Fiona.22 Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 erka napisał(a):Czy ta biedulka ma jakąkolwiek szansę?:-( Każdy ma szansę, tylko czasem przychodzi ona zbyt późno. Wierzę w to, że sunia zazna jeszcze ludzkiego ciepła :roll: Quote
Fiona.22 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Kto da suni szansę !!! :-( Szczaniak również czeka na dom :-( Quote
jo_joanna Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 mogę tylko podnieść biedulkę.... ilez ona wycierpiała w swoim życiu........ Quote
Fiona.22 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 jo_joanna napisał(a):mogę tylko podnieść biedulkę.... ilez ona wycierpiała w swoim życiu........ Oj wycierpiała się... ale jak to jest niektóre psiaki idą do adopcji w tępie ekspresowym a inne czekają latami. Od czego to zależy? Quote
Kasia Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Czy jest dla Nich jakaś szansa...? Jeśli jest to niech sie szybciutko znajdzie!!!!! :-( Quote
Brucio Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Fiona a jak Ty wyjedziesz to do nich nikt nie zagladnie? A jak to wogole jest ,ten wlasciciel wie ze tam bywasz?jak wie to zeby kurcze nie pomyslal ze zniknelas i juz nie przyjdziesz sie zajac psiakami ....czemu ten swiat jest taki porabany :shake: Quote
Fiona.22 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Brucio napisał(a):Fiona a jak Ty wyjedziesz to do nich nikt nie zagladnie? A jak to wogole jest ,ten wlasciciel wie ze tam bywasz?jak wie to zeby kurcze nie pomyslal ze zniknelas i juz nie przyjdziesz sie zajac psiakami ....czemu ten swiat jest taki porabany :shake: Burcio on teoretycznie wie, że tam przychodzę ale nigdy go nie widuję, ani on mnie ponieważ zawsze odwiedzam sunę po zamknięciu firmy. Nikogo tam wówczas nie ma oprócz portiera. Niestety jak wyjadę psy zostaną na łasce tamtych ludzi. Dzisiaj byłam u niej i malucha. Przenieśli ją do starego kojca, koło bramy wjazdowej. Jest więc do niej łatwy dostęp. Miała całą michę wody o dziwo nawet świeza była i karmę wysypaną obok budy. Pewnie dziś zmianę ma ten "normalny" portier. Niestety nie wyszła do mnie wystawiła tylko głowę, ucieszyła się i natychmiast wróciła do srodka. Biedna tak bardzo pilnuje tego malucha, nie odstępuje go na krok. Wstawiłam jej miskę z gotowanym posiłkiem, bo sucha karma juz jej nie "wchodzi". Pewnie zje sobie później. Chuda jak siedem nieszczęść. Aż strach pomyśleć jakby wyglądała gdyby musiała odkarmić całą szóstkę. Nie mogę po prostu zrozumieć, kiedy ona miała cieczkę? Jak mogłam to przegapić? W sumie kiedy przychodziłam do nich zajmowłay się jedzieniem. Potem nadstawiały plecy do drapania. Samiec nie interesował się nią, oprócz odganiania jej od miski. Zadnego zachowania, które by wskazywało na to, że sunia ma cieczkę ! Quote
Brucio Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 to chyba nie pozostaje nic innego tylko liczyc na tego normalnego portiera:-( ze zagladnie do suni ,da jej jesc,ale najwazniejsze zeby nikt sie nagle maluszkiem nie zainteresowal :shake: Kurcze a platny tymczas jakis tez nie wchodzi w gre? tak mi te psiaki w glowie siedza:-( .Niby maja pana a z tego co piszesz to nie wiadomo czego sie po nim spodziewac Quote
kika22 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Piękna mama szuka domku! Daj jej ciepła budę, miskę z jedzeniem i dużo miłości, a ona w zamian zaoferuje Ci dużo więcej! Quote
Fiona.22 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Kto się skusi na sunię a może pakieck sunia+szczenior ? Quote
Brucio Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 podniose .....a moze chociaz tytul na bardziej dramatyczny zmienic ?tzn napisac jakos ze cos im moze grozic ? ze beda bez opieki ,nie wiem ...biedulki :-( Quote
jo_joanna Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 FIona, a na długo wyjeżdżasz?? (może nie doczytałam...) Może na czas Twojej nieobecność ktoś mógłby Cię zastąpić, zanieść bidulce jedzenie... A potem może warto zaaplikować suni zastrzyk anty-baby? Nie byłoby cieczki, nie byłoby zmartwienia, skoro ten pseudo-właściciel nie wysterylizuje suńki Quote
Fiona.22 Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 jo_joanna napisał(a):FIona, a na długo wyjeżdżasz?? (może nie doczytałam...) Może na czas Twojej nieobecność ktoś mógłby Cię zastąpić, zanieść bidulce jedzenie... A potem może warto zaaplikować suni zastrzyk anty-baby? Nie byłoby cieczki, nie byłoby zmartwienia, skoro ten pseudo-właściciel nie wysterylizuje suńki Burcio jeśli masz jakiś pomysł pisz śmiało, mnie nic do głowy nie przychodzi :oops: jo_joanna wyjeżdżam na dwa miesiące, ale wrócę za miesiąc na kilka dni i sprawdzę czy z sunia wszystko w porządku. Niestety nie mam osoby która mogłaby mnie zastąpić...:-( Ludzie, którym na niej zależy, mają pod opieka swoje psiaki w różnych miejscach. Nie ma możliwości aby jeszcze ktoś zaopiekował się sunia. Jak na złość jest to w innej części miasta, zupełnie nie po drodze. Jeszcze porozmawiam z tym "normalnym" portierem aby miał na nią oko, zostawie namiary na mnie w razie gdyby coś było nie tak. Co do kolejnej cieczki, lekarka powiedziała, że ewentualne zastrzyki po wakacjach. Narazie nie powinna dostać cieczki przez ok trzy mies. Ale będe to chciała załatwić to w inny sposób. Właściciel we wrześniu wyjeżdża na wakacje na dwa tygodnie i jak wróci sunia będzie juz po sterylce :cool3: Nawet się nie zorientuje, ze suniaj jest po zabiegu :evil_lol: akurat zdążymy ze wszystkim. Quote
erka Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Fiona.22, a może by temu "normalnemu" portierowi zostawic worek karmy,żeby ja dokarmiał. Tylko ,żeby właściciele nie wiedzieli o tym, bo wtedy zupełnie przestana jej dawac jeść. Quote
Fiona.22 Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 erka napisał(a):Fiona.22, a może by temu "normalnemu" portierowi zostawic worek karmy,żeby ja dokarmiał. Tylko ,żeby właściciele nie wiedzieli o tym, bo wtedy zupełnie przestana jej dawac jeść. Karmę juz zaniosłam, kilka dni temu. Kupiłam 15 kg worek, myślę że na wakacje starczy. Ale i tak pod koniec lipca przyjadę, sprawdzić co z sunią i maluchem. Jeśli będzie potrzeba doniosę jeszcze karmę. Mam tylko nadzieję, że jak będzie gorsza zmiana nie przyjdzie nikomu do głowy, żeby sprzedać ta karmę za przysłowiową "flaszkę' Quote
Fiona.22 Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Mam nadzieję, że jak wrócę będzie jeszcze kogo ratować :shake: Quote
kika22 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Fiona 22 musimy być dobrej myśli!!! Suczka bedzie miłała supper domek, ktoś ją kiedyś wypatrzy? Oby jak najszybciej!!! Ona ma takie niepowtarzalne umaszczenie! Jest jedyna w swoim rodzaju!;) Quote
Fiona.22 Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 kika22 napisał(a):Fiona 22 musimy być dobrej myśli!!! Suczka bedzie miłała supper domek, ktoś ją kiedyś wypatrzy? Oby jak najszybciej!!! Ona ma takie niepowtarzalne umaszczenie! Jest jedyna w swoim rodzaju!;) Kika22 jakie ty fajne rzeczy piszesz :lol: mam nadzieję, że każde Twoje słowo się sprawdzi :cool3: i sunia już niedługo będzie grzała zadek w jakimś super domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.