Sowroneczka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 Dzisiaj dostałam taką informację: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.786633248031640.1073743868.165681383460166&type=1 Ślepa sunia springera, obecnie w DT szuka domu. Rodzeństwo suczki ma papiery, właściciel łatwo identyfikowalny (google: springer spaniel szczenięta grudzień 2013). Co można z tym zrobić? Jak można pociągnąć do odpowiedzialności "hodowcę"? Jeżeli ktoś potrafi w tym temacie pomóc, bardzo proszę. Quote
angineuuka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 dobrze chyba, że szuka jej domu za darmo. Albo gdyby miał ją sprzedać.. ;) Quote
agutka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 jak ten szczeniak trafił na TD? hodowca oddał? Jeżeli tak to jest wszystko zgodnie z prawem a także zgodnie z prawem mogłaby być po prostu uśpiona :( nikt by nie kupił niepełnosprawnego psa mimo że ma papiery . Quote
Sowroneczka Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 No właśnie papierów nie ma, oficjalnie piesek springerem nie jest. Rodzice znani, ale poznać się nie da. Opiekunka za skarby wzbraniała się przed podaniem rasy. Czyli wszystko wskazuje na to, że piesek nie został zgłoszony w ZK, hodowca się do niego nie przyznaje. Masakra jakaś, bo przecież to znaczy, że rodzice i rodzeństwo nie powinni być rozmnażani. Czy źle myślę i nie ma to znaczenia? Quote
agutka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 wiesz co do tego jak wygląda sprawa rozmnażania itp to nie mam pojęcia ale znam hodowcę co szczeniaka nie zapisał a nawet nie powiedział że szczenię przeżyło. urodził się praktycznie martwy, najmniejszy w miocie , były podejrzenia niedotlenienia mózgu ale glizdek przeżył i został u rodziców hodowcy.Widocznie hodowcy boją się złej renomy w dodatku gdy idzie w całe zamieszanie choroba genetyczna lub niedorozwój. Quote
Sowroneczka Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 Ale chore szczenie w miocie, to jakby "ryzyko zawodowe". Jeżeli problem ma podłoże genetyczne, to tym bardziej nie powinno się tego zamiatać pod dywan. A zatajenie problemu i udawanie głupa, to już coś, czego cenzuralnie nazwać nie potrafię :angryy: Quote
angineuuka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 Sowroneczka napisał(a):No właśnie papierów nie ma, oficjalnie piesek springerem nie jest. Rodzice znani, ale poznać się nie da. Opiekunka za skarby wzbraniała się przed podaniem rasy. Czyli wszystko wskazuje na to, że piesek nie został zgłoszony w ZK, hodowca się do niego nie przyznaje. Masakra jakaś, bo przecież to znaczy, że rodzice i rodzeństwo nie powinni być rozmnażani. Czy źle myślę i nie ma to znaczenia? teoretycznie to raczej nie. Praktycznie to co innego :P Quote
Koszmaria Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 moim zdaniem masz rację-jeśli ślepota jest wynikiem jakiś wad genetycznych,nie rozwojowych czy urazu mechanicznego,to hodowca powinien się uderzyć w piersi i absolutnie nie powtarzać krycia tą suką i psem,oraz wymóc na właścicielach rodzeństwa suczki ich sterylizację. ale przecież mogło być tak,że szczeniak podczas porodu został przyduszony albo upadł na główkę. Quote
angineuuka Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Koszmaria napisał(a):moim zdaniem masz rację-jeśli ślepota jest wynikiem jakiś wad genetycznych,nie rozwojowych czy urazu mechanicznego,to hodowca powinien się uderzyć w piersi i absolutnie nie powtarzać krycia tą suką i psem,oraz wymóc na właścicielach rodzeństwa suczki ich sterylizację. ale przecież mogło być tak,że szczeniak podczas porodu został przyduszony albo upadł na główkę. nie sterylizacje, a badania genetyczne. Quote
Koszmaria Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 czy ja wiem...niektórych badań się w pl nie wykonuje,prawda?a wymaganie by ktoś badał psa w Niemczech czy gdzie indziej,co generuje koszty,to chyba zbyt daleko idące środki... można by najpierw przebadać Sarę.i zobaczyć czego wynikiem jest jej ślepota... Quote
agutka Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 na moje ten pies ma wadę rozwojową( chyba że u przodków wystąpił ten problem chociaż raz), wiadomo koło jego repów może zrobić się bardzo gorąco no ale skoro jest się hodowcą to zmierza się do doskonalenia rasy a nie niepełnosprawności . Quote
Mortes Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 [FONT=georgia]Błagam o pomoc! Uciekła Rudzia, która kilka dni temu została [/FONT][FONT=georgia]wyadoptowana[/FONT][FONT=georgia] z Kielc do Poznania...[/FONT] [FONT=georgia]Prosimy o pomoc!!!!!! okolice Poznania: Kicin, Zieliniec, Gruszczyn...[/FONT] Quote
Koszmaria Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 agutka napisał(a):na moje ten pies ma wadę rozwojową( chyba że u przodków wystąpił ten problem chociaż raz), wiadomo koło jego repów może zrobić się bardzo gorąco no ale skoro jest się hodowcą to zmierza się do doskonalenia rasy a nie niepełnosprawności . doczytałam,że Sarze oczka nie rosły. czy u springerów występuje małoocze?czy to możliwe że ktoś świadomie rozmnażał psy przekazujące tę wadę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.