Jump to content
Dogomania

*~~ Mieszko - prawie jamnik , jak mleczna czekolada ~~*


Recommended Posts

  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='majuska']I ja dziś rano zachęcona wpisami u Czestera połączyłam ich na wybiegu, po 5 minutach była jatka, z winy Jamniora.... :(


no popatrz, a 2 dni wcześniej było tak














Posted

Mieszko robi postępy, już kolejny raz biorę go na spacer i potem co prawda ostrożnie do niego, ale nawet nie schizuje tylko daje się normalnie odpiąć ze smyczki, ale trochę mi go żal bo biedny patrzy jak chłopaki szaleją, a do niego nikt nie chce iść bo ma już złą sławę psa gryzącego...ech :shake:

Posted

Dziewczyny, ja myślę że go trzeba socjalizować mimo tych krzywych akcji. Jak już się oswoi ze smyczą to najlepiej wziąć oba psy na smycz (jak są dwie osoby oczywiście) i pozwolić na stopniowy kontakt. Jak widzicie tylko pierwsze oznaki złego zachowania natychmiast przerywacie, jak się dobrze zachowuje - nagradzacie np. mówiąc "dobry pies" albo dając smakołyk. Trzeba tylko uważać żeby nie dopuścić do rozwoju konfliktu bo będzie sobie utrwalał w głowie że kontakt z psem niesie ze sobą przykre doświadczenia, a to tylko pogłębi problem. Może w ten sposób chociaż częściowo uda się oswoić ten jego lęk.

Posted

Jamnior robi postępy, nawet do mnie, Wioluszki i Niedżwiada już się przekonał. Byli wczoraj też ludzie z karmą w przytulisku i bardzo dobrze zareagował na nich (co prawda przez ogrodzenie ale nie było żadnych zębów na wierzchu i groźnego poszczekiwania). Widzę progres ! Przydałby nam się jakiś spokojny psiak w typie Aiszy (jej wolałabym nie męczyć jego jazdami) żeby go socjalizować, te małe kudłate wariaty nie bardzo się do tego nadają, a Buziakowi nie śmiałabym takiej traumy fundować :0

Posted (edited)

piękne zdjęcie :loveu:. Kiedy będziemy weryfikowac dom dla Mieszka, trzeba prosić najpierw o zdjęcie wlascicielki żeby choć trochę przypominała majuskę. :diabloti:

Edited by Becia66
Posted

karolakola napisał(a):
Byli wczoraj też ludzie z karmą w przytulisku i bardzo dobrze zareagował na nich :0


ci ludzie wczoraj rano dzwonili do mnie i prawdo podobnie zabiorą z gabinetu Matyldę. Nie interesowali sie żadnym psiakiem ? niedawno stracili swojego i stąd ta wizyta w schronisku bo zostało im po nim trochę rzeczy.

Posted

"Poszukujemy dla niego właścicielki w typie pani na zdjęciu. Przyszła właścicielka oprócz umowy adopcyjnej będzie musiała podpisać oświadczenie, że do końca życia się nie przefarbuje. " :diabloti:

Posted

Becia66 napisał(a):
ci ludzie wczoraj rano dzwonili do mnie i prawdo podobnie zabiorą z gabinetu Matyldę. Nie interesowali sie żadnym psiakiem ? niedawno stracili swojego i stąd ta wizyta w schronisku bo zostało im po nim trochę rzeczy.


nie wiem czy cokolwiek dojdzie do skutku jeżeli chodzi o adopcję , gdyż miałyśmy co najmniej mieszane uczucia ...

Posted

karolakola napisał(a):
Przydałby nam się jakiś spokojny psiak w typie Aiszy (jej wolałabym nie męczyć jego jazdami) żeby go socjalizować, te małe kudłate wariaty nie bardzo się do tego nadają, a Buziakowi nie śmiałabym takiej traumy fundować :0

No to trudno będzie o odpowiedniego kmompana. Ja, prawdę mówiąc, liczyłam właśnie na Buziaka, jako na bardziej zrównoważonego. Albo na Kleo, po odbyciu przez nią przepisowej "odsiadki"; w końcu to sunia - myśałam. Ale wczoraj, jak ją trzymałam na rękach, to Mieszko podbiegł i zaczął ją szarpać za ogon strasznie przy tym ujadając, a jak ją potem zamknęłam w boksie, to stał przed nim i dalej ujadał jak najęty. No i tradycyjnie szczeka na Elvisa. Cały czas, gdy ten jest na wybiegu. Siedziałam z Mieszkiem na weselnym i próbowałam jakoś odwrócić jego uwagę; podchodził, łasił się, wdrapywał na kolana, wylizał mi pół twarzy, no cuda wyprawiał... po czym, jak zobaczył Elvisa zamienił się w nakręcaną szczekaczkę. Jak chciałyśmy coś z Agulą powiedzieć do siebie, to trzeba się było przekrzykiwać. Ciekawie to musiało wyglądać dla kogoś, kto przechodził obok.

Posted

a ja u Was byłam i wymiziałam porządnie Mieszka przytulasa... nie wiem jak to robicie ale szybko Wam idzie socjalizacja psów :)

Mieszko fajny, ładny, trochę pyskaty ale jak dmuchnie mu się w pysia to od razu przychodzi na miziaki :)

Posted

no nie , niestały w uczuciach , jak większość mężczyzn :cool3:
mam nadzieję ,że majuska dzielnie to znosi :cool3::D

Mieszko ma jednak coś z sierścią chyba

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...