Miśka79 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Fatalne wieści..Maksik też całe dni potrafił piszczeć-przynajmniej na początku.Teraz piszczy jak chce wyjść albo mu się nudzi albo jest zły...czyli niewiele sie zmieniło.Piszczy cały czas;) Trzeba się wtedy z nim pobawić albo pogłaskać-generalnie zwrócić na niego uwagę. Myślę, ze ten chłopczyk prędzej czy później przyzwyczaiłby sie do ludzi. Maks jak mamy przyjechać z pracy, to podobno już po południu kładzie się w oknie i czeka:) a też był takim małym niezsocjalizowanym dzikuskiem Quote
Aleksandra_B Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Pojechałyśmy z esperanzą odebrać malucha i zastałyśmy super psiaka - radosny, ciekawski, bez większego lęku, obroża mu już nie przeszkadza, schodzi po schodach - troszkę ma czasem oporów ale generalnie super daje sobie radę, na zewnątrz dobrze się czuje, na smyczce chodzi świetnie. Przeskok z niedzielnego dzikusa w zupełnie normalnego szczeniaczka. Rozmawiałyśmy więc dłuuuuugo z dziewczynami, że może jednak psiak zostanie skoro zrobił taki postęp ale niestety napotkałyśmy totalny blok. I tak o 22 wyszłyśmy z małym i z perspektywą wsadzenia go z powrotem do kojca. Ale się udało :) Chłopak jest chwilowo w mieszkaniu -uffff, powrót do kojca to byłby totalny nonsens i fatalne przeżycie dla Niego. Teraz w mieszkaniu socjalizuje się z 4 kotami ;) Nie będzie zatem problemu jakby ktoś kto ma kota chciał Małego zaadoptować. Szukamy dla Niego pilnie domu stałego!! Quote
esperanza Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Dwugodzinne rozmowy nic nie dały i tak mały musiał wrócić z nami. Dzięki Aleksandrze_B mały ma dt kilka bloków ode mnie :multi: Oby to już był ostatni przystanek na drodze do nowego domu. Quote
esperanza Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Widzę, że równocześnie piszemy :evil_lol: Quote
Aleksandra_B Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 A masz jakieś zdjęcia? Ja zapomniałam aparatu i nie mam jak wstawić. Można pokazać jak chłopak ładnie się prezentuje :cool3: Quote
ewelinka_m Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 fatalnie, że oddany, ale dobrze że w dt :loveu: dziewczyny bardzo proszę o jakiś króciutki tekst o psiakach, ja o nich nic nie wiem a trzeba zacząć intensywnie ogłaszać, wystarczy krótkie info :razz: Quote
Aleksandra_B Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 O chłopaku można napisać jakiś standardowy tekst. On chyba jest już zupełnie zsocjalizowanym psiakiem...tak myślę. Może troszkę zalęknionym co związane jest, że 4 miesiące miał niewiele kontaktu z człowiekiem i spędzał je w boksie. Ale on się szybko uczy, DT bardzo go chwali. Fajny, wesoły szczeniak, lekko jeszcze przestraszony. No i ważne, że teraz mieszka z 4 kotami - może spokojnie iść do domu gdzie mieszkają kociaki. Co do dziewczyn to ciężka sprawa bo w sumie nie bardzo wiemy. Trzeba pewnie będzie chwilę im poświęcić w nowym domu. Jak się wchodzi do boksu to podchodzą do człowieka więc to też nie jest tak, że chowają się za budę i nie ma z nimi kontaktu - jest tak, że podchodzą, liżą po rękach, cieszą się ale nie są do końca ufne i troszkę się boją. W najbliższym czasie trzeba będzie sprawdzić jak one reagują na obrożę, smycz, wyjście z boksu na smyczy. Wtedy będziemy wiedzieć coś więcej. Może nie będzie takiego krzyku jaki wydawał z siebie ich braciszek. Myślę, że w aukcjach dziewczyn trzeba napisać po prostu, że szczylki szukają domu i najwyżej telefonicznie się będzie tłumaczyło jaka jest sytuacja. Ale to może niech esperanza się wypowie bo to ona pewnie będzie rozmawiać z chętnymi. Quote
Aleksandra_B Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Oto mały w domku tymczasowym: zmęczony po ciężkim dniu Quote
Brucio Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 ale piekny!:loveu: a ja sie dalej dopraszam o namiary do wplaty:mad:bo chyba zmiany byly Quote
maggiejan Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Elegancik nam wyrósł...:razz: Czy nie da się znaleźć dt też dla suczek...? Quote
kika22 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Śliczny maluch, jego siostrzyczki i mamuska czekaja na DS:roll: Kto ich pokocha razem lub osobno? Quote
esperanza Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Ja nie wiem do kogo do tej pory szły wpłaty :oops: Jayo jest nieobecna do końca tygodnia. Quote
Fiona.22 Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Pieniążki szły bezpośrednio do jayo więc chyba musimy na nia poczekac :) Quote
Miśka79 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 4 urocze bąble szukają domu bo Maksik też nie znalazł jeszcze-a to taki sympatyczny psiak (nie będę wspominać że zjadł mojemu mężowi dwie pary butów:) Quote
Eruane Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Przepiękne te dzieci Ingrid. :loveu: A co do piszczenia szczeniaka - oczywiście chce zwrócić na siebie uwagę, ale zwrócenie tej uwagi na niego w momencie, kiedy piszczy, utwierdza go w przekonaniu ,że to działa i piszczenie będzie się nasilać. Poza tym każde szczenię piszczy i oddawanie go z tego powodu jest dla mnie... jeśli dla kogoś coś takiego stanow aż taki problem i nie ma szans na namówienie go na wychowywanie szczeniaka, to niech ten ktoś kupi sobie pluszaka. A może dałoby siepokazać pociechy Ingrid i Ingrid gdzieś w TV (może Kraków), bo Ingrid czeka już bardzo długo, a z każdym miesiącem jest coraz starsza i maleją jej szanse. :-( Quote
Gem Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 A może w jakimś warszawskim programie o zwierzakach? Byłoby bliżej z Piaseczna :) Quote
esperanza Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Jeśli ktoś ma dostęp do jakiegoś programu to warto spróbować. Quote
ewelinka_m Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 na kogo namiary do ogłoszeń? :oops: a maluchy strasznie wyrosły, pamiętam je jeszcze jako jednodniowe kuleczki :roll: Quote
kika22 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dzisiaj wysłałam meila do faceta z Krakowa, który szuka dużego psa fotki maluchów Ingrid z kontaktem do Miśki i Joy. Zobaczymy czy sie odezwie:oops: Quote
Eruane Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Kiedyś dzwoniła do mnie pani odnośnie realizacji w Warszawie jakiegoś programu o psach i powiedziała, że możliwe będzie zaprezentowanie jakiegoś kieleckiego psa do adopcji. Ta pani zna Izę Szumielewicz, więc zapytam ją, czy program był jednorazowy czy cykliczy i czy jest szansa na pokazanie Ingird i szczeniąt. Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 esperanza napisał(a):Na jayo i na mnie 600-964-797 A jak masz na imię, aby w ogłoszeniu podać? Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ok, ogłaszałam Groszka na gumtree, wystarczy imię zmienić i będzie jak znalazł dla Maksia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.