Patrycja* Posted May 15, 2014 Posted May 15, 2014 Ja myślę, że w Atosie mimo tych 7 lat drzemie młody duch i musi to jakoś wyrazić dlatego włącza mu się jak to nazwałaś tryb szczeniaka :D Quote
ania91sc Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 Ojjj no po prostu chłopak lubi się bawić :D :D :D Quote
choba Posted May 16, 2014 Author Posted May 16, 2014 Ja nic nie mam do tego, że jest młody duchem i chce się bawić - tylko dlaczego akurat w najmniej odpowiednim momencie? :roll: A poza tym zwykłe zabawki go specjalnie nie ruszają ;) Quote
choba Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 No i minął kolejny deszczowy spacer. Najpierw poszliśmy się trochę przejść z Harrym i Siwkiem. Atos mógł trochę pobiegać bez smyczy i pobuszować w krzakach ;) Potem poszliśmy się na chwilę ogrzać i podsuszyć i ruszyliśmy na podbój toru agility. Coraz lepiej nam to wychodzi :) Właściwie największym problemem jest to, że bardzo łatwo się rozprasza i biegnie do kogoś innego. Ale ogólnie skoki nie sprawiają mu większych problemów, huśtawka opanowana, slalom też całkiem całkiem, jak na drugi trening :) Jeszcze będzie z niego mistrz :razz: Tyle że do tunelu się nie zmieści :p Quote
Patrycja* Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 To trzymam kciuki za postępy Atosa, żeby na najbliższych imprezach zaprezentował swoje zdolności :D Quote
BlauPanda Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Atos bardzo dobrze sobie radzi na torze i nie tylko bo np.w korytarzu już tyle nie szczeka:multi: Quote
choba Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 [quote name='BlauPanda']Atos bardzo dobrze sobie radzi na torze i nie tylko bo np.w korytarzu już tyle nie szczeka:multi:[/QUOTE] O właśnie. Zapomniałam go pochwalić ;) Faktycznie trochę czasu spędziliśmy dzisiaj w przejściu i naszczekał tylko na dwie osoby (w tym Łukasza), ale bardzo szybko się uspokoił :) Już po chwili można było koło niego przejść bez obaw, że coś mu do łba strzeli :eviltong: Szkoda tylko, że w boksie wszystkich straszy... :roll: Quote
choba Posted May 20, 2014 Author Posted May 20, 2014 Kolejny wolontariat za nami. Najpierw spacerek w trochę większym gronie - Harry, Siwek, Vadera, Lejdi i Joker. Po drodze postój na zaspokojenie pragnienia na ul. Grzegorzka, a potem powrót do schroniska. I walka z torem do agility :eviltong: Staraliśmy się, ale dla Atosa chyba było ciut za ciepło i niezbyt chciało mu się ćwiczyć. Wolał sobie pobiegać za Klaudią i nie tylko ;) Poza tym on baaardzo łatwo się rozprasza. Wystarczy, że jakiś pies podejdzie, on już się odsuwa. A jak jakiś człowiek biegnie, woła innego psa, wyciąga parówki, albo robi właściwie cokolwiek, to już jest w centrum zainteresowania :p Więc jakoś marnie widzę to agility w większym gronie i przy publiczności, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie ;) Tak powinienem ćwiczyć... ...a ćwiczyłem bardziej tak ;) Quote
BlauPanda Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Nie było tak źle i tak wykazywał przy tym dużo więcej chęci niż Siwek który się na mnie patrzał jak by pytał -po co mam się wysilać? Quote
choba Posted May 20, 2014 Author Posted May 20, 2014 No trochę lepiej było - ale do mistrza mu jeszcze spooooro brakuje :eviltong: Quote
Patrycja* Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Jeszcze jest trochę czasu więc może Atosowi uda się opanować tor :) a mina Atosa na pierwszym zdjęciu genialna :D Quote
choba Posted May 22, 2014 Author Posted May 22, 2014 Dzisiaj mieliśmy dość pracowity dzień. Sporo trenowaliśmy i coraz lepiej nam idzie :) Zaraz po wyjściu z boksu poszliśmy już na wybieg, gdzie montowaliśmy drugi tunel, więc Atos mógł sobie trochę pobiegać z Lolą, Lejdi i Harrym, a potem chwilę poćwiczyliśmy. Po kilkunastu minutach poszliśmy na spacer, ale słońce grzało mocno, co męczyło dość mocno Lejdi, więc dość szybko wróciliśmy. Trochę ochłodziliśmy się w cieniu i poszliśmy znów na wybieg. Tam znowu trochę ćwiczeń, trochę biegania i zaczepiania ;) Tor wychodzi coraz lepiej - problemy mamy jeszcze z momentem, kiedy musimy ominąć tunel i trafić z powrotem na hopkę (zbyt długi okres nicnierobienia) i slalomem. Ale robimy postępy :) Dodam jeszcze, że coraz łatwiej da się opanować "tryb szczeniaka" ;) Quote
Patrycja* Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 A mnie dziś rozbawiło jak Klaudia trenowała Harrego na torze a Atos biegał za nimi jak opętany :D szkoda tylko, że obok toru :eviltong: chociaż z ostatniego zdjęcia wynika, że jednak udało mu się też przez tor :D Quote
choba Posted May 22, 2014 Author Posted May 22, 2014 Patrycja* napisał(a):]szkoda tylko, że obok toru :eviltong: chociaż z ostatniego zdjęcia wynika, że jednak udało mu się też przez tor :D I dobrze, że raczej robi to obok toru, bo ten jeden raz, który akurat jest na zdjęciu, skończył się tak, że poprzeczka spadła, Harry nie mógł kontynuować, Atos wylądował pod nogami Klaudii, a wszyscy pokładali się ze śmiechu :eviltong: Quote
pela112 Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 Nie mieliśmy czasu na nudę, a ostatnie zdjęcie uchwycone w świetnym momencie :lol: Quote
Patrycja* Posted May 24, 2014 Posted May 24, 2014 Podrzucę parę Atosowych zdjęć z dziś :) To rozmazane ale idealnie oddaje reakcje Atosa na Mańka :D Quote
choba Posted May 24, 2014 Author Posted May 24, 2014 Dzięki za zdjęcia :) Co do tego ostatniego - Atos jest po prostu nieśmiały i raczej woli unikać bardziej nachalnych psów - niezależnie czy tamten chce się bawić, czy gryźć ;) Dzisiaj spacer zaczął się dość wcześnie, bo zanim jeszcze ktokolwiek inny przyszedł. Najpierw posiedzieliśmy chwilę na ławce i Atos zdążył naszczekać na wchodzącego Konrada ;) Poszliśmy na chwilę na wybieg, żeby zobaczyć, jak chłopak będzie sobie radził bez publiczności i innych rozpraszaczy. Ale nie wyszło nam to zbyt dobrze, bo Atos miał jeszcze za dużo energii i nie umiał wyhamować przed huśtawką ;) Dzisiaj odpuściliśmy sobie większe treningi z powodu upałów i razem z Lady poszliśmy na Borki. Tam chłopak mógł się trochę wyszaleć - pływał, skakał i wariował. Po jakimś czasie dołączyła jeszcze do nas grupka w składzie Flawia, Maniek, Czort. Atosowi chyba spodobała się Flawia, bo jakoś nie chciał się od niej odczepić ;) Za to przed Mańkiem wolał "uciekać" - chyba nie do końca miał ochotę się z nim bawić :p Po powrocie do schroniska trochę się wyczesaliśmy i tak zakończyliśmy spacer :) Quote
choba Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Dzisiaj Atos też chciał sobie popływać... Tyle że w oczku koło schroniska :mad: A jak już tam wskoczył, to ani myślał, żeby wyjść... No ale w końcu udało się go wyciągnąć i poszliśmy na krótki spacer z Lady i Harrym. Po powrocie dołączyliśmy do Loli na wybiegu. Ale chyba było zbyt duszno na robienie czegokolwiek - Atos tylko patrzył na mnie z miną "Czego ty ode mnie chcesz..." No to sobie człapał chłopak, bo co ja go będę zmuszać ;) Potem jak zaczął trochę padać deszcz, to trochę się ożywił, ale dalej nie chciało mu się nic robić. W międzyczasie Atos musiał też zjeść tabletki na odrobaczenie - aż 3 :roll: Początkowo nie miał na nie ochoty, ale w końcu, z odpowiednią ilością parówek, dał się przekonać ;) Quote
Patrycja* Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Widziałam jak to się dziś Atosowi nie chciało :D i skok od niechcenia na torze był genialny :D Quote
choba Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Patrycja* napisał(a):Widziałam jak to się dziś Atosowi nie chciało :D i skok od niechcenia na torze był genialny :D Najgenialniejsze są jego skoki od niechcenia w momencie, kiedy nikt tego od niego nawet nie oczekuje - ale on akurat stwierdza, że tak będzie łatwiej niż naokoło ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.