marta30 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Ja pierniczę! Wysiadam, to troll. :mad: Quote
Beatrx Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 zobaczymy na żywo, czy ten pies faktycznie mieszka w domu czy jedynie tak piszesz, żebyśmy dali spokój. Quote
*Magda* Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Beatrx napisał(a):zobaczymy na żywo, czy ten pies faktycznie mieszka w domu czy jedynie tak piszesz, żebyśmy dali spokój. Jedziesz do niej? :cool3: Quote
Beatrx Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 magdabroy napisał(a):Jedziesz do niej? :cool3: zbieram ekipę i jadę. Mazowsze ma ferie to dziewczyna będzie w domu:cool3: Quote
*Magda* Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Beatrx napisał(a):zbieram ekipę i jadę. Mazowsze ma ferie to dziewczyna będzie w domu:cool3: To weźcie aparat, żeby mieć foty jakby co ;) Zresztą, sama chyba dobrze wiesz co robić ;) Quote
4Łapki Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Po poście o nagłym przekonaniu rodziców miałam wrażenie, że dziewczyna boi się ew. kontroli. Teraz myślę, że albo jest trollem, któremu nudzi się na feriach, albo rodzice wcale się nie zgodzili, by psiak mieszkał w domu, więc nie ma jak zrobić tego radosnego zdjęcia... Jedyne, które by mnie przekonało to zdjęcie psa w domu, gdzie autorka trzyma/położy gdzieś kartkę z napisem "dogomania". Może być poruszone, to nie konkurs fotograficzny. Quote
qmu Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 4Łapki napisał(a):Po poście o nagłym przekonaniu rodziców miałam wrażenie, że dziewczyna boi się ew. kontroli. Teraz myślę, że albo jest trollem, któremu nudzi się na feriach, albo rodzice wcale się nie zgodzili, by psiak mieszkał w domu, więc nie ma jak zrobić tego radosnego zdjęcia... Jedyne, które by mnie przekonało to zdjęcie psa w domu, gdzie autorka trzyma/położy gdzieś kartkę z napisem "dogomania". Może być poruszone, to nie konkurs fotograficzny. exactly :evil_lol: Beatrx napisał(a):zbieram ekipę i jadę. Mazowsze ma ferie to dziewczyna będzie w domu:cool3: no i super :) jak bym mogła klikneła bym pod twoim postem lubie to! :cool3: Quote
Maron86 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Też mi brakuje na tym forum takich przycisków jak 'lubię' oraz 'facepalm'. Serio, niektóre odpowiedzi nie da się inaczej skomentować :evil_lol:. Jakoś ciężko mi uwierzyć że nagle rodziców oświeciło, chociaż mogę się mylić bo różnie w życiu bywa. Quote
qmu Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 wiesz ja to jestem podejrzliwa menda i jesli jutro takie foto ujrze na forum też nie bedzie to dla mmnie dosc wystarczajace bo starsi pujda do pracy to na chwile pieska wezmie cyknie foto i z glowy Quote
Maron86 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Prawda, człowiek się już za wiele naoglądał :shake:... Quote
Justyna Osman Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Dziękuję za forum o czystości :) na pewno mi pomoże, a teraz idę z nią na spacer, bo mam przeczucie, że chce się załatwić :) Quote
Justyna Osman Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Okazało się że to nie york, pisałam do koleżanki, która zna sie na psach i powiedziała mi, że jest bardzo podobny do yorka, ale to kundelek. Quote
Justyna Osman Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 kurczę, to miało być zdjęcie :( Quote
maxishine. Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Musisz zdjęcie wstawić do neta, wziąć link i wstawić tu. Quote
qmu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Justyna Osman napisał(a):kurczę, to miało być zdjęcie :( wzuc na face i wlep linka tak bedzie najprosciej :D Quote
qmu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Justyna Osman napisał(a):Dziękuję za forum o czystości :) na pewno mi pomoże, a teraz idę z nią na spacer, bo mam przeczucie, że chce się załatwić :) zawsze po spaniu po jedzeniu i po zabawie powinnas z nia wychodzic na poczatek Quote
iskra_wroc Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 W sumie nie zdziwiłbym się gdyby te psy nigdy nie istniały. Dziecko ma ferie więc się bawi. Na fb i nk są dostępne zdjęcia dziewczyny i można wykopać troszkę informacji. Quote
Beatrx Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 najpierw biegały trzy szczyle, potem został tylko jeden, wsadzony do budy, potem z budy poszedł do domu, potem okazało się że yorkiem nie jest, a na końcu okazało się, ze nie istnieje:evil_lol: Quote
Justyna Osman Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Kilka dni temu,zgodnie z waszą radą, zrobiłam ogłoszenia. Właściciele się po nią zgłosili. Quote
Beatrx Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 zacznij pisać książkę, bo marnujesz się samym trollingiem:evil_lol: Quote
*Magda* Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Justyna, po pierwsze, to że edytowałaś wczoraj swój post z nazwą wioski gdzie mieszkasz nic Ci nie da. Tę nazwę mamy w innych postach ;) Po drugie, psa ponoć złapałaś 22 lutego, czyli 3 dni temu. Więc nie pisz, że kilka dni temu zrobiłaś ogłoszenia i że zgłosił się po nią właściciel. Ściemniasz kiepsko! A teraz inna sprawa. Jeśli masz tego psa, to spodziewaj się u siebie wizyty TOZu. Wczoraj ja i kilka innych osób też, napisało do TOZu w Twojej i psa sprawie. Mają podaną nazwę Twojej wsi, Twoje nazwisko. Więc pewnie dość szybko zapukają do Waszych drzwi ;) Quote
Małgonia Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Przeczytalam wszystko i uczucia zmienialy sie nastepuaco: radosc ze dziecko chce pomoc-> przerazenie w jaki sposob pomoglo-> ulga/ nadzieja ze to glupi zartl. A mialam ksiazke poczytac :D tu emocjj Quote
*Magda* Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Mam nadmiar czasu, więc się trochę zabawię ;) Pewnie Justyna będzie chciała edytować większość swoich postów ;) Nie chce mi się robić screen'ów, więc wszystkie jej posty cytuję ;) Jak kiedyś znikną, a ktoś będzie chciał poczytać, to będzie mógł ;) Oczywiście brakuje postu z jej nazwą wsi, bo go wczoraj edytowała. Ale mamy ją w innym poście, więc nic nie straciliśmy :D Post nr.1 Justyna Osman napisał(a):[FONT=comic sans ms]Witam. Około dwa kilometry od domu znalazłam 2 szczeniaczki (yorki) przy drodze w lesie i postanowiłam się nimi zająć. Jednak gdy się do nich zbliżam, one uciekają, podejrzewam, że boją się ludzi. Próbowałam "przekupić" je smakołykiem, lecz to nie dało rezultatów.[/FONT] [FONT=comic sans ms]Podeszłam do nich na odległość 2 - 3 m, lecz gdy niedaleko przejechał samochód[/FONT], [FONT=comic sans ms]znow[/FONT]u [FONT=comic sans ms]uciekły. Zależy mi na tym aby oswoić je do 2 marca (wedle możliwości), ponieważ do tego dnia mam ferie, a po nich chodzę do szkoły, a w weekendy nie mam zbyt wiele czasu. [/FONT][FONT=comic sans ms]Bardzo proszę o szybką pomoc.[/FONT] Post nr.2 Justyna Osman napisał(a):Czy ktoś mógłby mi pomóc? Post nr.5 Justyna Osman napisał(a):A jaki ma to związek z moim problemem? Post nr.7 Justyna Osman napisał(a):Nie sądzę. Byli ze mną braciaki, i chcieli mi pomóc ale uciekały, a nikt inny z mojej okolicy nie wie, że tam są. Oprócz rodziców, bo to oni pierwsi je widzieli. Post nr.8 Justyna Osman napisał(a):Myślałam nad tym, żeby wykopać dół, położyć najcieńsze patyki a na nie coś do żarcia, ale przyjacióła sądzi że to niebezpieczne. Post nr.11 Justyna Osman napisał(a):Ale w okolicy nie ma nikogo takiego. Post nr.14 Justyna Osman napisał(a):Już nie potrzeba, dała się jeden złapać. Ale jest drugi problem, mianowicie, to jest suczka, i w boksie mamy psa i jak się ją wpuściło do niego to on ja zaczął gryźć. I żeby ją złapać to czekałam aż się położy gdzieś w rogu przy płocie i tam ją głaskałam, a po tym jak się ją tam do Reksia wpuściło, to ona teraz się mnie boi. Co zrobić aby mój pies jej nie gryzł? Post nr.17 Justyna Osman napisał(a):Tamtych już dwóch nie ma. Zapewne ktos je złapał, bo i ta co ją złapali moi rodzice to sama przyszła, była głodna więc sie nie bała. Była sama... Post nr.18 Justyna Osman napisał(a):A poza tym to zainteresowałabym sie nimi, każdym znalezionym bym sie zainteresowała. Mój tata szuka psa od gwiazdki, więc każdy znaleziony piesek znalazłby u nas dom...:multi: Post nr.20 Justyna Osman napisał(a):Bo nie mam jej gdzie zatrzymać, a poza tym ona ma przystrzyżoną sierść, nie jest długa tylko taka mniej więcej do połowy jej nóg. Post nr.25 Justyna Osman napisał(a):Przecież ma budę, a poza tym trzymanie jej w mieszkaniu to niezbyt dobry pomysł. Nasze mieszkanie jest za małe by trzymać ją w nim trzymać. A co do Reksia i jego "terytorium", to przyzwyczaił się do niej i nawet ja po pyszczku liże, więc problem z "przestrzenią prywatną" Reksia jest rozwiązany. Post nr.30 Justyna Osman napisał(a):Ona wcale nie jest zabawką dla mojego psa ani dla mnie ! Post nr.31 Justyna Osman napisał(a):A poza tym na łańcuchu to krowy w oborze stoją. Post nr.34 Justyna Osman napisał(a):To mam ją wypuścić ? żeby żyła w tych samych warunkach ( na dworze ), ale bez żadnego pożywienia??? Przecież wypuszczona na wolność zbyt wiele do jedzenia nie znajdzie, a w mojej okolicy nie ma nikogo takiego, kto by wziął psa DO DOMU. Tak, mieszkam na wsi, i każdy kto ma psa trzyma go w budzie... Post nr.42 Justyna Osman napisał(a):Po pierwsze rozmawiałam z rodzicami o tym żeby wziąć ja do domu, to sie nie zgodzili:-(, a po drugie to nie muszę zaprzęgać araba do wozu, bo mam własnego konia.:angryy: Post nr.54 Justyna Osman napisał(a):Pragnę dodać, że Reksio jest jej wzrostu i wagi, a poza tym odwal się od moich rodziców :angryy:, oni nie wiedzą jaka to rasa psa, a jak powiem, żeby trzymać ją w domu to się nie zgodzą, nawet z nimi o tym rozmawiałam, nie zgodzili się. Post nr.69 Justyna Osman napisał(a):Po długich rozmowie z rodzicami piesek jest w domu, pozwolili mu :multi: Post nr.70 Justyna Osman napisał(a):Mieliście rację. Uświadomiłam moim rodzicom, że to piesek domowy i że mu zimno na dworze. A teraz biega wesoło po domu :) Wszyscy są zadowoleni z tego, że jest w domu :D Post nr.72 Justyna Osman napisał(a):Próbuję, ale ciągle ucieka, bo bawi się z braćmi i wychodzi rozmazane :( Rzucają im piłeczkę. Są tacy podekscytowani psem w domu :) Post nr.73 Justyna Osman napisał(a):POMOCY ! Zsikała się na podłogę! Post nr.86 Justyna Osman napisał(a):Dziękuję za forum o czystości :) na pewno mi pomoże, a teraz idę z nią na spacer, bo mam przeczucie, że chce się załatwić :) Post nr.87 Justyna Osman napisał(a):Okazało się że to nie york, pisałam do koleżanki, która zna sie na psach i powiedziała mi, że jest bardzo podobny do yorka, ale to kundelek. Post nr. 88 i 89 nic nie wnosi do wątku, więc nie cytowałam ;) Post nr.95 Justyna Osman napisał(a):Kilka dni temu,zgodnie z waszą radą, zrobiłam ogłoszenia. Właściciele się po nią zgłosili. Quote
*Magda* Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Jeszcze jedna mała sprawa Justyna. Żeby nie było, że żartuję, to właśnie dostałam email z odpowiedzią z TOZu ;) Skopiuję Ci jego treść: Dziękujemy za informację. Zgłosiliśmy wniosek na piśmie, o kontrolę warunków bytowych wskazanego psa do Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie. Dalsze ewentualne dodatkowe czynności podejmie Inspekcja Weterynaryjna. Piotr Jaworski Krajowy Inspektorat TOZ Warszawa Więc jeśli miałaś miłą zabawę, to w tej chwili ona się skończyła! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.