Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 516
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Alicja,

wcześniej miałam marzenie,żeby mieć jeszcze jakiegoś adopciaka. Teraz jestem na etapie,że po Obamie żadnych więcej psów. Zobaczymy co przyniesie los.

Na poprawę humoru polecam samej coś upiec,albo jeśli zdolności brak, pójść do cukierni i coś zakupić. To pomaga:diabloti:

PP & Agutka
A tam dupa rośnie, spalicie na spacerze z psami:lol: To zawsze dobra wymówka:diabloti:
jA niestety jestem muffunkowo-cupcake'owym skrytożercą.:roll:

om om om;
http://cupcakecorner.pl/
:loveu::cool3::placz:

Posted

[quote name='Pani Profesor']ja ze słodyczy lubię lody...straszliwie. w sezonie pochłaniam koszmarne ilości...[/QUOTE]
Calypso kakaowe ... Jem codziennie od dobrych kilku tygodni i w ogóle mi się ten smak nie nudzi .

Posted

ja pizzę mogłabym żreć codziennie...powaga.
kfc czy mc donald's na szczęście odpada, bo mam zasadę, że nie żrę w korpo :diabloti: i od lat się trzymam. omijam sieciówki przez ich zrytą politykę, dla fastfoodożercy to było wyzwanie, ale da się ;)

Posted

Moj najbardziej wstydliwy nałóg jedzeniowy to ...zupki chińskie vifon.
Wiem jaki to syf, ale czasem jak mam ochotę to nie ma mocnych.
Ulubiona:
http://www.expofoods.co.uk/shop/image/cache/data/Expo/Products/VIFZUP11-600x600.jpg
Miejsce drugie to:
http://3.bp.blogspot.com/-3LU2g0ijXL0/UhCROPpns5I/AAAAAAAAAJE/XueR7Wi8q7A/s1600/vifon_piec_smakow.jpg
mam tez niestey slabosc do dziwnych napojow gazowanych. i bardziej wymyslne tym lepiej :)

Posted

Fuj , vifon to tylko złoty żaden inny nie jest tak dobry( jak zostaje sama na działce to mój prawie codzienny obiad ) :lol: i koniecznie codziennie tiger/black najlepiej mojito .

A dupa rośnie ...

Posted

z vifonów to tylko ostro-kwaśna, na kaca :diabloti: ale też nie za często, za małolata wsuwałam jak nienormalna, teraz staram się unikać...


...a od energetyków jestem uzależniona i tego nie kryję :roll: staram się przerzucić znów na kawę (i tak jest to 3-5 dziennie minimum), ale zawsze to lepiej niż sztuczne picie...

Posted

Vifon,, o tak na nockach to był podstawowy posiłek:grin: teraz w domu też zawsze znajdziecie chociaż jedną zupkę na wypadek nagłej ochoty ;)

co do energetyków niestety jestem fanem ale obecnie pijam max raz w tygodniu, przestałam to pić codziennie ze względu na straszny ból flaków w brzuchu:shake: bardzo mnie bolała? wątroba, trzustka? nie wiem co ale żołądek do tego też doszedł więc muszę podziękować tej przepysznej chemii i pozostać na kawach ;)

Posted

Dlatego ja sie przerzuciłam na energetyki mojito są słabsze a jednak nadal fajnie działają i są smaczne .
Po zwykłych też mnie bolał żołądek , no ale to było picie od kilku lat codziennie .

Posted

Wiadomo,że vifon i energetyki to sama chemia i wyżera nas kwasami od środka. No,ale jeśli ochota czasem najdzie to co zrobić.
A jeśli chodzi o napoje słodzone to miałam raczej na myśli coś w stylu:
http://www.spezi.com/
http://saute-saute.blogspot.com/2012/10/almdudler-kultowy-napoj-z-austrii.html
FRitz kola czy club mate
http://www.dobremoce.pl/
http://wostok-limonade.de/en/wp-content/themes/wostok/img/en/wostok-1.png
Wsztskie możliwe soki...no wszystko co znajdę ciekawego w sklepach

Posted

Obama soki sokami ale my z Gops potrzebujemy dodatkowo mocy:evil_lol:
a te soki które prezentujesz jeszcze nigdy nie gościły na moich półkach sklepowych ;)

Posted

Podobno najmniej chemiczne z dopalaczy.
Anyway, jestem dziś bohaterem w swoim domu :diabloti: Sama, samiusieńka pomalowałam salon i kuchnię:razz:
Większość rzeczy spakowana. Zostało w sumie sprzątanie w łazience i kuchni, ale głównie kosmetyki i żarcie więc nie ma tego dużo.
Uff.

Inną kwestią jest to, jak zapakuję się do auta na raz:crazyeye:Ekhm. Może się nie udać.:shake:

Posted

[quote name='gops']Znam i nie lubię :p jeden z nielicznych napojów w których żaden smak mi nie odpowiadał .

ja to samo :diabloti: średniawka mocno.

ostatnio w żabce znalazłam energetyk o smaku kokosowym... :loveu:


pyszniutki!

Posted

W krk miałam daleko do Biedronki,ale w nowym miejscu zamieszkania będzie blisko:loveu:
Cieszę się, bo uwielbiam mnóstwo ich produktów jak np. kiełki i zestaw sałat :)
Tego kokosowego spróbuję, dobry też był swego czasu aloesowy:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...