Mysia_ Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 też mi cos tu nie gra, no ale zobaczymy :roll: Quote
przyjaciel Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Mam dobra wiadomosc, rozmawialam z pania, jest wszystko w porzadku, nadal zainteresowana. Z tego co mowila, adoptowala jeszcze jedna psinke w polsce oprocz krecika i chcialaby rowniez jakas malutka staruszke, ktora jest z krecikiem w schronisku (?). Bedzie w czwartek w Krakowie i ok. 14h bedzie dzwonic w sprawie psiakow (nie wiem czyj telefon ma?). Wtedy bedzie tez dokladny termin do odbioru ustalony. Mowila, ze maila nie otrzymala, wiec dlatego nie bylo odpowiedzi. Wzielam od niej jeszcze raz adres na maila, jakby byl potrzebny, to przesle na priva. Quote
Asia_Klero Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Super wiadomosc:D:D:D:D:D:D:D:D:D:DCiekawe o jakiej innej psince pani mowi....hmm...;)byleby sie udalo:D Quote
dona20 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Wspaniale!Czyli jest nawet szansa, że jeszcze jedna psinka opuści schronisko.No to trzymam kciuki żeby wszystko dobrze sie potoczyło Quote
Mysia_ Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 wyslij mi na wszelki wypadek tego maila ;) Ehhh... Pani na 99% mówiła o Balibince, ale mówiłam jej, że ona nie jest do wydania :roll: Quote
quasimodo Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Trzymamy kciuki za kochane Kreciątko!!! Quote
Mysia_ Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Asia_Klero napisał(a):moze wybierze jeszcze jakas inna;) no zobaczymy... :roll: Quote
dona20 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Asia_Klero napisał(a):moze wybierze jeszcze jakas inna;) Mniejmy taką nadzieje. A czemu Balbinka jest nie do wydania? Quote
Mysia_ Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 dona20 napisał(a):Mniejmy taką nadzieje. A czemu Balbinka jest nie do wydania? Ponieważ Balbinka miała już trzy domy (wracała bo sika i robi kupki gdzie popadnie, byleby nie na dworze), a za każdym razem jak wracała to tak się cieszyła jakby wracała właśnie do domu :roll: Ona ma jakieś 18 lat, u nas jest już kilka i mieszka w biurze, gdzie ma naprawde dobre warunki. Quote
quasimodo Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Oby Kreciątko zaraz już było w domu!!! Quote
Asia_Klero Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Ciekawe czy pani bedzie chciala wziac jakiegos piesia jeszcze.....moze by sobie wybrala jakiego jeszcze jednego skoro ma warunki;) Quote
dona20 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Mysia_ napisał(a):Ponieważ Balbinka miała już trzy domy (wracała bo sika i robi kupki gdzie popadnie, byleby nie na dworze), a za każdym razem jak wracała to tak się cieszyła jakby wracała właśnie do domu :roll: Ona ma jakieś 18 lat, u nas jest już kilka i mieszka w biurze, gdzie ma naprawde dobre warunki. Wiem że Balbinka ma dobrze, ona schronisko po prostu traktuje jak swój domek i nic więcej jej do szczęścia nie trzeba. Jutro już czwartek miejmy nadzieje, że Pani zadzwoni. Quote
dona20 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Ciekawe czemu Pani sie nie odezwała.Może jutro sie odezwie Quote
wanda szostek Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 dona20 napisał(a):Ciekawe czemu Pani sie nie odezwała.Może jutro sie odezwie Mnie się to od dawna nie podoba. Każda osoba poważna rozumie co to jest umowa. Obiecuję, umawiam się i dotrzymuję słowa. Tutaj od początku jest nie dotrzymywanie terminów i czekanie, tylko na co? Quote
Mysia_ Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Napewno ta Pani jest bardzo zapracowaną osobą, ale pomimo wszystko zaczyna mnie sytuacja denerwować :roll: Quote
przyjaciel Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Mysia_ napisał(a):Napewno ta Pani jest bardzo zapracowaną osobą, ale pomimo wszystko zaczyna mnie sytuacja denerwować :roll: Mysia napisz do pani mala. Jesli sie nie odezwie, daj mi znac na pw, zadzwonie do niej. Rozmawialam z nia byla w samochodzie, lacznosc byla nie calkiem dobra. Pytalam ja czy chodzi o ten czwartek, potwierdzila. Moze zle zrozumiala i mysla o nastepnym czwartku? Juz nie wiem.... Quote
Mysia_ Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Pani od Krecika zadzwoniła wczoraj, ale nikog już nie było w biurze, odebral pracownik, który poinformował ją w jakich godzinach ma dzwonić. Pani zadzwoniła dzisiaj. Powiedziała, że 2 lutego zabierze już Krecika napewno, bo wtedy kończy jakies wasztaty (Pani jest psychologiem). Quote
Asia_Klero Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Wrr...jak po niego nie przyjedzie to osobiscie jej wkopie:Dnie no moze nie...:Pale nakrzycze:DKrecik czekamy razem z Toba.... Quote
Szyszka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Kreciku no to zaciskamy kciuki z calych sil. Quote
Hanah Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 hej. Rzomawiałam z Panią dzisiaj. Zabierze go , nie martwcie się . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.