanio-gryzieniem Xd ale mam go 4 dni :) narazie priorytet to czystosc i łóżko :) Quote
duszek01 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 a który York nie wchodzi na łózko i nie budzi lizaniem:lol: Quote
Rorinus Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 moze mi ktos pomoze chodzi o to jak nauczyc psa zeby nie gryzł podczas zabawy i jakie kary stosujecie bo nagrody to np smakołyk a niewidziałem zeby ktos wspominał o karze myslalem nad 2-3 minutowym zamknięciu pieska w łazience samego Quote
danani Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 duszek01 napisał(a):a który York nie wchodzi na łózko i nie budzi lizaniem:lol: no właśnie :lol: to chyba nie york u mnie też tak miało być-zimny wychów itd.itp. piesek przyjechał ze swoją budką, w której miał spać ( od hodowcy)-fakt, że po przywiezieniu tam zasnął :lol: budka stała i stoi nadal w pokoju mojej córki następnego poranka wchodzę do pokoju-zaglądam do budki-psa nie ma, rozgladam się po pokoju-psa nie ma :shake: patrzę na łóżko córki, a tam leżący na grzbieciku Iwanek w pozie mówiącej- teraz wam pokażę, gdzie moje miejsce :evil_lol: i tak już zostało, tylko, że śpi ze mną, bo u mnie wygodniej :eviltong: Quote
Acia_ Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 A własnie co do gryzienia: moj Misiu podczas zabawy gryzie rece i nogi :hmmmm: i poniewasz ma juz ostre ząbki to niejest miłe... ...jak temu zapobiec? :) Quote
koregra Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 duszek01 napisał(a):a który York nie wchodzi na łózko i nie budzi lizaniem:lol: Mój :razz: bo jest za mała i nie wskoczy:evil_lol: Quote
agoosia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Asia to bardzo proste u mnie poskutkowało z wilkami i z moja Ariką jak szczeniaczek sie z Toba bawi i gryzie tymi szpilkami to nie robiąc zadnej głupiej miny czy pokazujac ze robi zle (wtedy moze dla zabawy zaczac tak robic) mow do niego czule ale wbij mu lekko paznokiec w podniebienie... ilekroc szczeniak bedzie chciał ugrysc bedzie wiedział ze spotka sieto z kontrreakcją i jego tez lekko zaboli... jesli jest uparty z czasem mozesz coraz to mocniej go szczypac ale pamietaj z wyczuciem i nie mow to niego w tym czasie jakby robił cos zle to wazne :) po 4 dniach powinnien mu ten nawyk przejsc Quote
Aga76 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 U mnie po raz kolejny sprawdziła się prosta, bezpieczna i chyba bardzo humanitarna metoda czyli mówienie 'ałłłaa' z odpowiednią intonacją głosu i przerwanie zabawy - od razu następuje koniec wbijania szpilek i po chwili bawimy się dalej bez bólu :loveu: Quote
agoosia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 u mnie jak tak robiłam to Arika sie jeszcze bardziej nakrecała ganiałą po pokoju wskakiwała na łozko gryzla zeskakiwała ganiała i tak w kólko Quote
Acia_ Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 U mnie ,,Ałłłaaa" niedziała ale z paznokciami spróbuje :hmmmm: :D Quote
sugarr Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 A jaka różnica między ZK a tym klubem Psa Rasowego?? Quote
Guest Agata_B Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 sugarr napisał(a):A jaka różnica między ZK a tym klubem Psa Rasowego?? Oj duża. :cool3: Klubu psa rasowego NIE POLECAM. Quote
chemicalo Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Agata_B napisał(a):Oj duża. :cool3: Klubu psa rasowego NIE POLECAM. Bo...? :cool3: Quote
Rorinus Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 moj piesek sie czasem drapie... Chcialbym go wykąpac ale niewiem czy moge, wody sie nie boji ;) przynajmniej tyle fajnie wyskakuje z wanny bo mnie widzi i chce sie bawic :) ale jak wejde do wanny to mysle ze uznałby kompiel jako dobrą zabawe ;) Moja siostra na urodziny dostała ksiązke o Yorkshire Terrier i tam mam wszystko napisane jak kąpac jak pielęgnowac i szkolic Yorki :) jak myslicie moge wykąpac Chirona ? :) czekam na wasze sugestie Quote
Acia_ Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Ja mysle ze tak :D Ale lepiej by było w umywalce :D albo z toba w wannie xD Quote
Rorinus Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 i pojawil sie pierwszy powarzny problem :/ ubeiram pieskowi szelki na spacer ubieram zakładam smycz otwieram drzwi a piesek zrobil juz siusiu na korytarzu poprostu moj pies robi siusiu albo jak wie ze zaraz idzie na spacer albojak wroci ze spaceru :/ potrafie z nim chodzic 2h po podworku i przez 105 minut piszczy i ciagnie mnie do domu a nic nie zrobi... wroci do domu i odrazu robi komplet ;/ niemam warunkow zeby wiciągnąc go na dwor na cały dzien bo mieszkam w miescie a nawet jesli proboje to po 5-15 minutach piesek zaczyna szczekac piszczec skakac szarpac sie i jedyny kierunek w jaki moge go zaprowadzic bez urzycia siły to dom :/ Quote
Magda Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='duszek01']a który York nie wchodzi na łózko i nie budzi lizaniem:lol: [quote name='koregra']Mój :razz: bo jest za mała i nie wskoczy:evil_lol: I mój:eviltong: Ma swoje wyrko i jedynie rano pozwalam mu oprzeć się łapkami i przywitać. [quote name='Rorinus']i pojawil sie pierwszy powarzny problem :/ ubeiram pieskowi szelki na spacer ubieram zakładam smycz otwieram drzwi a piesek zrobil juz siusiu na korytarzu poprostu moj pies robi siusiu albo jak wie ze zaraz idzie na spacer albojak wroci ze spaceru :/ potrafie z nim chodzic 2h po podworku i przez 105 minut piszczy i ciagnie mnie do domu a nic nie zrobi... wroci do domu i odrazu robi komplet ;/ niemam warunkow zeby wiciągnąc go na dwor na cały dzien bo mieszkam w miescie a nawet jesli proboje to po 5-15 minutach piesek zaczyna szczekac piszczec skakac szarpac sie i jedyny kierunek w jaki moge go zaprowadzic bez urzycia siły to dom :/ Dobrym sposobem jest trzymanie psa na rękach podczas ubierania i wychodzenia na spacer. Np. budzisz się rano bierzesz psa na ręce, albo któryś z domowników i się ubieracie. Potem wychodzicie na dwór i stawiasz psa na trawie. To zapobiegnie załatwianiu się w domu przed spacerem. Co do szybkiego powrotu do domu to to jest normalne. Każdy szczeniak to przechodzi. Wyobraź sobie siebie w takiej sytuacji. Jesteś mały, a wokół pełno nieznanych dźwięków i wielkich obiektów. Wiadomo, że trzeba jak najszybciej wrócić do znanego miejsca, w którym czujesz sie bezpiecznie:eviltong: Niedługo polubi spacery i nie będzie chciał wracać do domu. Powiedz na co załatwia się pies w domu? Ma gazetę? No i najważniejsze za każdym razem nagradzaj psa Tutaj w dziale szczenięta znajdziesz coś o nauce czystości;) Quote
Rorinus Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 piesek załatwia sie najczesciesciej w korytazu co nie oznacza ze nie zrobi np kupki w pokoju gdzie spi a na gazetke jakos nie zwykł robic ;/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.