martq20 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 (edited) Moja sunia ma prawie 4 miesiące, wszystko jest ok, rozwija się prawidłowo, jest w trakcie wymiany ząbków. Od 8 tyg ( jak tylko do nas trafiła) jeżdzi z nami autem. Wcześniej nie było problemów, a widze że się denerwuje, wierci się no i pawik :/ a nawet kilka, najdłużej jechaliśmy niecałą godzinkę. Wczoraj w jedną stronę miałam ją na kolanach no i widziałam że już cos jest nie tak, jak tylko się zatrzymaliśmy to był pawik, aż biedna się rozpłaszczyła na trawie i wpadła do rowu :roll: Specjalnie nie daje jej jeść 1-2h przed wyjazdem. Mam podawać jej jakieś leki na uspokojenie/ przeciwwymiotne ? Nie mam pojęcia co zrobić, miałyście takie przypadki? Z góry dzieki za podpowiedzi :) Edited February 24, 2014 by martq20 poprawka Quote
gryf80 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 tak wygląda na to że ma "chorobe lokomocyjną",moje zwierzaki także poczatkowo reagowały w ten sposób,obecnie jest ok.podawałam leki p/wymiotne(ale nie na własna rękę ale od lek wet) i kojarzenie jazdy autem czyms miłym np.po wy wyjściu z samochodu spacer po lesie,polach. Quote
martq20 Posted March 3, 2014 Author Posted March 3, 2014 gryf80 napisał(a):tak wygląda na to że ma "chorobe lokomocyjną",moje zwierzaki także poczatkowo reagowały w ten sposób,obecnie jest ok.podawałam leki p/wymiotne(ale nie na własna rękę ale od lek wet) i kojarzenie jazdy autem czyms miłym np.po wy wyjściu z samochodu spacer po lesie,polach. Chyba jest poprawa :) jechaliśmy w piatek ok godz i spała sobie spokojnie, nie wierciła się :) wczoraj jak wracaliśmy tez było ok. Może dlatego że zanim wyjechaliśmy to otworzyłam drzwi żeby wskoczyła do auta i chwile w nim siedziała. Dopiero po ok 10 min "odpaliłam" auto i ruszyliśmy. Quote
martq20 Posted March 6, 2014 Author Posted March 6, 2014 adam9112 napisał(a):Psy i choroba lokomocyjna? Kto wie to takie dziwne? psy choruja na nowotwory, różne schorzenia itp to dlaczego nie choroba lokomocyjna ? Quote
adam9112 Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Nie dziwne tylko poprostu nie słyszałem że pies też to może mieć chodź człowiek całe życie się uczy Quote
Faustus Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 martq20 napisał(a):Chyba jest poprawa :) jechaliśmy w piatek ok godz i spała sobie spokojnie, nie wierciła się :) wczoraj jak wracaliśmy tez było ok. Może dlatego że zanim wyjechaliśmy to otworzyłam drzwi żeby wskoczyła do auta i chwile w nim siedziała. Dopiero po ok 10 min "odpaliłam" auto i ruszyliśmy. Przy tych objawach to równie dobrze może być objaw stresu związanego z podróżą. W każdym razie metoda aby pies posiedział wcześniej w aucie i się oswoił jest jak najbardziej dobra. Ja za to mam z kolei problem z tym, że mój psiur nie może doczekać się jak dojedziemy i non stop się wierci plus....wydaje z siebie odgłosy między wyciem, a piszczeniem :) a do auta wskakuje chętnie sam. Quote
martq20 Posted April 5, 2014 Author Posted April 5, 2014 [quote name='Faustus']Przy tych objawach to równie dobrze może być objaw stresu związanego z podróżą. W każdym razie metoda aby pies posiedział wcześniej w aucie i się oswoił jest jak najbardziej dobra. Ja za to mam z kolei problem z tym, że mój psiur nie może doczekać się jak dojedziemy i non stop się wierci plus....wydaje z siebie odgłosy między wyciem, a piszczeniem :) a do auta wskakuje chętnie sam.[/QUOTE] no i problem mamy z głowy uff... jezdzimy bez żadnych problemów, przestała się wiercić i co najważniejsze, sama wskakuje do auta :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.