Obama Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 A kto by się tam przejmował :) A my już dziś zaliczyliśmy koło 7.00 Tyniec Quote
agutka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 ale wy tam macie ładnie:loveu: Obuś co tam wypatrzył ?? Quote
Obama Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 A tak kundel ciężko w niedziele pracuje nad wpisem na blogu: Dla zainteresowanych blog : http://bullonboard.wordpress.com/ https://www.facebook.com/bullonboard Proszę czytać i lubić :diabloti: Quote
agutka Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 mój białasek :loveu: okularki mu do pyska ;) Quote
Obama Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Zapracowany chłopak wielce:diabloti: Chce na reklamach z bloa zarabiać jak Tuskówna :cool3: Quote
Obama Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 (edited) Dziękuję:loveu: Moze ktoś pomoze https://www.facebook.com/events/1433700776869347/?ref_newsfeed_story_type=regular Edited March 17, 2014 by Obama Quote
Obama Posted March 24, 2014 Author Posted March 24, 2014 Helllou Ala! Si, tak na troszkę może:diabloti: Quote
Alicja Posted March 24, 2014 Posted March 24, 2014 Obama napisał(a):Helllou Ala! Si, tak na troszkę może:diabloti: to tak jak ja ...pojawiam się i znikam .... Quote
Alicja Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Obama napisał(a):a u Was wszystko ok? nie do końca , ale żyjemy ;) Quote
Obama Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Tak tylko chciałam napomknąć,że przenosimy się z Obusiem do Warszawy.:loveu::multi: Quote
Pani Profesor Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 suuuper :roll: (nie spotkałyśmy się jeszcze :diabloti:) Quote
Obama Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Jestem tu do końca kwietnia. Jeszcze nie wiem jak wszystko zorganizuję, ogarnę i załatwię, skoro ostatniego dnia miesiąca jestem w starej pracy, a z datą 1go Maja startuję już w nowym miejscu:diabloti: Jednak, 3 lata w Krk to juz za dużo, czas na zmiany:loveu: Od wczoraj chodzę z lekkim płaczem na końcu nosa, złożyłam wypowiedzenie i przez reakcję ludzi jestem ciągle wzruszona.:placz: Quote
Pani Profesor Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 3 lata to za dużo... :D ja tam lubię zagrzać dupala na dłużej, a nawet na stałe - póki co jestem zdania, że Kraków mi służy (mieszkam tu 5 lat) i chyba zostanę na amen ;) a praca w Wawie pewnie Ci się ciekawsza trafiła, że tak wyjeżdżasz...? :cool3: Quote
Obama Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 Praca ciekawsza,ale chciałam przede wszystkim wyjechac z Krk. choc teraz, jak tak zaczelam spacerowac po tym miescie to sie zebralo na sentymenty :P Quote
Pani Profesor Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 nie podoba się Krk, że chcesz wyjechać? :cool3: ja lubię straszliwie, zrobił mi się 'nabyty krakocentryzm' po kilku latach ;) Quote
Alicja Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Obama napisał(a):Tak tylko chciałam napomknąć,że przenosimy się z Obusiem do Warszawy.:loveu::multi: a to nie Prima Aprilis ? Quote
agutka Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Alicja napisał(a):a to nie Prima Aprilis ? no właśnie? :cool3: Quote
Obama Posted April 2, 2014 Author Posted April 2, 2014 Nie, to nie Prima Aprilis:loveu: Nawet o nim nie pomyślałam.:evil_lol: W poniedziałek złożyłam wypowiedzenie w obecnej pracy i muszę zakasać rękawy, aby wszystko jakoś dograć i się przenieść w miarę "łagodnie". Obuś ma bardzo bogate pięcioletnie życie :) Cały czas nowe miejsca:eviltong: A co do Krakowa, ja wiem,że wielu się dziwi, ale mnie się naprawdę Kraków nie podoba. Oczywiście, daje wiele możliwości, ma swój urok, ale po jakimś czasie nudzą się wielkie Rynkowe eventy a przychodzi szara rzeczywistość. I tu miasto staje się upierdliwe- korki, smog,strefy, dużo chamstwa z UK, syf... można wymieniać wiele. Pewnie w WWA od tego nie ucieknę, ale mnie się Kraków nigdy nie podobał więc..:diabloti: I to ego krakusów...:shake: Quote
agutka Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 Obama to ty jeszcze dobrze Wa-wy nie poznałaś ;) miałam styczność z warszawiakami i wrocławianami i szczerze to najbardziej chamskie mieszczuchy (bez obrazy proszę mieszkańców tych miast ale niestety nie dali mi okazji żeby poznać z łagodnej i kulturalnej strony) Quote
Pani Profesor Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 a ja lubię i Kraków, i Krakusów :D mi odpowiada takie bezczelne podejście, egocentryzm, "co to nie ja" - szczególnie to lubię w naukowym środowisku,u starszych profesorów - to jest po prostu magiczne :D traktuję to jako skansen, tzn. śmieszną ciekawostkę i absolutnie mi to nie przeszkadza. równolatków - krakusów też uwielbiam, nie trafiłam na żadnego "żyłowatego" (wiecie, o czym mówię;) ) i z grubsza mi się tu podoba, a smog... no smog jest okropny :roll: i to, że świeżo myte włosy cuchną po 14 minutach na zewnątrz... korki są wszędzie, a chamstwo z UK jakoś mnie nie dotyczy, na Rynku sama się nie lepiej czasem zachowuję, więc mnie to nie rusza ;) odnośnie krakowskiego charakterku to tylko po sąsiadach to zauważyłam - takich wiecie, około 40-tki - wszyscy sobie, niestety - nie ma mowy o żadnej 'komunie' osiedlowej, przynajmniej u mnie. wszyscy mili, ale dystans ma być - a weź o coś poproś :roll:.. jak chcieliśmy się doczepić do czyjejś sieci wifi (oczywiście za opłatą!) to wszyscy sąsiedzi potaknęli, 'odezwą się', nikt się nie odezwał, a jak przycisnęłam po odpowiedź, to wymówki w stylu 'mąż się nie zgadza', 'u nas się nie da', blebleble... niestety, empatii zero. u mnie w mieście by się zgodzili i jeszcze wpadli na flaszkę w ramach świętowania współpracy ;) inna bajka, że wśród studentów i ogólnie znajomych znaczna część nie jest krakusami, więc się nie nażarłam stereotypów ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.