Ambra Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 ja tez juz jestem, 3ba przyznac ze to nie jest chory osowiały pies, snujący sie smetnie na nogach - pelno w nim energi i checi do konatktu z czlowiekiem, kastracja jest razcej konieczna bo taki mietek podnietek z niego - ale przy takich wrazeniach jak wyciagniecie ze schronu przez 2 kobitki to nie dziwne:evil_lol: 3ba tak jak Maciaszek napisała popracowac nad chodzeniem na smyczy bo siłe chlopak ma wlk. ropzmawialam z dr powiedzialam zeby zrobil tylko obowiazkowe ogledziny i podal antybiotyk oraz zajrzał w zeby co z nimi nie tak jest. Koszt 30 plus karma i co z leczeniem zopbaczymy, powiedzialam ze bezposrednio na konto lecznicy pieniazki pojdą. Tak sie zastanawiam czy by Kropka nie pokazac w parku chorzowskim w niedziele kiedy bedzie kacik adopcyjny i beda prezentowane psy szukające domow... no i mysle ze powoli mozna wrzucac jego ogloszenia w net!:cool3: im szybciej tym lepiej i dla niego i dla Uli;) Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ada-jeje: Nie zapomniałam. Nie znalazłam czasu, bo uczę się do egzaminu, przecież Pani wie. I tak jestem do tyłu ze wszytkim i raczej nie mam większych szans zdać. W przyszłym tyg. będę miała już więcej czasu i mogę spróbować popracować z suczkami. Kropka życie być może jest zagrożone, a ponieważ wiem czym dla psa jest nosówka, nie mogłabym patrzeć na to obojętnie. Ambra: Może jednak wstrzymać się od ogłaszania go do czasu diagnozy? On i tak domek znajdzie szybko, ale jeśli okaże się, że został wydany chory, to będzie dramat. Quote
Ada-jeje Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 No to trzymam kciuki Ulka za twoje egzaminy. Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ja też myślę, żeby psa wydać w pełni zdrowego. No chyba, żeby się umówić z potencjalnymi chętnymi, iż odbiorą psa dopiero po zakończeniu leczenia... Ale ogłaszać i tak już można. Zanim się ktoś znajdzie to chwilkę potrwa. A jak ktoś będzie zdecydowany i w Kropku zakochany, to poczeka. No właśnie Ulu, co z tym imieniem??? A co do niedzieli i Parku Ch. to nie wiem. Na 99% to nie nosówka, ale nie wiem czy, dopóki się nie będzie miało pewności, powinno się psa prowadzić w miejsce tak zapsione (tym bardziej, że znaczna część ludzi nie szczepi swoich psów na wirusówki). To raz, a dwa - może lepiej z takimi wyprawami wstrzymać się do momentu, aż pies nie pozna dobrze jednej osoby, nie oswoi się z nią, nie będzie się czuł przy niej pewnie. Takie przerzucanie go w kolejne miejsce może sprawić, że bardziej się zestresuje. Nie wiem, takie jest moje zdanie. P.S. Powodzenia na egzaminie (a cóż to za egzamin?). Quote
Ambra Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Maciaszek odezwij sie do mnie na gg albo jak masz mozliwosc to zadzwon. psa mozna moim zdaniem juz reklamowac a wiesci o jego stanie zdrowia bede miec pewnie dopiero jutro, Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Maciaszek, w pełni Cię popieram! Nic dodać, nic ująć. W kwestii parku też. A co do imienia - ciężko mi coś wymyśleć nie widząc żywego psa, mnie zawsze jakoś imię wpada wtedy gdy popatrzę chwilę na psiaka :lol: Więc nawet jeśli teraz coś wymyślę, to potem pewnie i tak będę mówić do niego inaczej :roll: A egzamin to I stopień trenerski w Alteri. Praktyczny już zdany (z Sońką właśnie :cool3:). Teraz teoria... i czarno to widzę, bo wszystko w tym momencie spoczywa na najbardziej zawodnym ogniwie - czyli na mnie. W praktycznym główne zadanie należało do Soni - dlatego zdaliśmy na doskonałą :evil_lol: Ale dziękuję za kciuki :multi: Siedze i kuję :razz: Quote
Pianka Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 Ogłoszenia juz są. Juz na samym poczatku wrzucałam kropka na rózne fora:eviltong: Quote
MichalMi Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 ja właśnie odłączam się od komputera - ponownie zacznę nadawać w niedzielę w nocy lub w poniedziałek rano. pieniędzy systematycznie przybywa :) Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ambra napisał(a):Maciaszek odezwij sie do mnie na gg albo jak masz mozliwosc to zadzwon. psa mozna moim zdaniem juz reklamowac a wiesci o jego stanie zdrowia bede miec pewnie dopiero jutro, Przed chwilką wstałam. Półtorej godziny drzemki z lekko obrażonym Bazylem (ciągle coś tam ode mnie czuje) troszkę mi pomogło, ale i tak chyba zaraz znowu pójdę spać :) Właśnie zagaduję Cię na gg, aleś zaraz wracająca ;) Czyli jaki jest/będzie koszt pobytu Kropka w Orzeszu? Mniej więcej. Pogrzebcie w szafach, szufladach, porozglądajcie się wokoło - trzeba coś powystawiać na bazarkach !!!! I może pomyśleć nad Allegro (szukanie mu domu, a przy okazji info o koncie i prośba o wpłaty). Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ja mam sporo rzeczy na bazarek, wystawię w poniedziałek lub we wtorek. Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ulaa napisał(a):Ja mam sporo rzeczy na bazarek, wystawię w poniedziałek lub we wtorek. Bardzo fajnie :multi: A jeszcze 2 pytania do Ciebie: 1. Na ile możesz dać psu tymczas? Na jaki okres czasu? 2. Jak rozumiem tymczas będzie płatny (tak pisałaś, 5 zł/dobę. Na niepłatny nie ma szans?)? Jak chcesz się rozliczać? Tzn. z góry za jakiś okres czasu czy potem? Quote
Paola06 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ciesze się że akcja powiodła sie i że moje przeczucia czasami mnie nie mylą. Kropek nie ma nosówki i pewnie domek tez szybko znajdzie ,taki radosny z niego psiak:) Quote
Ambra Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ulaa odpowiedz nam na pyt Maciaszka bo to bardzo istotne ile czasu mamy i czy nadal aktualna stawka 5zl czy moze jej brak;) Quote
Paola06 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Dopisuje zapytanie o koszta i czas-moich poprzedniczek szanownych:) Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 To ja jeszcze napiszę, że najprawdopodobniej dalmat otrzyma od jednej z kropkomaniaczek 8 kg bardzo dobrej karmy, a więc koszta utrzymania będą nieco niższe. Czekam na odp. w tej sprawie. Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Tak długo, ile będzie trzeba, nie martwcie się... Co do opcji płatnego tymczasu... Przyjmijmy tak +/-, może 5 co drugą dobę? Tak symbolicznie... Wytłumaczę Wam o co chodzi - prowadzę "mini hotelik" domowy i przyjmuję psy od ludzi jadących na urlop itp. w cenie 12-16 zł za dobę. U nas kiepawo z kasą ostatnio, więc tak sobie dorabiam, że wszyscy zadowoleni :lol: Mama może mi trochę głowę suszyć, że zamiast "hotelowca" wzięłam psiaka ze schronu, do którego jeszcze trzeba będzie dokładać... a tak to powiem po prostu "przecież on jest na hotelu" i jakoś przejdzie. Beznadzieja z tym, że wszystko się o kasę rozbija... no ale takie życie bezrobotnego, jeszcze do jesieni :roll::-( Mam nadzieję, że mnie rozumiecie :oops: Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Chyba, że wolicie zrezygnowac i szukać dalej - wiem, jak ciężko o każdy grosz :shake: Wspaniale, że ktoś oferuję karmę :multi: Ja mam darmowy dostęp do mięsa z wieprzków i indyków, więc z karmieniem damy radę - zresztą ile taki dalmatek zje, pewnie tyle co dobek... A to OKRUSZKI w porównaniu z tym, co pochłaniają berneńczyki :evil_lol: Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ulaa napisał(a):Tak długo, ile będzie trzeba, nie martwcie się... Co do opcji płatnego tymczasu... Przyjmijmy tak +/-, może 5 co drugą dobę? Mam nadzieję, że mnie rozumiecie :oops: Rozumiemy, rozumiemy. Nie martw się :) Czyli ustalamy (sorrki, że tak drążę, ale chciałabym, żeby sytuacja była jasna), że jest to opłata symboliczna - coby Was wspomóc w utrzymywaniu psa i żeby mama Twoja się nie denerwowała - jedna doba za darmo, druga za 5 zł, tak? Dobrze rozumiem? Jeszcze jedno pytanie, bo w sumie nigdzie po drodze o to nie zapytałyśmy. Jak wnoszę z tego, co napisałaś - mieszkasz w domku. A Kropek gdzie będzie przebywał? W domu czy na zewnątrz, w kojcu? Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 [quote name='maciaszek']Rozumiemy, rozumiemy. Nie martw się :) Czyli ustalamy (sorrki, że tak drążę, ale chciałabym, żeby sytuacja była jasna), że jest to opłata symboliczna - coby Was wspomóc w utrzymywaniu psa i żeby mama Twoja się nie denerwowała - jedna doba za darmo, druga za 5 zł, tak? Dobrze rozumiem? Tak, dokładnie. Da radę? Jeszcze jedno pytanie, bo w sumie nigdzie po drodze o to nie zapytałyśmy. Jak wnoszę z tego, co napisałaś - mieszkasz w domku. A Kropek gdzie będzie przebywał? W domu czy na zewnątrz, w kojcu? Co to za pytanie :crazyeye: U mnie w łóżku!!! Chyba, że sam sobie wybierze coś innego (ale mam nadzieję, że nie, bo smutno mi bez psa w łóżku... Sonia ostatnio wyprowadziła się na noc na górę do mamy :roll: odkryła, że tam jedzą późną kolację :evil_lol:). Ogródek mamy w rozmiarach mini, a na połowie jest kojec, a właściwie zagroda dla psów, w której i tak nikt nie siedzi. Ale jeśli zajdzie potrzeba to można je porozdzielać. Wogóle to chyba mamy dom dostosowany bardziej dla zwierząt niż dla ludzi :icon_roc: Zresztą zapraszam wszystkie ciotki w odwiedziny :multi: (tylko może nie wszystkie naraz :eviltong:) Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Dzięki za odpowiedź:Rose: Myślę, że damy radę :) (w końcu to tylko ok. 75 zł miesięcznie, to nie taka duża kwota!). Będą bazarki, trochę kasy jest na dalmatkowym forum. Będzie dobrze. A poza tym mam wrażenie, że Kropek szybko znajdzie domek. No wiesz..., tak tylko spytałam o to gdzie Kropek będzie przebywał. Z ciekawości przecie :) Nie miej mi za złe. Chcemy tu wszystko, wszyściutko wiedzieć, w najdrobniejszych szczegółach, a ja już w ogóle - wszak jestem jego (jak ktoś tu powiedział) matką chrzestną ;) A Sonia to spryciula, mój Bazyl też by tak pewnie zrobił na jej miejscu :evil_lol: P.S. Kropek pewnie będzie musiał dostawać (przynajmniej na początku) delikatne żarełko, prosimy zatem o indycze mięsko (jeśli możemy..). A z innej beczki - czy psy powinny jeść wieprzowinę? Quote
Ulaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Nie mam Ci za złe, żartowałam :lol: Po prostu nie wyobrażam sobie trzymania psiaka - zwłaszcza gładkowłosego - gdzie indziej niż w domu (z wyjątkiem przypadków, gdy sam się sprzeciwi, jak moje berny czasem - tylko ogródek i koniec). O dietkę się nie martw Ciociu Chrzestna Kropciowa :p Będzie miał same pyszności, w końcu co ciotka Ulka ma do roboty jak nie gotowanie i szykowanie specjałów dla piesków :roll: Co do wieprzowiny - mogą ją jeść, jeśli nic im nie jest (czasem zdarza się, że psy się drapią albo mają biegunkę - wieprzek ma trochę inne proporcje białka do tłuszczu niż drobiowe czy wołowe - więcej tłuszczu). Czyli tak jak ze wszystkim - dobieramy indywidualnie, obserwując reakcję organizmu psa. Moje to śmietniki i bardzo dobrze przyswajają. Zresztą jedzą ją 2-3 razy w tyg. jako "przysmak" - samo mięcho w wielkich połaciach. Taka mała "przypominajka" z czasów prehistorii ;) Czasem tylko z makaronem albo ryżem. jeszcze jakieś pytanka :cool3: Quote
bunia Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Tak Ulaa. Mam nadzieję,że Kropek nie zawróci Ci w głowie tak jak Sonia i będzie do adopcji;) Pozdrawiam Was gorąco i dzięki za ciepłe serduszko dla biedaka:loveu: Quote
bea_m Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 No nie nnnnnnooo. Jak tak dalej pójdzie to HUbi nie będzie chciał się wyprowadzić od Ulii. :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: A te to naprawde potrafią łapać za serce wszystkimi plamkami :razz: :razz: :razz: :razz: Quote
maciaszek Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 [quote name='Ulaa']jeszcze jakieś pytanka :cool3: Nie już nie, a może raczej - na razie nie :eviltong: A co z ogłaszaniem Kropka? Czas zacząć... Pianko, napisałaś, że go ogłaszałaś - napisz jeszcze gdzie, ok? :) Dobranoc wszystkim i dobranoc Kropkowi samotnemu w Orzeszu. Quote
Ulaa Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Choćby przynosił mi śniadanie do łóżka i przygotoywał kąpiel, nie miałby szans zostać u nas jako 4 pies. Więc nie bójcie się, do adopcji będzie napewno (tylko spokojnie, nie pchać się :razz:;)). Jadę zaraz na egzamin odnieść miażdżącą klęskę :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.