Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak wporządku. Jutro ma być wet na kontrole po szczepieniu, szczeniaki trochę się wkurzają bo im się nudzi w tym pokoiku, uszy na sztorc postawione, zaraz będą wielkości Bena[quote name='Marycha35']A psiaki ok???;):):)[/QUOTE]

Posted

[quote name='betkak']Przykre...ale jak widzisz niektórzy się tu lansować przyszli. Ajw psiaki żyją, mają się dobrze, jutro wet do nas zajrzy na kontrolę po wirusówce:lol:[/QUOTE]

To dobrze że jest dobrze :) dzięki za info :)

Posted

Planowana na sobotę wycieczka chyba się nam przesunie. Mam chętną do wybrania się odobę, ale neistety nie pasuje Jej ten weekend.
Jeśli ktos jeszcze sie pisze, to proszę o informację.

Przy okazji: czy mamy jakieś zdjęcia Kory i Korka ze stojącymi uszyskami? Betkak, pisałaś, ze szczeniaki rosną, może przy okazji cykniesz jaką fotę na polu? Nie ma sensu całej sesji zdjęciowej, ale tak orientacyjnie? Hm?

:)

Posted

[quote name='elik']Doda mieszasz groch z kapustą i wychodzi z tego...
Jeśli zapytanie - od kiedy nie słyszysz, jest szyderstwem, to ja jestem baletnica. Zamiast zwyczajnie odpowiedzieć, na zwykłe pytanie, objawiłaś swoje oburzenie, a za Tobą kilka innych, nie wiedzących w czym rzecz, osób. To było bardzo wygodne dla Ciebie.[/QUOTE]

Miałam już tu nie pisać, ale nie mogę sobie pozwolić zeby ktoś sobie bzdury paplał
naucz się mówić prawdy!
Kiedy ayame napisała o tym, byłam W PRACY NA ZMIANIE NOCNEJ I DO CIEBIE WYSŁAŁAM SMSA, ŻE WIEM CO AYAME PISAŁA I PRZYKRE ŻE DLA KOGOŚ TO JEST POWÓD DO SZYDERSTWA ! Posty z oburzeniami cioteczek już dawno były.
Teraz pewnie powiesz, że tych smsów nie było.
Brak mi słów co do Ciebie. Wiedziałam że potrafisz żenująco się zachowywać, ale zeby kłamać?!
I teraz dotrzymam obietnicę, to mój ostatni post i usuwam temat, a Ty elik zacznij być prawdomówcą :mdleje:.

Posted

Jeśli chodzi o nowe zdjęcia nie ma problemu, tylko muszę je zabrać na pole(w czasie kwarantanny) tak jak mówił wet krótki spacer im nie zaszkodzi[quote name='Ayame Nishijima']Planowana na sobotę wycieczka chyba się nam przesunie. Mam chętną do wybrania się odobę, ale neistety nie pasuje Jej ten weekend.
Jeśli ktos jeszcze sie pisze, to proszę o informację.

Przy okazji: czy mamy jakieś zdjęcia Kory i Korka ze stojącymi uszyskami? Betkak, pisałaś, ze szczeniaki rosną, może przy okazji cykniesz jaką fotę na polu? Nie ma sensu całej sesji zdjęciowej, ale tak orientacyjnie? Hm?

:)[/QUOTE]

Posted

jedno mi sie tu nie podoba---------propozycja zeby Huzar został gdzieś przeniesiony. na to sie nie zgadzam. możecie sobie skakac do oczu ile chcecie ale zostawcie psa w spokoju. nie zgadzam sie zeby huzara przenosić z hoteliku w ktorym jest czyli u betkak. tak więc betkak nie składaj takich propozycji ludziom ktorych nie znasz.
Mam nadzieję że Huzar ma sie dobrze i ze na wątek powróci rodzinna atmosfera czego wam wszystkim życzę. w wakację wybieram się w odwiedziny do hoteliku. pozdrawiam

Posted

Oczywiście zapraszamy. Agnilas moja propozycja padła po to żeby udowodnić, że tym osobom nie chodzi o dobro psów tylko o zamęt na wątku. Nie mart się żaden psiak pod moją opieką nie pojedzie nigdzie oprócz domu stałego.[quote name='agnilas']jedno mi sie tu nie podoba---------propozycja zeby Huzar został gdzieś przeniesiony. na to sie nie zgadzam. możecie sobie skakac do oczu ile chcecie ale zostawcie psa w spokoju. nie zgadzam sie zeby huzara przenosić z hoteliku w ktorym jest czyli u betkak. tak więc betkak nie składaj takich propozycji ludziom ktorych nie znasz.
Mam nadzieję że Huzar ma sie dobrze i ze na wątek powróci rodzinna atmosfera czego wam wszystkim życzę. w wakację wybieram się w odwiedziny do hoteliku. pozdrawiam[/QUOTE]

Posted

:crazyeye: o jacie...

powiem tyle - jasne, że trzeba sprawdzać miejsca gdzie pies przebywa [B]i fajnie, że jest w tym wypadku taka możliwość[/B] [B]i chęci [/B]osób odpowiedzialnych w jakiś sposób za psa i według mnie DT, hotel musi sie z tym liczyć. Wydaje mi się , ze Ty betkak raczej nie masz z tym problemu , tak tylko ogólnie piszę.
Kilka afer na dogo z DT powoduje, że niestety ale zaufanie wielu dogomaniaków zostało naruszone, mają wątpliwości, są ostrożniejsi - napisac mozna wszystko, nawet zdjecia piękne pokazać - sama dałam sie nabrac w tamtym roku a wyszła masakra :shake: Ale, żeby oskarżac trzeba mieć pewność, że naprawdę jest coś nie tak.
Watpliwości każdy może miec, zwłaszcza jeśli chodzi o nowe takie miejsca dlatego trzeba odwiedzać swoich podopiecznych w hotelach, DT osobiscie lub przez osoby trzecie.I albo je rozwiać albo potwierdzić. JAsne, ze wymaga to poświecenia czasu, poniesienia kosztów na paliwo ale jak sie powiedziało A to trzeba powiedzieć B. [B]Takie jest już teraz moje zdanie.[/B]

Mam nadzieje, ze Huzar radosny?? Zadnej kurki nie złapał? ;)

Posted

Miałam się już tu nie odzywać jak na wątku szczeniąt ale coś jeszcze dodam bo Zozola77 mądrze prawi, jestem tu chyba najstarsza stażem na dogo a widziałam już niejedno i prawdziwe cuda, też się dałam nabrać i przez te lata długo by pisać :shake:. Wszyscy tu jesteśmy zebrani dla dobra psów i każdy wspomaga jak może. Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem. A hotelik (zwłaszcza nowy i nie sprawdzony) powinien mieć "cierpliwość" i wszystko na spokojnie nam wyjaśniać i to, że traci się tą cierpliwość mi się nie podoba. To chyba tow. Stalin miał dewizę: " wierzyć ale sprawdzać". Dlatego czekam na info o wizycie (i to nie tej jednej mam nadzieję) w nowym hoteliku u betkak.

Posted

[quote name='Doda_']Miałam już tu nie pisać,....[/QUOTE]
Przestałam już w to wierzyć. Może kiedyś to nastąpi, co daj Boże.

[quote name='Doda_']...ale nie mogę sobie pozwolić zeby ktoś sobie bzdury paplał
naucz się mówić prawdy!....[/QUOTE]
Doda !!! Jeśli Ty kłamiesz, to nie myśl i nie sugeruj, że robią tak i inni.
Ja piszę o innych faktach, a Ty przytaczasz inne i twierdzisz, że ja kłamię. Trzeba być wyśmienitą intrygantką, żeby tak motać i kojarzyć fakty pozornie mające z sobą coś wspólnego, ale mówiące o dwu różnych sytuacjach.

[quote name='Doda_']...Kiedy ayame napisała o tym, byłam W PRACY NA ZMIANIE NOCNEJ I DO CIEBIE WYSŁAŁAM SMSA, ŻE WIEM CO AYAME PISAŁA I PRZYKRE ŻE DLA KOGOŚ TO JEST POWÓD DO SZYDERSTWA ! Posty z oburzeniami cioteczek już dawno były.
Teraz pewnie powiesz, że tych smsów nie było....[/QUOTE]
Ja napisałam, że post Ayame Nishijima wg mnie nie jest szyderstwem tylko zapytaniem, a Ty zamiast odpowiedzieć na pytanie: od kiedy jesteś głucha ? wybrałaś najwygodniejsze dla siebie wyjście - obraziłaś się. Czy widzisz tu gdzieś choćby słowo o tym, że były lub nie były Twoje SMSy ????
NIE !!! Czemu więc oczerniasz mnie twierdząc, że ja kłamię ?????

[quote name='Doda_']...Brak mi słów co do Ciebie. Wiedziałam że potrafisz żenująco się zachowywać, ale zeby kłamać?!...[/QUOTE]
Doda, czy Tobie coś sie nie pomyliło ?? Ty wiedziałaś, że potrafię się zachować żenująco ??? A co Ty możesz powiedzieć o moim zachowaniu ??
Twoje oszczerstwa przekraczają wszelkie dopuszczalne granice. Jeśli kiedyś współczułam Ci z powodu Twojego kalectwa, to teraz po prostu się Tobą brzydzę.

[quote name='Doda_']...I teraz dotrzymam obietnicę, to mój ostatni post i usuwam temat, a Ty elik zacznij być prawdomówcą :mdleje:.[/QUOTE]
Wątpie w obietnice składane przez kogoś takiego jak Ty.
Pewnie chodziło Ci o to żebym zaczęła być prawdomówną. Co o prawdomówności może powiedzieć osoba, która kręci, mota, przeinacza ?? Porozmawiamy o tym, kiedy sama nauczysz się mówić prawdę i wprost.

[quote name='betkak']Elu kastracja ma być 2 tygodnie po szczepieniu[/QUOTE]
Dzięki Czyli już niedługo.

[quote name='agnilas']jedno mi sie tu nie podoba---------propozycja zeby Huzar został gdzieś przeniesiony. na to sie nie zgadzam. możecie sobie skakac do oczu ile chcecie ale zostawcie psa w spokoju. nie zgadzam sie zeby huzara przenosić z hoteliku w ktorym jest czyli u betkak. tak więc betkak nie składaj takich propozycji ludziom ktorych nie znasz.
Mam nadzieję że Huzar ma sie dobrze i ze na wątek powróci rodzinna atmosfera czego wam wszystkim życzę. w wakację wybieram się w odwiedziny do hoteliku. pozdrawiam[/QUOTE]
Agnilas, możesz być spokojna. Póki o losie Huzara i innych psiaków przebywających u betkak decydujemy my i osoby wpłacające na ich utrzymanie, to będą u betkak do czasu znalezienia im odpowiednich domów.


[quote name='zozola77']:crazyeye: o jacie...
powiem tyle - jasne, że trzeba sprawdzać miejsca gdzie pies przebywa [B]i fajnie, że jest w tym wypadku taka możliwość[/B] [B]i chęci [/B]osób odpowiedzialnych w jakiś sposób za psa i według mnie DT, hotel musi sie z tym liczyć. Wydaje mi się , ze Ty betkak raczej nie masz z tym problemu , tak tylko ogólnie piszę....[/QUOTE]
Byłam w tym hoteliku kiedy przywieźliśmy tam Huzara i oglądnęłam dokładnie wszystkie pomieszczenia, które miały być przeznaczone na pomieszczenia dla psów. Betkak powiedziała co zmierza zrobić, aby przystosować te pomieszczenia tak aby nadawały się na przebywanie w nich psów. Stwierdzam, że wszystko to co słyszałam jest realizowane. Gdybym miała jakieś wątpliwości, nie zostawilibyśmy tam Huzara, na pewno. Nie mam powodów, żeby podejrzewać Beatę o jakieś złe zamiary, a odwiedziny psów od początku były w planach. Niestety z powodu i odległości i osobistych obowiązków i kosztów przejazdu, nie możemy sobie pozwolić, na odwiedziny co 2, 3 tygodnie. Z resztą nie miałoby to sensu.

Posted (edited)

[quote name='bea100']Miałam się już tu nie odzywać jak na wątku szczeniąt ale coś jeszcze dodam bo Zozola77 mądrze prawi, jestem tu chyba najstarsza stażem na dogo a widziałam już niejedno i prawdziwe cuda, też się dałam nabrać i przez te lata długo by pisać :shake:. Wszyscy tu jesteśmy zebrani dla dobra psów i każdy wspomaga jak może. Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem. A hotelik (zwłaszcza nowy i nie sprawdzony) powinien mieć "cierpliwość" i wszystko na spokojnie nam wyjaśniać i to, że traci się tą cierpliwość mi się nie podoba. To chyba tow. Stalin miał dewizę: " wierzyć ale sprawdzać". Dlatego czekam na info o wizycie (i to nie tej jednej mam nadzieję) w nowym hoteliku u betkak.[/QUOTE]
Bea100 sory, ale muszę powiedzieć.
Wszystko ma swoje granice. Doda i jej koleżanki, ale zwłaszcza Doda, przekroczyły te granice.
Beata nie ma nic przeciwko sprawdzeniu jej hotelu, wręcz zaprasza do przyjazdu. Ale chętnych nie ma. Natomiast chętni do oszczerstw są. Czy to się godzi ?
Nowy, z dampingowymi cenami hotel jest atakowany, oczerniany, wyszydzany. Na co to ? Czy to służy psom ?
Jeśli mają jakieś wątpliwości należy zapytać. Grzecznie zapytać, a nie atakować szyderstwem.
Ayame Nishijima jedzie w któryś weekend i proponuje, żeby się z nią zabrać, ale żadna z rzucających oszczerstwa nie wyraziła chęci skonfrontowania swoich wyobrarzeń z rzeczywistością. Po co ? Musiałyby odwołać wiele z tego co tu powiedziały. Odwołać i przeprosić. Wolą bezpiecznie dalej będą klepać w klawiaturkę, bo to najprostsze.


[quote name='bea100']...A hotelik (zwłaszcza nowy i nie sprawdzony)...[/QUOTE]
Nie tak całkiem nie sprawdzony. Wiem, że na dogo zdarzaja sie przypadki, że psiak jedzie do hotelu "w ciemno". My nie zawiozłyśmy Huzara "w ciemno". Pojechałyśmy z nim do hotelu i gdyby cos nam sie nie sposobało, nie utwierdziło, że Huzarowi będzie tam dobrze, nie zostawiłybyśmy go tam.

[quote name='bea100']...Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem....[/QUOTE]
I ja swoje wiem, choć nie mierzę tego długością stażu na dogo, ale Dody nie rozumiem. Zwłaszcza tego, że kłamie, a zadaje kłam mnie.

Doda, ani nikt inny nie maja podstaw do obaw. Za psy zabrane z katowni olkuskiej odpowiadają dorosłe osoby, odpowiedzialne w pełni zdające sobie sprawę z zagrożeń. Nie ma powodów, żeby ktoś jeszcze martwił się o te psy.

Jest na dodo wiele, bardzo wiele psów wyciągniętych z różnych schronisk, czy domów prywatnych, o które po czasie nikt nie dba. Zapomnieli o nich nawet Ci, którzy je wyciągnęli ze złych warunków. Czemu tam, nie ma Dody i jej koleżanek ?

Jest kilka sposobów lansowania się. Jednym z nich, zastrzegam nie każdy wybierze tą metodę, jest pogorszenie wizerunku innego, innych osób.

Edited by elik
Posted

[quote name='elik']

Byłam w tym hoteliku kiedy przywieźliśmy tam Huzara i oglądnęłam dokładnie wszystkie pomieszczenia, które miały być przeznaczone na pomieszczenia dla psów. Betkak powiedziała co zmierza zrobić, aby przystosować te pomieszczenia tak aby nadawały się na przebywanie w nich psów. Stwierdzam, że wszystko to co słyszałam jest realizowane. Gdybym miała jakieś wątpliwości, nie zostawilibyśmy tam Huzara, na pewno. Nie mam powodów, żeby podejrzewać Beatę o jakieś złe zamiary, a odwiedziny psów od początku były w planach. Niestety z powodu i odległości i osobistych obowiązków i kosztów przejazdu, nie możemy sobie pozwolić, na odwiedziny co 2, 3 tygodnie. Z resztą nie miałoby to sensu.[/QUOTE]

ja swoje zdanie wyraziłam w konteksie wypowiedzi które przeczytałam jak weszłam tu po 2 dniach nieobecności w takim krótkim podsumowaniu na temat zastrzeżeń, wątpliwości ...
wiem elik , ze tam byłaś, widziałas i było oki i nie chodzi mi o odwiedziny co 2-3 tygodnie...to nierealne raczej - chyba, ze ktos ma hotelik rzut beretem od domu...i ma czas ...aaa i nie musicie Wy, moga to zrobic osoby które mają wątpliwosci lub są ciekawe jak jest u betkak na żywo i chcą osobiscie poznac Huzara, szczeniaki...pomiziać, pospacerować

Ajame sie tam wybiera, może uda mi sie do niej dołączyć ( u Angeli w hotelu też byłam, bo byłam ciekawa jak mieszkają psy do których hotelowania dokładam cegiełkę, jakie te psiaki są na żywo)

agnilas pisała, że w wakacje zamierza odwiedzić hotel - tak więc ......:) Huzar będzie miał "sporo" gości ;)

ja kciukam jednak żeby Huzar do wakacji znalazł swoj DS :)

Posted

Słuchajcie to nie chodzi o to, że ktoś na coś zwraca mi uwagę, o coś dopytuje. Na początku udzielania się na dogo prosiłam o rady, podpowiedzi. Ok. nie jestem skarbnicą wiedzy i każda rada jest dla mnie cenna. Ale wybaczcie nie pozwolę się obrażać i szargać moim imieniem, robić z siebie kata i osobę, która się dorabia na psach a obecnie do nich dokładam. Bea pisząc o kończącej się cierpliwości mam na myśli to, że sprawy potoczyły się za daleko mianowicie cała sytuacja odbiła się negatywnie na mojej rodzinie. Przecież te oszczerstwa ludzie czytają. Moja córka chodzi do 4kl podstawówki, mieszkamy w małej miejscowości, wszyscy wiedzą czym się zajmujemy i na dogo też jako goście wchodzą i śledzą losy naszych psów. Do czego to doprowadziło, że moje dziecko ma się tłumaczyć przed koleżankami w szkole. Rozumiem, że macie do mnie ograniczone zaufanie, ale nie oskarża się ludzi nie widząc lub nie wiedząc. To że boksy mogłyby mieć ściany zmywalne ok, nawet mnie będzie łatwiej sprzątać, ale pomału bo ja multimilionerem nie jestem. Cały czas mówię, że sukcesywnie będe poprawiać warunki w miarę możliwości finansowych i tak robię. Co się w tych boksach nie podoba? To , że są świeżo pomalowane, że są duże, przestronne, że mój mąż własnymi rękami podnosił je na wys.2m żeby były bezpieczne, a może to, że są w budynku dzięki czemu psy nie są narażone na warunki atmosferyczne. Przepraszam ale dla mnie to wygląda co najmniej dziwnie.

Posted

[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif][quote name='bea100']Miałamsię już tu nie odzywać jak na wątku szczeniąt ale coś jeszczedodam bo Zozola77 mądrze prawi, jestem tu chyba najstarsza stażemna dogo a widziałam już niejedno i prawdziwe cuda, też się dałamnabrać i przez te lata długo by pisać [/FONT]:shake:[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif].Wszyscy tu jesteśmy zebrani dla dobra psów i każdy wspomaga jakmoże. Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem. A hotelik(zwłaszcza nowy i nie sprawdzony) powinien mieć "cierpliwość"i wszystko na spokojnie nam wyjaśniać i to, że traci się tącierpliwość mi się nie podoba. To chyba tow. Stalin miał dewizę:" wierzyć ale sprawdzać". Dlatego czekam na info owizycie (i to nie tej jednej mam nadzieję) w nowym hoteliku ubetkak.[/FONT]


[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Bea,weź pod uwagę, ze u Beaty było kilka osób. Najpierw Aga-ta, którazostawiła tam Bena. Później pojechała Ela, Ania i mój chłopak.To On opowiedział mi co widział, On powiedział jak Ben tulił sięi szukał „ratunku” właśnie u Beaty, kiedy zjawili się obcy.Byli ludzie z fundacji i też zdecydowali się zostawić psiaki.[/FONT]


[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oczywistymod początku było, ze pojedziemy do psiaków. [/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Sprawdzić– jak mówiłam na początku sprawdzę. U Angeliki tez byłam...Choć akurat Stalin nigdy nie był moim autorytetem ;)[/FONT]


[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Doda_może wiedzieć swoje. Ale nic, żadne przejścia z innymi ludźmi nie usprawiedliwiają Jej zachowania. Zwłaszcza, ze powtarza sięono notorycznie. W wątku Azria doda oskarżała Angelikę outrzymywanie są przy życiu dla pieniędzy oraz o złą opiekę.Pisała na czerwono, wielgachnymi literami, podając do publicznejwiadomości każdego, kto zaglądnie na forum dane, numer telefonuI... no właśnie takie informacje.[/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Podważaładecyzje weterynarza – jak? No właśnie na odległość, nieraczywszy ruszyć się i sprawdzić. [/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oczywiścieteraz to Doda_ przypisuje sobie zasługi załatwienia tej sprawy, aleto nie było tak. To ja załagodziłam napięta sytuację, jazałatwiałam weta i ze mą ten wet rozmawiał o koniecznościuśpienia psa. Wystawił też jednoznaczną opinię odnośnie opiekinad psem. Zaznaczył, że była sprawowana bardzo dobrze, ze pies niemiał ani jednej odleżyny. Doda_nigdy nie przeprosiła, nigdy nieprzyznała się do błędu. A pomówienia pozostały. Kto wie ilejeszcze wyrządzą Angelice szkody? Kto i kiedy je jeszcze wyciągnie?[/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Teraz– znów nie mając pojęcia o warunkach - Doda_ pastwi się nad Beatą. Tozwyczajnie niedopuszczalne. Dlaczego rodzina Beaty ma cierpieć, zpowodu pomówień Dody? Dlaczego Doda_ tak podkreślając swojąniezależność nie ruszy się do Beaty i nie sprawdzi, zanim zacznieją pomawiać? Tyle razy była zapraszana...[/FONT]


[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Itu, Bea, docodzimy do kwestii cierpliwości. Kiedy przez pomówieniazaczyna obrywać Twoje dziecko, kiedy ktos szarga Twoje dobre imiębezpodstawnie, nie ma miejsca na cierpliwość. Betkak i tak długowytrzymywała. To nie tylko na tym wątku pojawiały się takieopinie. [/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Dlakogoś, kto zainwestował czas i pieniądze w hotel takie coś znaczywięcej, niż kłótnia z koleżankami.
A kiedy obrywa dziecko, tylkowyrodna matka będzie się bezczynnie przyglądać.[/FONT]



[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Odnośniecierpliwości jeszcze to: Ignorowałam posty Dody, ale jej kolejnepowtarzane w kółko wiadomości zaczynają uderzać też we mnie.Dorabiam się opinii osoby... szydzącej z niepełnosprawnych. (chacha cha... Cóż za ironia!) Tymczasem to Doda w kilku postachpodkreślała swoja niepełnosprawność i fakt jak Jej trudno i jakświetnie sobie radzi. Tak więc ja nie wyciągnęłam żadnychukrytych informacji, nie naruszyłam tu prywatności Dody. Terazwyjaśniam dla tych, którzy nie wiedzą: Moim „szyderstwem” byłozapytanie Dody kiedy straciła słuch. [/FONT]
[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Oile się nie mylę nie ma obowiązku pisania postów kiedy ktoś kogosię pyta siedzi przy komputerze, więc znów nie wiem o co chodzi zpodkreślaniem dużymi literami, że była wtedy w pracy. Zadziwiającajest jednak reakcja – tak wtedy jak i teraz. Nazywanie prostegopytania szyderstwem, mimo że kiedy wybucha awantura napisałam PW doDody (mam je zachowane) z informacją, ze jedynie chciałam zwrócićuwagę na fakt, jak poprawnie pisze. Tak więc neutralne pytanie iprzeciwne, niż wrogie intencje nagle stają się szyderstwem,wypominanym nie wiadomo ile razy. Dodam, że wciąż uważam topytanie za zupełnie neutralne. [/FONT]




[FONT=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Mamdwie osoby chętne na wyjazd do Beaty: zozola77 i GluchyPies chcą zemną jechać. Dlatego nie będę sama pchać się tam już jutro,zwłaszcza, ze nie wiem czy dałabym rade jechać później drugiraz. Wolę mieć więcej par oczu, które zarejestrują co widzą inapiszą na forum co myslą.[/FONT]

Posted

[quote name='Ayame Nishijima']

[FONT=Verdana]...
Mamdwie osoby chętne na wyjazd do Beaty: zozola77 i GluchyPies chcą zemną jechać. Dlatego nie będę sama pchać się tam już jutro,zwłaszcza, ze nie wiem czy dałabym rade jechać później drugiraz. Wolę mieć więcej par oczu, które zarejestrują co widzą inapiszą na forum co myslą.[/FONT]

No to super, zwłaszcza, że sama jechać nie mogę. Na tym mi zależy właśnie, już pisałam wyżej. I na konkretnej pomocy. I też na spokoju na wątku, bo zawsze w takich sytuacjach przepychanek w rezultacie ucierpi PIES. Nie wszyscy są na wszystkich wątkach i nie wszyscy wytrzymują przepychanki i należy mieć tego świadomość. Mnie to ani nie bawi ani nie podnieca, z reguły usuwam się wtedy z takich tematów i tyle. A od wyjaśniania sobie nawzajem różnych spraw- jest jeszcze pw. To jest temat Huzarka.

Posted

no tak sabotaż się udał. coraz mniej o psach coraz więcej o ludziach z rozbudowanym ego.
proszę nie dajcie się sprowokować do walki. o to chodzi sabotażystom żebyśmy ruszyli do walki. a walka zawsze niesie ze sobą przegraną...
nie urodziliśmy się tu żeby walczyć tylko żeby się rozwijać. I choć wielu psychopatów na tej planecie ostatnio bardzo chce zablokować rozwój człowieka to my i tak mamy prawo do rozwoju czyli do miłości. ot takie banalne nasze prawo :loveu:
no i mamy prawo tego prawa bronić:mad: ale nie walką tylko świadomością

przytulam wszystkie psy i wszystkie dziewczyny które przytulają psy i proszę opatrzność żeby skończył się w tym kraju holokaust zwierząt również tych które są zjadane. Każda dobra myśl i każde nawet drobne działanie na rzecz zwierząt przywraca nam człowieczeństwo i harmonie życia tu w tym wymiarze.
śpijcie dobrze dobre duchy ;)
dobranoc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...