Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=arial black]Witam u Atosa![/FONT]




[FONT=book antiqua]Atos to dość pechowy psiak. Do schroniska trafił już drugi raz w tym roku. Za pierwszym razem powodem była choroba właścicielki. Byłam z nim na dwóch spacerach. Pies był naprawdę podłamany. Niczym się nie interesował, cały czas był zestresowany i smutny. Ale po tygodniu przyjechali ludzie - chyba syn chorej kobiety z żoną - i zabrali psa z powrotem. Radość Atosa była ogromna. Nie wiedział, czy ma szczekać, piszczeć, skakać, przytulać się, czy jeszcze coś innego. Całym sobą pokazywał, jak bardzo mu ich brakowało.

Tylko że minęły kolejne 3 tygodnie i nagle zobaczyłam go na stronie schroniska. Miałam nadzieję, że to jednak nie on. Tylko że wszystko wskazywało na to, że ponownie go zostawili - i niestety miałam rację. Tym razem został oddany już po śmierci właścicielki. Nie wiem, czy ci ludzie naprawdę chcieli się nim zająć, ale nie dali rady, czy może wzięli go na te 3 tygodnie po to, żeby nie potowarzyszył umierającej. Faktem jest, że pies po raz drugi wylądował za kratami. Na pewno nie wpłynęło to dobrze na jego psychikę. Schudł, kręgosłup mu już zaczął odstawać, jest jakby nieobecny, rzadko się uśmiecha.

Po kilku spacerach doszedł do siebie. Chyba na dobre pogodził się z tym, że dawna rodzina po niego nie wróci. Docenia, co ma, cieszy się z każdego spaceru. Do boksu wraca bez problemu, ale jak go zamykam, zaczyna szczekać, czasami piszczeć. Mam nadzieję, że szybko uda mu się znaleźć domek...
[/FONT]


Opis:
Dość duży pies w typie owczarka z zabawnie klapniętymi na bok uszami. Ma ok. 60 cm w kłębie i waży 26 kg. Do schroniska trafił po śmierci właściciela. Mimo swojego już nie tak młodego już wieku jest bardzo energiczny i czasami zachowuje się jak szczeniak.

Do ludzi jest nastawiony pozytywnie, ale potrzebuje trochę czasu, żeby poznać człowieka. W pierwszych kontaktach często bywa nieufny. Do tego jest dość terytorialny i na swoim terenie może negatywnie reagować na obcych. Jak już kogoś pozna, to uwielbia być głaskany, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Chętnie bawi się z opiekunem, ale nie przepada za zabawkami. Bardzo przywiązuje się do ludzi i nie lubi, kiedy jego " ludzkie stado" się rozchodzi - wtedy piszczeniem i szczekaniem próbuje połączyć znów grupę.

Z innymi psami pozostaje w dobrych kontaktach - chętnie się wita, unika konfliktów. W przypadku ewentualnej kłótni woli się wycofać, niż wchodzić z nim w bójkę. Lubi czasami pobiegać z innymi psami, ale niespecjalnie wie, jak się z nimi bawić.

Na smyczy trochę ciągnie, zwłaszcza, kiedy nie idzie pierwszy. Zdarza mu się łapać smycz zębami i próbować się nią przeciągać. Jest posłuszny i pojętny, spuszczony ze smyczy trzyma się opiekuna. Zna komendy siad, leżeć i podaj łapę. Trenuje też agility.

Kontakt: bea993@gmail.com, 506-303-962








Edited by choba
  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania91sc napisał(a):
Dzisiaj na mnie tak groźnie szczekał zza kart...


On może brzmieć groźnie, bo faktycznie głos ma niezły, ale groźny nie jest

Posted (edited)

Kolejny spacerek za nami. Atos wciąż jeszcze jest zestresowany, ale już jest lepiej. Na spacer poszliśmy w towarzystwie Milo, Werna i Neptuna. Z tym ostatnim na początku było małe spięcie, ale nic poważnego się nie stało. Później poza tym, że psiaki się plątały, to nie było żadnych problemów. Co jakiś czas Atos musiał naszczekać na Klaudię - zwłaszcza jak szła przed nim ;) Ale bez żadnej agresji - po prostu chciał coś jej powiedzieć ;) Nie bardzo wiem, co on do niej ma, bo na innych raczej aż tak nie reaguje :roll:
Po powrocie do schroniska poszliśmy razem z Milo na wybieg, potem dołączyła do nas jeszcze Punia. Atos raczej jest mało zainteresowany zabawkami czy gonitwami - raczej woli sobie spokojnie pozwiedzać ;) Jak raz Milo do niego wpadł, to trochę na siebie naszczekali i dalej poszli w swoje strony. Okazało się też, że Atos się już chyba trochę do mnie przywiązał, bo jak go na chwilę zostawiłam na wybiegu i potem do niego wracałam, to cały czas szedł ze mną wzdłuż płotu :)
Poza tym wyszło na to, że jego cierpliwość też ma granice i zdecydowanie nie lubi, jak mu ktoś przeszkadza w odpoczynku. Milo chyba ze 3 razy podchodził do leżącego Atosa. Ten za każdym razem gwałtownie wstawał. A ostatnim razem "nawrzeszczał" na kolegę (tym razem chyba akurat na Rogera). Ale wystarczyło 2 razy szczeknąć i już był spokój ;)
Oprócz tego chłopak został zważony i zmierzony - ma ok. 60 cm i waży 25,5 kg. Poćwiczyliśmy też troszkę komendy. Siad ma opanowane, leżeć też całkiem dobrze mu wychodzi :)


Poprawiony opis:
Dość duży pies w typie owczarka z zabawnie klapniętymi na bok uszami. Ma ok. 60 cm w kłębie i waży 25,5 kg. Do schroniska trafił po śmierci właściciela. Jest dość spokojny i zrównoważony. Nie potrzebuje dużej dawki ruchu. Do ludzi początkowo nieufny, wystraszony, ale nastawiony jak najbardziej przyjaźnie. Nie lgnie do obcych, ale jak już kogoś pozna, to lubi być głaskany i czochrany. Z innymi psami woli pozostawać w dobrych kontaktach - chętnie się wita, raczej unika konfliktów. W przypadku ewentualnej kłótni woli się wycofać albo głośno naszczekać na psiego kolegę niż wchodzić z nim w bójkę. Na smyczy trochę ciągnie. Jest dość gadatliwy, co może zostać przez niektórych niewłaściwie odebrane. Jego głośne szczekanie jest formą komunikacji z ludźmi i innymi zwierzętami, nie objawem agresji. Zna komendy siad i leżeć.
Kontakt: bea993@gmail.com, 506-303-962

I trochę zdjęć z dzisiaj :)









Edited by choba
Posted

Widać, że chłopak jeszcze zestresowany bo niezbyt odpowiadało mu Mańkowe zachęcani go do zabawy. Ale może kiedyś jeszcze się ze sobą pobawią jak chłopak dojdzie do siebie :) niedługo wrzucę też firmówkę jak znajdę chwilę ;)

Posted

ania91sc napisał(a):
Widać, że Atos już trochę weselszy na tych zdjęciach :)


Atos potrafi się ładnie uśmiechać ;) Ale i tak sporą część spaceru miał uszka położone do tyłu... Mam nadzieję, że teraz ze spaceru na spacer będzie tylko lepiej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...