Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 842
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam dobra wiadomosc, rozmawialam z pania, jest wszystko w porzadku, nadal zainteresowana. Z tego co mowila, adoptowala jeszcze jedna psinke w polsce oprocz krecika i chcialaby rowniez jakas malutka staruszke, ktora jest z krecikiem w schronisku (?). Bedzie w czwartek w Krakowie i ok. 14h bedzie dzwonic w sprawie psiakow (nie wiem czyj telefon ma?). Wtedy bedzie tez dokladny termin do odbioru ustalony. Mowila, ze maila nie otrzymala, wiec dlatego nie bylo odpowiedzi. Wzielam od niej jeszcze raz adres na maila, jakby byl potrzebny, to przesle na priva.

Posted

dona20 napisał(a):
Mniejmy taką nadzieje.
A czemu Balbinka jest nie do wydania?


Ponieważ Balbinka miała już trzy domy (wracała bo sika i robi kupki gdzie popadnie, byleby nie na dworze), a za każdym razem jak wracała to tak się cieszyła jakby wracała właśnie do domu :roll: Ona ma jakieś 18 lat, u nas jest już kilka i mieszka w biurze, gdzie ma naprawde dobre warunki.

Posted

Mysia_ napisał(a):
Ponieważ Balbinka miała już trzy domy (wracała bo sika i robi kupki gdzie popadnie, byleby nie na dworze), a za każdym razem jak wracała to tak się cieszyła jakby wracała właśnie do domu :roll: Ona ma jakieś 18 lat, u nas jest już kilka i mieszka w biurze, gdzie ma naprawde dobre warunki.


Wiem że Balbinka ma dobrze, ona schronisko po prostu traktuje jak swój domek i nic więcej jej do szczęścia nie trzeba.
Jutro już czwartek miejmy nadzieje, że Pani zadzwoni.

Posted

dona20 napisał(a):
Ciekawe czemu Pani sie nie odezwała.Może jutro sie odezwie


Mnie się to od dawna nie podoba. Każda osoba poważna rozumie co to jest umowa. Obiecuję, umawiam się i dotrzymuję słowa. Tutaj od początku jest nie dotrzymywanie terminów i czekanie, tylko na co?

Posted

Mysia_ napisał(a):
Napewno ta Pani jest bardzo zapracowaną osobą, ale pomimo wszystko zaczyna mnie sytuacja denerwować :roll:

Mysia napisz do pani mala. Jesli sie nie odezwie, daj mi znac na pw, zadzwonie do niej. Rozmawialam z nia byla w samochodzie, lacznosc byla nie calkiem dobra. Pytalam ja czy chodzi o ten czwartek, potwierdzila. Moze zle zrozumiala i mysla o nastepnym czwartku? Juz nie wiem....

Posted

Pani od Krecika zadzwoniła wczoraj, ale nikog już nie było w biurze, odebral pracownik, który poinformował ją w jakich godzinach ma dzwonić. Pani zadzwoniła dzisiaj. Powiedziała, że 2 lutego zabierze już Krecika napewno, bo wtedy kończy jakies wasztaty (Pani jest psychologiem).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...