bela51 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Ja tez odetchnełam. Moze ma własciciela, a jesli nie, to trzeba szukac mu domku. Całe szczescie, ze nie wpądł pod tramwaj lub samochód. Quote
gosia2313 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Lary (tak został nazwany) będzie pod opieką naszej wolontariuszki Doroty, która zajmuje się u nas w schronisku labkami :) W sobotę jeśli się uda to porobię mu jakieś fotki i już będzie można go poogłaszać Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Jestem ciekawa skąd właściwie chłopak przywędrował bo w pobliżu nikt tego psiaka nie kojarzy :roll: Na osiedlu włóczył się od ponad tygodnia. Jeśli ma normalnych właścicieli to dziwię się że nie ma nigdzie żadnych ogłoszeń :( chyba że to typ "uciekiniera" a właściciele wychodzą z założenia że jeśli sam uciekł to sam wróci bo i takich przecież znamy ;) Quote
gosia2313 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 (edited) Ktoś w schronisku już expresowo działa :) Lary ma poglądowe fotki , ale nie róbcie na razie ogłoszeń z nimi :) No i poprawka, chora przednia lewa łapka nie tylna jak widać na zdjęciu Edited February 25, 2014 by gosia2313 Quote
Malgoska Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Dobrze, że już bezpieczny Taki labrador zaginął w Czeladzi, to chyba nie jest daleko od Sosnowca http://zaginionepsy.pl/obiekt,24610,Zaginiony,Czeladz,IMBIR.html teraz widze, że sa nowe fotki i nosek ma czarny a ten zaginiony rożowy Quote
Nadziejka Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Onci to onciiiiii :glaszcze::glaszcze::glaszcze: Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 o rany ależ uroczy pychol :loveu: no po prostu do zjedzenia :calus: Quote
Nadziejka Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Jak ma ladnie czysciutenko :iloveyou: :iloveyou: serdunko kokane Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Malgoska napisał(a):Dobrze, że już bezpieczny Taki labrador zaginął w Czeladzi, to chyba nie jest daleko od Sosnowca http://zaginionepsy.pl/obiekt,24610,Zaginiony,Czeladz,IMBIR.html teraz widze, że sa nowe fotki i nosek ma czarny a ten zaginiony rożowy zadzwoniłam :) Pani przeszczęśliwa bo Imbir z tego ogłoszenia szczęśliwie sam wrócił do domku :):):) Quote
Malgoska Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 (edited) Martika@Aischa napisał(a):zadzwoniłam :) Pani przeszczęśliwa bo Imbir z tego ogłoszenia szczęśliwie sam wrócił do domku :):):) to dobrze, ze chociaz tamten sie odnalazl powinna usunac ogloszenie ten w Katowicach ale też ma rózowy nosek http://zaginionepsy.pl/obiekt,24007,Zaginiony,Katowice,Biszkopt.html ten w Mińsku trochę daleko ale podobny http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10967&sid=fecec1b8f67b0cd9a1b0880838fdc018 Kęty http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10794 Tczew trochę odlegle daty ale nigdy nic nie wiadomo http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10717 Jeszcze to: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10635 Edited February 25, 2014 by Malgoska Quote
dreag Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Super wieści, że już zaopiekowany:). I tak ładnie w tym boksie:). Quote
jolam Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Nie było mnie przez kilka dni na dogo. Co można dla labusia zrobić ? Muszę zerknąć czy ma wątki na forach labkowych. Jeśli będą potrzebne ogłoszenia to dajcie znać. Będzie potrzebny opis psiaka od wolontariuszki. Quote
gosia2313 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Jeśli Larego nie będzie jeszcze na labkowych forach to NIE ZAKŁADAJCIE ! Dorota zawsze zakłada i na pewno będzie i opis i fotki i ogłoszenia :) Quote
jolam Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Ok, to nie zakładam ;-) jeśli coś będzie potrzeba to dajcie mi znać. Quote
grazaza Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Zaglądam do chłopasia, jaki on piękny... dobrze już zaopiekowany, bezpieczny :smile: Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Malgoska napisał(a):to dobrze, ze chociaz tamten sie odnalazl powinna usunac ogloszenie ten w Katowicach ale też ma rózowy nosek http://zaginionepsy.pl/obiekt,24007,Zaginiony,Katowice,Biszkopt.html ten w Mińsku trochę daleko ale podobny http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10967&sid=fecec1b8f67b0cd9a1b0880838fdc018 Kęty http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10794 Tczew trochę odlegle daty ale nigdy nic nie wiadomo http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10717 Jeszcze to: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10635 zadzwoniłam do Katowic pod podane nr telefonów niestety nikt nie odbiera telefonu. Kęty ...Tczew ...Mińsk myślę że to zdecydowanie za daleko. Quote
wiewoira Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Śliczna mordeczka z niego,dobrze że bezpieczny i tylko żeby się okazało że biedaczek uciekł i ma jednak dobry dom :) Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Przejrzałam jeszcze te ogłoszenia ..... http://www.olx.pl/q/biszkoptowy/c-413 Quote
Martika&Aischa Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Martika@Aischa napisał(a):zadzwoniłam do Katowic pod podane nr telefonów niestety nikt nie odbiera telefonu. Kęty ...Tczew ...Mińsk myślę że to zdecydowanie za daleko. oddzwonił Pan z Katowic ...psiak już dawno wrócił szczęśliwie do domu :) Quote
yucca Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Zaglądam z zaproszenia Ewuniu, super, że piesek już bezpieczny, śliczny jest. Quote
Aimez_moi Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Super, ze Ciotuchny labusiowe juz sa.....:):) A labus cudny......jak to labus.....:):) Quote
barb Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Martika@Aischa napisał(a):Komisariat jest po drugiej stronie cholernie ruchliwej ulicy :shake: całe szczęście że udało mu się bezpiecznie przejśc na drugą stronę ..ufffff ...Gosieńko jak będziesz w schronisku proszę zrób mu jakieś dobre zdjęcia. A może lada chwila zgłosi się właściciel ??? oby :) Gosieńko on z relacji ludzi wynika że biegał za suniami z cieczką i gryzł się z innymi psiakami pewnie stąd te rany. Powłoczy nożkami, zastraszony ...ale ganiał za suniami z cieczką ... Tianku napisał(a):pierwszy raz mnie ucieszyła wiadomość że pies jest w schronisku :roll: ale przynajmniej jest bezpieczny... oby miał właściciela bela51 napisał(a):Ja tez odetchnełam. Moze ma własciciela, a jesli nie, to trzeba szukac mu domku. Całe szczescie, ze nie wpądł pod tramwaj lub samochód. Skoro to dobre schronisko to napewno będzie bezpieczniejszy tam niż na ulicy. gosia2313 napisał(a):Lary (tak został nazwany) będzie pod opieką naszej wolontariuszki Doroty, która zajmuje się u nas w schronisku labkami :) W sobotę jeśli się uda to porobię mu jakieś fotki i już będzie można go poogłaszać gosia2313 napisał(a):Ktoś w schronisku już expresowo działa :) Lary ma poglądowe fotki , ale nie róbcie na razie ogłoszeń z nimi :) No i poprawka, chora przednia lewa łapka nie tylna jak widać na zdjęciu Piękny jest - tak bym chciala, żeby jednak ktoś go szukał. Quote
paula_t Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Jestem na zaproszenie. Dobrze, że już chłopak bezpieczny, na pewno lepsze to niż bieganie samopas po ulicy. Mam nadzieję, że uda mu się znaleźć dobry domek, jeśli okazałoby się, że jednak właściciel go nie szuka. Quote
bric-a-brac Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 gosia2313 napisał(a):Ktoś w schronisku już expresowo działa :) Lary ma poglądowe fotki , ale nie róbcie na razie ogłoszeń z nimi :) No i poprawka, chora przednia lewa łapka nie tylna jak widać na zdjęciu Jak to dobrze, że są lepsze schrony z aktywnymi wolontariuszami :) Gosiu, pewnie możecie w schronie sprawdzić czy chłopak ma chipa? Nie wiem, mi on na laba wygląda bardzo chudo, nie liczyłabym że jest czyjś... oby był, ale... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.