Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fiona.22 napisał(a):
Trzymajcie kciuki dziś z Gemem zabieramy Ingrid od właściciela. Mam nadzieję,ze wszystko przebiegnie w miarę sprawnie...

Mam nadzieję, że nie sprawi wam trudności :shake: i wszystko pójdzie sprawnie !!! Oczywiście 3mam kciuki !!! Mam tylko takie obawy, czy lada moment miejsce po Ingrid się nie zapełni kolejnym nieszczęśliwcem :-(...

Posted

Niestety Ingrid się pospieszyła i urodziła:diabloti:.
No cóż trzeba będzie zostawić jednego szczeniaka, nie ma wyjścia:-(.
Nie wiadomo tylko, czy ona teraz da sie zabrać , czy nie będzie agresywna.

Posted

Udało się ale nie nyło prosto. Pojechaliśmy z Gemem, Ewelinka i Anią po sunię... Na miejscu się okazało, ze był ten głupi cieciu i stwierdził, że nie wpuści nas bo nas suka pogryzie a sam się boi ...i gadać tu z takim prymitywem.
Pojechaliśmy więc do erki po chwytak i wróciliśmy z powrotem. Ten ... znów nas nie chciał wpuścić i stwierdził, ze sam złapie sunię. Zapytaliśmy czy umie obsługiwać chwytak a ten oczywiście, ze umie...
No i tak umiał, ze zacisnął pętle tak mocno, ze sunia zaczęła się dusić...Beznadziejny ten facet...
Musieliżmy mu jednak pomóc bo sam nie mógł sobie w końcu poradzić...
Na szczęście udało się. Sunia i szczeniaki juz bezpieczne, teraz muszą tylko dotrzeć do Warszawy...
Nie mam już dziś sił, żeby opisywac wszystko ze szczegółami. Musze się trochę odstresować...
Na koniec jeszcze napiszę, ze Ingrid jest przekochana i strasznie mądra. Aha i oczywiście rzuciła się na michę bo pewnie jej nie nakarmili...!!! Mam nadzieję, ze znajdzie cudowny domek
Kilka zdjęć na szybko robionych w nowej budzie, gdzie spędzi kilka dni do czasu transportu.




Posted

Widać, że w bólach ale...wreszcie !!! Pilnie potrzebny domeczek dla cudnej Ingrid po przejściach !!! Kto odbuduje jej wiarę w człowieka ???
Pokaż się domku !!!

Posted

maggiejan napisał(a):
Dobrze, że pierwszy krok do szczęścia dla Ingrid został zrobiony.
Co ze szczeniakami? Chcecia je uśpić jednak? Biedactwa, nie ma szansy na domki dla nich w W-wie?

Każdy wybór/ decyzja pociąga za sobą jakieś konsekwencje/ cenę. Sądzę, że dziewczyny uczynią wszystko by sprawy przybrały jak najlepszy obrót.
Wiadomo jednak, że priorytetem jest dobro suni, przeszła tak wiele i z taką nawiązką, że ona jest tu najważniejsza. Każdego życia szkoda :-( to fakt.
Jeśli nie znajdą się domki na pozostałe szczeniaczki, z wyjątkiem jednego, ktory jak czytam ma być zostawiony, to co wtedy??? Usypiać szczenię, które otworzyło oczko i zdążyło zobaczyć ten zarówno piękny jak i okrutny świat? Widzące, a nie uśpione skazać na schronisko, jeśli nie znajdzie się na nie chętny? Wiem, że to dzielenie włosa na czworo ale jestem pewna, że i dziewczyny pilotujące sprawę Ingrid biorą te wszystkie za i przeciw pod uwagę...:-(

Posted

Do Warszawy jedzie Ingrid i sześć szczeniaków...
Sunia juz całkiem inaczej się zachowuje dzisiaj się do mnie przytulała :loveu: Strasznie kochane psisko a i na smyczy jakos szła... poszukamy jej i dzieciakom dobrych domków.
Jak tylko bęcą zdjęcia maluchów to ogłaszamy wszędzie gdzie się da !!!
Tyle nowosci...ja dzisiaj już odpadam :-(

Posted

Fiona.22 napisał(a):
Do Warszawy jedzie Ingrid i sześć szczeniaków...
Sunia juz całkiem inaczej się zachowuje dzisiaj się do mnie przytulała :loveu:

Czyli zbieramy pieniądze na transport, tak??? Ile mamy czasu aby uzbierać i jaka suma będzie potrzebna???

Posted

Ja wiem,że to są bardzo trudne decyzje, ale to jest znowu kilka domów mniej dla tych ,których już żaden sposób uśpić się nie da.:shake:

Mniej domów dla tych, których tysiące gniją w schronach, giną teraz z zimna i głodu, wyrzucane po lasach.

A również mniej domów dla tych szczeniaczków, które od tak dawna czekaja już u nas i nikt ich nie chce, a trafiły juz na tyle duże ,że nie można było tego zrobić.

Jeżeli nie chcemy powiększać grona tych biedaków, to musimy postepowac odpowiedzialnie, jeżeli już nie udało się zrobic sterylki, to trzeba wybrać mniejsze zło, choć jest to naprawdę bardzo trudne.

A jak patrzę , jak na każde ogłoszenie przyjmę psa błyskawicznie umieszczanych jest dziesiątki propozycji tych biedaków, które prawdopodobnie nigdy nie doczekają się swojego domu, umrą gdzies w zimnym betonowym boksie, jak prawie każdego dnia dostaję zgloszenie o psach w tragicznej sytuacji, to naprawdę wolałabym podjąć tak trudną decyzję, aby tylko nie powiększać grona tych nieszczęśników .

Posted

Niezależnie od tego, że i mnie mrozi wizja uśpienia i cieszę się, że żyją wszystkie maleństwa trudno polemizować z erką...W tym, co pisze jest całkowita racja...Niestety...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...