andzia69 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Psiak jest młody nie ma więcej niz 2 lata. Duże cielątko ale zachudzony, niedozywiony, nie moze jeść. Widac, że jest głodny ciągle podchodzi do miski i po troszku sie posila. Taka pani mu wystawiła miskę z woda i jakiś... miske ukradł i teraz ma wode w takim zwykłym pojemniku po lodach. Psiak bardzo miły, łagodny. Do obcego podejdzie ale jest bardzo ostrożny. Uwielbia dzieci ciągle podchodzi do nich, chce być głaskany. Według mnie troche jest do leonbergera podobny, pod owczarka kaukaskiego też go mozna podciągnąć-oczywiście jeśli przytuje. Jest naprawdę ogromny ma ok 80 cm w kłębie jak nie więcej. Może ktoś szuka takiego olbrzyma ?? Quote
andzia69 Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 piękny, duży psiak - nikomu sie nie podoba???? Quote
Fiona.22 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Sliczny, mądry, przyjacielski, ogromny, przytulaśny... mogę tak wymieniać jego zalety bez końca :cool3: Domku znajdź się, zanin ktoś powiadomi schron !!! Quote
niufa Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 andzia69 napisał(a):piękny, duży psiak - nikomu sie nie podoba???? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Pięęęęęęęęękny jest. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Kasia Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Piękny jest :loveu: Żeby tylko nic mu sie nie stało, żeby nikt Go nie skrzywdził bo skoro on taki milusi i łagodny i do każdego podchodzi to boje, żeby ktoś mu czego nie wyrządził...Ludzie są podli!!! :-( Quote
andzia69 Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 fidelek2 napisał(a):Piękny jest :loveu: Żeby tylko nic mu sie nie stało, żeby nikt Go nie skrzywdził bo skoro on taki milusi i łagodny i do każdego podchodzi to boje, żeby ktoś mu czego nie wyrządził...Ludzie są podli!!! :-( juz widzę te matki - krzykaczki - jak on podchodzi do dzieci:angryy: na pewno długo to on nie bedzie tam chodził:-( Quote
agpol Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Jeju!!!!!!!!!!!!!! Jaki śliczny psiunio .............. Quote
Fiona.22 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Psiunio śliczny ale ma jedną wadę... on lubi dzieci. Widziałam reakcje jednej matki kiedy podszedł do jej dziecka... bez komentarza On siedzi głownie pod jednym blokiem i ma 100% któraś panikara zadzwoni po schron...:placz: :placz: :placz: On musi szybko domek znaleźć... Quote
szprotka Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Boże, cudny psiak, od razu widać ,że łagodny... ale durni ludzie zrobią mu krzywdę jak będzie podchodził do dzieci......... Widziałam kiedyś jak pewna matka dostała histerii gdy 6-mies. szczeniak chciał się bawić z jej dzieckiem.... Boję się o Misia..... Domek pilnie potrzebny... Quote
Fiona.22 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Jaki on jest kochany. Jak mnie dzisiaj zobaczył, biegł galopem, tak bardzo sie cieszył a przecież widział mnie dopiero kilka razy. Quote
samoglow Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 a moze zrzucimy sie na hotelik, zeby go na razie schowac przed "dobrymi" ludzmi? Quote
andzia69 Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 ciocia Camara podeslala zdjecie Kazia-Leonsia :evil_lol: pani z Krakowa i z Dukli k. Krosna - może ktoryś domek się odezwie... Do Krakowa jakby co to moglabym go zawieźć bo będę jechała w weekend albo w przyszłym tygodniu, ale do tej Dukli to nie bardzo:shake: No ale cóż - jak się gdzieś spodoba to będziemy kombinować! A jak nie to też będziemy kombinować - tylko,że hotel dla takiego smoka to widzialabym też tylko pod Krakowem, bo tam dobre duszyczki by go odwiedzały, a w świętokrzyskim dobrego hoteliku ni ma:-( Quote
Kasie Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 No to trzymamy kciuki za delikwenta. Camara ma siłę persfazji, może przekona tych ludzi tak jak i mnie potrafi przekonywać ;) Quote
andzia69 Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 Ja myslę tak - zawiozę go do Krakowa do nieocenionej Kasi - i moze się okaze,ze domek w Krakowie będzie gut to długo biedak się nie będzie błąkał!A jak się okaże,ze trzeba go wieźć do tej Dukli - to będziemy kombinowac Quote
Aaliyah1981 Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 andzia69 napisał(a):Ja myslę tak - zawiozę go do Krakowa do nieocenionej Kasi - i moze się okaze,ze domek w Krakowie będzie gut to długo biedak się nie będzie błąkał!A jak się okaże,ze trzeba go wieźć do tej Dukli - to będziemy kombinowac andziu wiesz co a myslalyscie jeszcze o tym aby poszukac mu domku np na jakims parkingu ???nie wiem jak jest u was ale czasami na parkingach sa pieski i naprawde maja bardzo dobrze choc nie zawsze bo przeciez to zalezy od czlowieka:angryy: u nas na osiedlu na ktorym mieszkalam np pan prowadzacy skup zlomu przygarnal juz 3 pieski i naprawde maja bardzo dobrze . tylko tu jest warunek to musi byc naprawde bardzo dobry czlowiek bo przeciez nie mozna pozwolic aby ktos zapial go na lancuch i zle traktowal :shake: z tego co piszecie ma bardzo dobry charakter (duzy plus za to ,ze lubi dzieci ) bez watpienia trzeba go gdzies umiescic bo niestety ale ludzi zrobia tam wszystko aby zniknal bo tacy juz sa wszystko im przeszkadza:angryy: tak jak bylo w przypadku Rudzika ze zgierza dzwonili caly czas po straz miejska mimo ,ze piesek byl maly i nikomu naprawde nikomu nie wadzil (az wladze zgierza okazaly troszke serca i daly rudzikowi dozywotni imunitet i piesek zostal na osiedlu ). Quote
saga_86 Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Ale po co na parkingu?;) Miś ma też możliwość zamieszkania pod Kielcami, ale trzeba zrobić kontrolę przedadopcyjną i nie wiem czy ten Kraków nie byłby lepszy.... Quote
andzia69 Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 No i na razie odpada mój wyjazd do Krakowa w ten weekend :shake: Pojadę na pewno w przyszłym tygodniu - tylko nie wiem kiedy... Mam nadzieję,ze do tego czasu nic się mu nie stanie - no chyba,ze akurat ktos by jechał wcześniej i mógłby go zabrac:shake: A co do parkingu i psów tam - ja jak na razie znam tylko jeden taki porządny parking i niestety maja tam psa Quote
Aaliyah1981 Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 saga pewnie ,ze najlepiej dom taki z prawdziwego zdarzenia ale czasami ciezko jest taki znalezc :-( mam nadzieje ,ze z tym domkiem wypali andziu wlasnie jest tak jak piszesz bardzo ciezko jest znalezc takich ludzi do ktorych bys z czystym sumieniem oddala psa (szkoda ,ze na tym parkingu jest juz piesek -choc ciesze sie ,ze ma dobry dom) Quote
Kasia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Fiona, jak się Misiek ma? Widziałaś Go może? :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.