Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zakładam ten watek na prosbe formici , która nie ma dostepu do netu. Do lecznicy TZ formici przyprowadzono 7 miesięczną suczkę , ze złamaną łapką - POWTÓRKA JAK Z BĄBLEM - sunia jest duża , waży juz okolo 30 kg , fotki będą pózniej!! Właściciel nie chce leczyć , chce uspić !!! RATUJMY!!!!

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nosz co za cham a nie wlasciciel!:angryy: ~czyli zrzekli sie juz suczki?
kurcze, solidne psisko, wiadomo co to za rasa?
czy pies byl w domu czy w ogrodzie?
podnosze:-(

Posted

czyli wlasciciele zasponsoruja leczenie ale juz jej nie chcą czy jak?
[FONT=Garamond]:oops:jakos kiepsko dzis ze zrozumienieum u mnie:oops:[/FONT]

Posted

suczkę zabierza narazie ania w , ale dzieczyna siedzi w pracy od rana do nocy , ma w domu swoją sunie i dwa koty , mieszkanie w bloku i do tego niedługo przeprowadzka!

Posted

no jestem , jak na złośc siadł mi net wpracy
zaraz wkeleje zdjęcia tylko net w domu strasznie wolno chodzi.
prosze o cierpliwośc. Decyzja zapdła , nie bede Ani wpychac suni bo Ania ma teraz urwanie głowy i ledwo jej starcza czasu na jej zwierzaki.
sunia ma złamaną tylna piszczel , bedzie operowana jutro jesli obrzek troche ustapi jesli nie to w czwartek najprawdopodobniej.

Moja w tym zasługa mała , moze tylko taka ,ze jak znajomi weci sa postawieni w takiej sytuacji to dzwonia do mnie z hasłem : "Zrób cos!!"
własciciele zrzekli się pisemnie psa. Ona waży teraz 24 kg , jest dośc duża i bardzo miła. Ma ok roku , własciceile mówią ze 7 mieś.
jest cała biała tylko na "twarzy" ma maske.

Pilnie szukam osoby która mogła by ją wziasc do siebie. Jesli bedzie to osoba, która da rade z nia dojezdzac do lecznicy w zabrzu to zobowiązuje się lecznica w której pracuje TZ i do której sunie odnieśli na cześciowe pokrycie kosztów leczenia. POniewaz napewno coś trzeba bedzie zapłacić bede wystawiac znowy jakieś szpargały na bazarku. Każdy grosik się przyda .

Posted

ale sliczna miska! taka troche azjatycka z ucholami! jak mozna takiego futrzaka oddac...:angryy:
a jak doszlo do zlamania?
gdzie ona spedza noc? w klinice?
co za ludziska wredne...:angryy:

Posted

nie wiem jak doszło. Podobno auto ją trzasnęło. . Ja nie wiem z tego względu , bo to do lecznicy w której pracyje TZ ją przyniesli.

Spedza noc u mnie. Końcem końców nikt z lecznicy nie mógł jej wziąsc , a w lecznicy nie mogła zostać bo tam są czujniki alramowe czy coś.
Tak wiec sunie jest u nas odseparowana od innych psów.Lezy teraz w małym pokoiku , pojadła ,popiła i śpi.

Posted

Pies jest duży ja mieszkam na 4 pietrze w bloku bez windy wiec to chyba nierealne... gdyby było inaczej postarałabym się chociaż o 2 tyg. dla niej u mnie (więcej by nie dało rady) ale nie mam samochodu aby z suczka jeździć do lecznicy :shake:

Posted

oj noszenie odpada :shake: wyciagnąc ja z bagażnika miała problem , bo te 24 kg się zapierało :lol: i ciężko było :) ale tak sobie nieźle daje rade na trzech łapkach , a po stabilizacji napewno szybko zacznie ją obciażać także,

Posted

Czyli odpadam, swojego psa muszę wnosić bo nie daje rady już wchodzić a waży tylko 7 kg a męczę się z tym kurduplem :shake: gdyby jeszcze umiała poruszać się na tych 3 łapach i wchodzić i schodzić 3 razy dziennie to jeszcze by się coś wymyśliło ale tak to lipa, pies jest za duży :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...